Tobiszowski: jeśli w energetyce nie będzie inwestycji, będzie problem

fot: Maciej Dorosiński

Poseł PiS Grzegorz Tobiszowski uczestniczy w spotkaniach występując z ramienia kandydatki na premiera Beaty Szydło

fot: Maciej Dorosiński

- Jeśli w najbliższych latach w energetyce nie przeprowadzimy inwestycji, to będziemy mieli problem wyłączeń niektórych źródeł z systemu - powiedział we wtorek (5 stycznia) dziennikarzom wiceminister energii Grzegorz Tobiszowski.

Jak dodał, w spółkach energetycznych priorytetem jest przeprowadzenie "stosownych inwestycji". Ich brak - zdaniem wiceministra - grozi "zawaleniem się" systemu gospodarczego.

- Nie oczekujemy generowania zysków w spółkach energetycznych na siłę. Chcemy, by zarządy stworzyły taką konstrukcję, by spółki były rentowne i nie przynosiły strat, ale przede wszystkim musimy przygotować głęboki obszar inwestycji, bo za parę lat będziemy się wyłączać z systemu - powiedział Tobiszowski.

Na pytanie czy nie obawia się, że takie działania mogą zniechęcić prywatnych inwestorów Tobiszowski zapewnił, że zmiany muszą powodować, że ktoś, kto ma akcje danego przedsiębiorstwa "nie może na tym tracić".

- Oczywiście, jest kwestia dywidendy, ale jeśli zobaczy, że podnosimy przez inwestycje aktywa, że spółka jest sprawniejsza, ma lepszą pozycję na rynku, to nie powinno wystraszyć inwestorów - powiedział Tobiszowski.

MOŻE CIĘ ZAINTERESOWAĆ

Bolesta: Polska przeciw przesunięciu do unijnej kasy części środków z ETS

W ramach proponowanej reformy EU ETS Polska nie zgodzi się, aby część przychodów ze sprzedaży uprawnień do emisji trafiało do unijnego budżetu - powiedział PAP wiceminister klimatu Krzysztof Bolesta. Dodał, że rząd będzie zabiegał o wolniejsze wycofywanie z rynku uprawnień do emisji CO2.

Emigranci za chlebem. Niezwykłe losy polskich górników we francuskich kopalniach

Trudno dzisiaj oszacować, ilu Ślązaków i Zagłębiaków wyjechało przed drugą wojną światową do pracy we Francji. Ich ciekawe historie warte są zachowania.

Czy osoby, które odchodzą z górnictwa znajdą pracę? Ekspert: Jestem optymistą

Czy i w jakich branżach mogą znaleźć zatrudnienie osoby, które w najbliższych latach odejdą z górnictwa? Czy grożą nam społeczne problemy, które wywołała transformacja końca lat 90.? O tym w rozmowie z netTG.pl mówił prof. Robert Krzysztofik, geograf społeczno-ekonomiczny z Uniwersytetu Śląskiego.

Polska z jedną z najniższych długości życia zawodowego w UE

W 2025 r. osoba, która ukończyła w Polsce 15. rok życia, będzie obecna na rynku pracy przez 36 lat - wynika z danych przytoczonych przez Polski Instytut Ekonomiczny. To 7. najniższa długość życia zawodowego w Unii Europejskiej.