fot: Kajetan Berezowski
Trumnę z ciałem śp. Leszka Piotrowskiego po mszy św. w Syryni przetransportowano do Rybnika i pochowano na cmentarzu przy ul. Rudzkiej
fot: Kajetan Berezowski
W kościele pw. Św. Antoniego Padewskiego w Syryni koło Wodzisławia Śl., gdzie mieszkał, dobiegła końca msza św. żałobna odprawiona w intencji mecenasa Leszka Piotrowskiego, którego pogrzeb odbędzie się dzisiaj w Rybniku na cmentarzu przy ul. Rudzkiej o godzinie 15.
W modlitwie za spokój duszy Leszka Piotrowskiego w syryńskiej świątyni wzięły udział setki przyjaciół i znajomych zmarłego adwokata i polityka. Uroczystości żałobne uświetniła m.in. orkietra górnicza kopalni "Jas-mos". Kościół po brzegi wypełniły bardzo liczne poczty sztandarowe związków zawodowych, organizacji społecznych i zakładów pracy. W ostatniej drodze Leszka Piotrowskiego obok rodziny, bliskich i przyjaciół uczestniczyły też m.in. delegacje władz samorządowych, spółek węglowych i kopalń, przedstawiciele palestry, środowisk prawniczych, Sejmiku Śląskiego i parlamentu RP, politycy i działacze społeczni. Tłumy żegnają zasłużonego śląskiego mecenasa i parlamentarzystę, który broniąc w PRL ofiar systemu walczył o prawdę i sprawiedliwość a po 1989 roku zaangażował się w budowę wolnej Polski.
Podczas mszy św. przekazano m.in. kondolencje od przewodniczącego Parlamentu Europejskiego Jerzego Buzka, odczytano też okolicznościowy list dziekana Rady Adwokackiej. W mowach pożegnalnych nad trumną Zmarłego podkreślano, że "Leszek Piotrowski był niezłomny w głoszeniu prawdy i w walce o sprawiedliwość, od początku lat 90 po odzyskaniu przez Polskę wolności politycznej jako prawnik współtworzył nowy kształt Rzeczypospolitej".
Leszek Piotrowski miał 72 lata, zmarł nagle 2 marca w Ciechocinku. Był prawnikiem, adwokatem, politykiem, senatorem I i II kadencji, posłem na Sejm III kadencji a ostatnio radnym PSL Sejmiku Samorządowego Województwa Śląskiego.
Jego ojciec, Władysław Piotrowski był przed wojną adwokatem, a potem oficerem AK i delegatem rządu londyńskiego na Górny Śląsk. Leszek Piotrowski ukończył studia prawnicze na Uniwersytecie Wrocławskim, został sędzią, następnie adwokatem. W PRL bronił opozycjonistów m.in. Adama Słomkę. W czasie stanu wojennego internowano go do 22 lipca 1982 (przebywał w Katowicach, Strzelcach Opolskich, Uhercach i Rzeszowie Załężu). W 1988 był współorganizatorem strajków górniczych w Jastrzębiu-Zdroju, uczestniczył w obradach Okrągłego Stołu.
W latach 1989–1993 zasiadał w Senacie I i II kadencji, uzyskując mandat z ramienia Komitetu Obywatelskiego i Porozumienia Centrum z województwa katowickiego. Pełnił też mandat posła III kadencji z listy Akcji Wyborczej Solidarność. W latach 1997–1999 z rekomendacji Porozumienia Centrum był sekretarzem stanu w Ministerstwie Sprawiedliwości w rządzie Jerzego Buzka. (Odwołano go z tej funkcji w kwietniu 1999 za krytykę ministerstwa za nieudolny nadzór nad prokuraturą i brak efektów śledztwa w sprawie inwigilacji prawicy).Praktykował jako adwokat. Był jednym z pełnomocników oskarżycieli posiłkowych w procesie przeciwko osobom związanym z pacyfikacją Kopalni Wujek. W 2006 został radnym sejmiku śląskiego z listy Polskiego Stronnictwa Ludowego z okręgu rybnickiego. Od kwietnia 2007 był pełnomocnikiem męża Barbary Blidy w sprawie jej śmierci.
W galerii: Msza św. pogrzebowa Leszka Piotrowskiego w kościele pw. św. Antoniego w Syryni, 8 marca 2010r. (zdjęcia Kajetan Berezowski - nettg.pl)