Ten dokument to nieco farsa i groteska

fot: Andrzej Bęben/ARC

Chodzi nie o samo wydobywanie gazu łupkowego a właśnie o technologię eksploatacji tego gazu metodą szczelinowania - podkreśla Mariusz Orion-Jędrysek

fot: Andrzej Bęben/ARC

Uznaję ten dokument jako niebyły, to nieco farsa i groteska - tak wiceminister środowiska Mariusz Orion Jędrysek ocenił w środę (16 grudnia) w Sejmie przygotowaną przez poprzedni rząd "Białą Księgę Ochrony Złóż Kopalin" oraz plany budowy kopalń odkrywkowych węgla brunatnego w Wielkopolsce.

O "Białą Księgę" oraz plany budowy kopalń w Wielkopolsce pytał poseł Nowoczesnej Adam Szłapka.

"Biała Księga Ochrony Złóż Kopalin" została opublikowana na stronach Ministerstwa Środowiska 3 listopada 2015 r. Zdaniem resortu, miała zainicjować dyskusję na temat systemowych rozwiązań m.in. w zakresie ochrony kopalń, strategicznych z punktu widzenia polityki surowcowej państwa. Dokument miał także za zadanie zabezpieczenie najważniejszych złóż w taki sposób, by plany zagospodarowania terenu nie mogły utrudniać ich eksploatacji.

Do Białej Księgi wpisano zasoby węgla brunatnego w okolicach miejscowości i gmin Mosina, Czempiń, Krzywiń, Gostyń oraz Oczkowice, czyli tzw. regionu Rowu Poznańskiego.

W ubiegłym tygodniu rozpoczęły się w tej sprawie protesty przedstawicieli podpoznańskich gmin i miejskiej spółki Aquanet SA. Zdaniem ekspertów, jedną z najgroźniejszych konsekwencji rozpoczęcia eksploatacji węgla na terenie rowu tektonicznego między Poznaniem i Gostyniem może być odcięcie aglomeracji poznańskiej od strategicznego punktu ujęcia wody w Mosinie oraz Dębinie.

Obecnie woda z ujęcia Mosina-Krajkowo pokrywa ok. 70 proc. zapotrzebowania wody dla całej aglomeracji.

Orion Jędrysek odpowiadając na pytanie Adama Szłapki w sprawie "Białej Księgi" podkreślił, że uznaje ten dokument "jako niebyły". - To ma znaczenie nieco farsy, nieco groteski z dużą dozą szkodliwości społecznej i być może nawet gospodarczej. Mam nadzieję, że nikt poważnie go nie potraktował - podkreślił wiceminister.

Jak dodał "Księga" nie ma "żadnej wartości merytorycznej". Zauważył też, że badania geologiczne, na których miała się opierać wykonane były kilkadziesiąt lat temu.

Poinformował, że dotychczas do ministerstwa wpłynęło w tej sprawie ok. 8 tys. uwag. - Ze wstępnego przeglądu, takich rzetelnych jest ok. 150 i żadna z tych uwag nie jest tak krytyczna jak moja - mówił Orion Jędrysek.

- Ten dokument to jest chaos. Narobił więcej kłopotów i problemów niż jest tego wart. Nastąpiła dezorganizacja pracy w regionach. To w ogóle zupełny brak odpowiedzialności poprzedniego rządu w zakresie tej "Księgi". Sama przyczyna wytypowania tych, a nie innych złóż jest niejasna, sama kategoryzacja jest niejasna. Nie ma oceny ekonomicznej, dokumentacja bazowała na starych odwiertach, na danych sprzed kilkudziesięciu lat - podkreślił wiceminister.

MOŻE CIĘ ZAINTERESOWAĆ

Ma 15 lat i fotografuje kopalnie. Właśnie odwiedził KWK Murcki-Staszic

Mickael Pantin - młody francuski fotograf, autor projektu "Industry revealed" odwiedził w tym tygodniu KWK Murcki-Staszic. Swoje prace wielokrotnie już pokazywał na wystawach.

Prawda jest gorzka. Górnictwo kojarzy się przede wszystkim z degradacją terenów i szkodami

– Gospodarka bez surowców nie ma szans na przetrwanie. Tę prawdę należy propagować i prowadzić ustawiczny dialog ze społeczeństwem na rzecz bezpieczeństwa surowcowego kraju – takie wnioski płyną z tegorocznej konferencji „Przyszłość terenów pogórniczych”, zorganizowanej przez Państwowy Instytut Geologiczny – Państwowy Instytut Badawczy, Wyższy Urząd Górniczy i Uniwersytet Śląski.

Powrót do górnictwa a zwrot JOP. Ważna opinia prawnika

Łukasz Oleś, adwokat: Czym innym jest utrata uprawnienia do świadczenia lub brak możliwości ponownego skorzystania z programu restrukturyzacyjnego, a czym innym obowiązek zwrotu już wypłaconej jednorazowej odprawy pieniężnej.

KGHM zamierza zbudować pierwszą w Polsce kopalnię polihalitu

KGHM Polska Miedź planuje budowę pierwszej w Polsce kopalni polihalitu w rejonie Zatoki Puckiej. Według przedstawicieli spółki realizacja inwestycji może mieć znaczenie dla bezpieczeństwa żywnościowego Europy.