Jastrzębska Spółka Węglowa S.A.

32.00 PLN (-5.16%)

KGHM Polska Miedź S.A.

287.60 PLN (+3.08%)

ORLEN S.A.

130.54 PLN (-1.85%)

PGE Polska Grupa Energetyczna S.A.

10.66 PLN (-0.79%)

TAURON Polska Energia S.A.

10.35 PLN (-1.43%)

Enea S.A.

25.12 PLN (+2.03%)

Lubelski Węgiel Bogdanka S.A.

32.50 PLN (-3.70%)

Złoto

4 788.05 USD (+1.82%)

Srebro

75.30 USD (-0.30%)

Ropa naftowa

100.57 USD (-2.92%)

Gaz ziemny

2.81 USD (-2.36%)

Miedź

5.62 USD (-0.53%)

Węgiel kamienny

127.90 USD (-1.24%)

Jastrzębska Spółka Węglowa S.A.

32.00 PLN (-5.16%)

KGHM Polska Miedź S.A.

287.60 PLN (+3.08%)

ORLEN S.A.

130.54 PLN (-1.85%)

PGE Polska Grupa Energetyczna S.A.

10.66 PLN (-0.79%)

TAURON Polska Energia S.A.

10.35 PLN (-1.43%)

Enea S.A.

25.12 PLN (+2.03%)

Lubelski Węgiel Bogdanka S.A.

32.50 PLN (-3.70%)

Złoto

4 788.05 USD (+1.82%)

Srebro

75.30 USD (-0.30%)

Ropa naftowa

100.57 USD (-2.92%)

Gaz ziemny

2.81 USD (-2.36%)

Miedź

5.62 USD (-0.53%)

Węgiel kamienny

127.90 USD (-1.24%)

Też bym się zdenerwował

fot: Jarosław Galusek/ARC

Zbyszek Zaborowski opowiada się za zachowaniem kontroli państwa nad strategicznym przemysłem wydobywczym

fot: Jarosław Galusek/ARC

- Praca na dole jest zajęciem niebezpiecznym i - co tu ukrywać - zżerającym zdrowie. Miałem teścia, który był górnikiem. I gdy przechodził na emeryturę, był w bardzo złej kondycji fizycznej - mówi w rozmowie z Trybuną Górniczą Zbyszek Zaborowski, poseł Sojuszu Lewicy Demokratycznej.

Premier zapowiadał, że zmieni system emerytur górniczych i będą mu podlegać tylko "pracujący bezpośrednio przy wydobyciu". Pan mógłby zdefiniować taką kategorię uprawnionych?
Nie bardzo. Czy "pracującym bezpośrednio przy wydobyciu" jest kombajnista? Czy jest nim ten, który pomaga kombajniście? Czy jest nim strzałowy - mam nadzieję, że tak, że oni pracują "bezpośrednio przy wydobyciu". A metaniarz, który robi to, co robi, by dbać o bezpieczeństwo pracujących pod ziemią, to kim jest? Można sobie wyobrazić wydobycie bez metaniarzy? Można tak się zastanawiać i zastanawiać. Pan premier nie wie jednak, kto jest "pracującym bezpośrednio przy wydobyciu" i dobrze byłoby, gdyby swoją reformatorską działalność skierował w inną stronę - na wyciągniecie Polski ze stagnacji gospodarczej, na kreowanie nowych miejsc pracy, a nie przeszkadzał w ich utrzymywaniu.

Reformowanie systemu górniczych emerytur zmierza do tego, by maksymalnie ograniczyć liczbę uprawnionych...
Zapewne tak jest. Praca na dole jest jednak zajęciem niebezpiecznym i - co tu ukrywać - zżerającym zdrowie. Miałem teścia, który był górnikiem. I gdy przechodził na emeryturę, był w bardzo złej kondycji fizycznej. Był chory na pylicę, reumatyzm, cukrzycę... I niby nie był człowiekiem, jak to się mówi, w słusznym wieku, ale co z tego, skoro zdrowie miał nadszarpnięte, jak ktoś znacznie starszy od niego. Oczywiście, nie mówię, że każdy górnik, idąc na emeryturę, jest trapiony różnymi chorobami... Powiem tak: nikomu, kto zjeżdża do pracy na dół, nie zazdroszczę tego, że po tych 25 latach pracy pod ziemią może iść na emeryturę. Ja zjechałem parę razy na dół i myślę, że pana premiera warto byłoby też zwieźć...

