Tauron zabiega o renegocjację cen węgla
Do końca 2008 r. koncern nie importował węgla zachowując – jak to określił Zamasz – lojalność wobec krajowych dostawców węgla. Teraz szukane są pewne alternatywy.
Tauron będzie musiał w br. zapłacić 800 mln zł więcej za węgiel niż przed rokiem. Jego zużycie sięga 10 mln ton surowca rocznie. 5 mln 700 tys. ton węgla pochodzi z Kompanii Węglowej, 2 mln. 500 tys. zapewnia produkcja Południowego Koncernu Węglowego, reszta pochodzi od pozostałych, mniejszych dostawców. Tymczasem ceny krajowego węgla dla energetyki podrożały o 40 proc. Jego cena stanowi prawie połowę kosztów bezpośrednio u wytwórcy energii.
Eksperci z Taurona widzą jednak szanse na obniżki cen prądu, ale pod warunkiem renegocjacji cen węgla.
- Cały czas staramy się tłumaczyć branży wydobywczej konieczność renegocjacji cen. Oczekujemy na pozytywne odzew. Jest informacja, że górnicy chcą nam przedstawić uwarunkowania, które mają wpływ na poziom cen przedstawiony nam w zeszłym roku – powiedział reporterowi TG Krzysztof Zamasz.
Na pytanie, czy w obecnej sytuacji rysuje się szansa na osiągnięcie porozumienia wiceprezes Taurona przyznał:
- W chwili obecnej jest raczej do tego dalej niż bliżej.
Tłumaczył też, że na tegoroczny wzrost cen prądu, obok podwyżki cen węgla, wpływa także akcyza oraz konieczność zakupu większej ilości energii ze źródeł odnawialnych.
Podczas konferencji prasowej zapowiedziano możliwość wprowadzenia w najbliższym czasie tzw. taryfy dla gospodarstw wrażliwych. Chodzi o ok. 40 proc. klientów, zużywających łącznie ok. 30 proc. energii w grupie taryfowej G (gospodarstwa domowe). Dla nich ceny pozostałyby na obecnym poziomie. Warunek – zużywanie nie więcej niż 1200 kilowatogodzin energii rocznie.
Dzięki temu będzie można o 3-6 proc. obniżyć ceny prądu dla dużych odbiorców biznesowych – tłumaczyli eksperci z grupy Tauron.
W sprawie częściowego uwolnienia cen energii dla gospodarstw zostanie niebawem wysłana propozycja konkretnych rozwiązań do wicepremiera, ministra gospodarki Waldemara Pawlaka.
Ponadto, w odróżnieniu od Vattenfalla, który obniżył z początkiem lutego ceny energii dla biznesu, Tauron zadeklarował możliwość indywidualnych renegocjacji umów ze znaczącymi klientami, jeśli wyrażą taką gotowość.