Trwają poszukiwania pojemników z niebezpiecznym kobaltem
Przypomnijmy, że z nieczynnego zakładu metalurgicznego w Świętochłowicach (znajdującego się obecnie w likwidacji) ukradziono 12 pojemników ołowianych w obudowie stalowej zawierających wewnątrz materiał promieniotwórczy w postaci źródła Co-60. Kilka dni temu pojemniki z radioaktywnym kobaltem znalazły dzieci bawiące się na terenie nieużytków w Świętochłowicach. Dzieci, które zwróciły uwagę na dwa żółte pojemniki, zaraz poinformowały rodziców, a ci wezwali policję. Na miejsce przyjechali też strażacy oraz pracownicy sanepidu. Po kodzie na pojemnikach zorientowali się o ich zawartości. Teren zabezpieczono, a dzieci skierowano do szpitala, skąd po rutynowych badaniach wróciły do domu. Za pomocą czujników Geigera specjaliści zbadali pojemniki. Nie stwierdzono ich rozszczelnienia i przekroczenia stężenia kobaltu.
Centrum Zarządzania Kryzysowego Śląskiego Urzędu Wojewódzkiego w Katowicach apeluje do osób posiadających jakiekolwiek informacje mogące mieć związek z zaginionymi pojemnikami o kontakt z najbliższą jednostką policji - tel. 997 lub 112. Jednocześnie ostrzega się osoby mogące znaleźć pojemniki, aby pod żadnym pozorem ich nie otwierały. Przebywanie w bezpośrednim sąsiedztwie nieosłoniętego pojemnikiem źródła, a w szczególności noszenie źródła przy sobie, stanowi poważne zagrożenie dla zdrowia a nawet życia.