Premier był już na dole...
Możliwe, że jest mało pojętnym uczniem... Być może trzeba powtórzyć taką wycieczkę dla pana premiera.

Czy ktoś, lub coś, może przeszkodzić w zmianie obowiązującego aktualnie systemu emerytur górniczych?
Pan premier może zrobić wszystko w tej materii, o ile tylko zdoła do tego przekonać wicepremiera Waldemara Pawlaka. Jak wiadomo w sprawie podwyższenia wieku emerytalnego panu premierowi udało się przekonać pana wicepremiera do poparcia tych zmian.

Myśli Pan, że rząd z górnikami w sprawie zmiany systemu emerytalnego tak samo łatwo da sobie radę?
Gdybym był na miejscu górników, to bym się zdenerwował. Żeby sprawa była jasna: nie chcę wywoływać wilka z lasu, ani też nikogo nawoływać do demonstrowania, choć dotyczy to interesów życiowych dużej i dobrze zorganizowanej grupy zawodowej. Związki zawodowe mają swoje metody działania, a parlamentarzyści - swoje. W parlamencie, oczywiście, będziemy usiłowali ten projekt, mówię o zmianie systemu emerytur górniczych, zablokować. Wiadomo jednak, jaki jest w Sejmie układ sił, a o sprawie decyduje większość. My, mówię o SLD, nie będziemy w większości opowiadającej się za odebraniem górnikom prawa do emerytury po 25 latach pracy pod ziemią.

PSL poprze PO w jej dążeniu do zmian w emeryturach górniczych?
Co zrobi PSL, tego nie wiem, ale sobie mogę wyobrazić. Jeśli Waldemar Pawlak ustąpił Donaldowi Tuskowi w sprawie podwyższenia wieku emerytalnego dla wszystkich Polaków i Polek, to mogę przypuszczać, że ustąpi również w sprawie emerytur górniczych. Chociaż mam nadzieję, że tak się nie stanie...

Załóżmy, że zmiany w systemie zostały przyjęte. Ile musi minąć czasu, by zaczęły one obowiązywać?
To zależy, czy koledzy z PO będą chcieli ryzykować, że sprawa trafi do Trybunału Konstytucyjnego. W przypadku emerytur tzw. mundurowych zmiany dotyczyły tych, którzy dopiero podejmują pracę, na przykład w policji. Były już jednak przypadki w Polsce, że stanowiono prawo od 1 stycznia.

MOŻE CIĘ ZAINTERESOWAĆ

Paliwa na stacjach nie zabraknie

Kierowcy mogą być spokojni, że paliwa na stacjach w Polsce nie zabraknie - zapewnił w środę na konferencji prasowej w Ministerstwie Aktywów Państwowych prezes Orlenu Ireneusz Fąfara.

MES w Przemyśle

Produkcja w górę i to mimo opóźnień dostaw w wyniku wojny Trumpa

Marcowy odczyt PMI wskazuje na mieszany obraz sytuacji w sektorze przetwórczym, choć pozytywnym sygnałem jest wzrost produkcji - ocenili analitycy PKO BP. Zatrudnienie w sektorze spadało 11. miesiąc z rzędu, najszybciej od września 2023 r., co było konsekwencją słabego popytu - dodali.

Jajka droższe nawet o 22 proc. przed Wielkanocą

Ceny jaj w lutym 2026 r. były wyższe od 7,5 proc. do 22,2 proc. w porównaniu z analogicznym okresem ubiegłego roku - wynika z danych Głównego Urzędu Statystycznego. Obecnie za jedno jajko konsumenci płacą średnio od 1,05 zł do 1,28 zł wobec 0,93-1,17 zł rok wcześniej.

JSW obniżyła cel wydobycia węgla w 2026 r. z 13,5 mln ton do 13,3 mln ton

Zarząd Jastrzębskiej Spółki Węglowej obniżył przewidywany roczny poziom wydobycia węgla ogółem w 2026 r. z ok. 13,5 mln ton do ok. 13,3 mln ton - wynika ze środowego raportu bieżącego spółki. Powód to skutki grudniowego wyrzutu metanu w kopalni Pniówek, w następstwie którego zginęło dwóch górników.