Trzeba przedstawić alternatywne rozwiązania

fot: Jarosław Galusek/ARC

Dzieci mają mieć szansę spełnienia marzeń i ambicji ich nieżyjących ojców, aby zdobyły wykształcenie, nie musiały pracować tak ciężko, jak ich ojcowie. Chcemy też pomagać matkom tych dzieci, które są bohaterkami górniczych tragedii. Nie potrafią narzekać. Walczą, dając dzieciom zdwojoną dawkę rodzicielskiego uczucia! - mówi Jerzy Markowski, były wiceminister gospodarki i założyciel Fundacji Rodzin górniczych

fot: Jarosław Galusek/ARC

- Przede wszystkim należy wrócić do rozmów i przedstawić alternatywne rozwiązania, bo na razie mówi się tylko o likwidacji kopalń - uważa Jerzy Markowski, były wiceminister gospodarki, który w rozmowie z portalem górniczym nettg.pl komentuje negocjacje rządu i górniczych związków zawodowych.

B. wiceminister odnosi się także do tego, co każda ze stron mogłaby zaoferować w czasie dalszych negocjacji.

- Strona społeczna może zaproponować, że na jakiś czas załogi zrezygnują z pewnych świadczeń. Związkowcy w zasadzie nic więcej nie mają do zaoferowania. Rząd natomiast mógłby zaproponować obniżenie podatków dla branży.

Jerzy Markowski odniósł się także do słów premier Kopacz, która po negocjacjach powiedziała, że rząd nie chcę dosypywać pieniędzy do nierentownych kopalń, ale chcę je zrestrukturyzować przez Spółkę Restrukturyzacji Kopalń, która w opinii szefowej rządu miałaby być "główną siłą w restrukturyzacji".

- W tej sytuacji należałoby zacząć od zmiany ustawy, by SRK mogło podejmować takie działania. Należy jednak zadać pytanie: co takiego będzie mogło zrobić dla tych kopalń SRK, by je wyprowadzić na prostą? - mówi Markowski i podkreśla, że problemem rodzimego górnictwa jest Unia Europejska, która zabrania udzielania pomocy publicznej zakładom górniczym. Środki mogą być bowiem jedynie przeznaczane na likwidację.

- Wydaje mi się, że nasi przedstawiciele w Unii powinni podjąć działania na rzecz górnictwa. W końcu powinni zabrać głos w sprawie i próbować coś robić, aby zmienić przepisy godzące w branżę wydobywczą - uważa Markowski.

MOŻE CIĘ ZAINTERESOWAĆ

Z notatnika sztygara Onderki: Sztygar nie miał czasu

Wcale nie twierdzę, że wszyscy wokół łamią nagminnie przepisy BHP, bo wielu jest takich, co je przestrzegają, nawet do przesady. Znałem kiedyś pewnego sztygara, który we wszystkim widział zagrożenie dla siebie i załogi. Pewnego dnia się przeliczył, bo zapomniał o jednym. Mianowicie, że robotę trzeba koordynować. 

Zielona Pracownia pod Chmurką w Skrzydlowie otwarta. Nowa eko-inwestycja w gminie Kłomnice

Szkoła Podstawowa w Skrzydlowie zyskała nowoczesną, ekologiczną przestrzeń do nauki na świeżym powietrzu. 15 maja oficjalnie otwarto tam „Zieloną Pracownię pod Chmurką”, która ma pomóc w praktycznym poznawaniu przyrody. Inwestycja warta ponad 177 tys. zł została zrealizowana przy wsparciu WFOŚiGW w Katowicach

Polskie kopalnie zachwycają świat, podczas gdy inne zniknęły. Eksperci: to dziedzictwo nie przetrwa samo

Przez cztery dni Wieliczka i Tarnowskie Góry były miejscem spotkań ekspertów, muzealników, naukowców i przedstawicieli ośrodków górniczych z ponad dwudziestu krajów świata. Tegoroczna konferencja odbywała się pod hasłem „Dziedzictwo górnicze w szybko zmieniającym się świecie”.

Nie żyje Piotr Pyzik, były wiceminister od górnictwa

W wieku 69 lat zmarł Piotr Pyzik, były poseł PiS i były wiceminister aktywów państwowych odpowiedzialny za górnictwo.