Tauron Polska Energia rozpoczął ekspansję na czeski rynek
-Wchodzimy na czeski rynek ponieważ geograficznie jest usytuowany najbliżej naszego terenu działania w Polsce – podkreślił Dariusz Lubera, podczas wczorajszej wizyty w Ostrawie.
Firmę poprowadzą dwaj menagerowie - Czech Jiří Michalík i Polak Eugeniusz Sawicki. Kapitał założycielski spółki wynosi 12,5 mln. koron czeskich.
Tauron w Czechach zajmować się będzie przede wszystkim sprzedażą energii elektrycznej końcowym odbiorcom.
Czeska prasa poświęca z początkiem roku sporo miejsca sytuacji na krajowym rynku energetycznym dostrzegając fakt różnicy w cenie energii w obu krajach. W Czechach jest ona droższa i ta tendencja utrzymuje się od dłuższego czasu.
Dziennik MF Dnes zwraca uwagę, że właśnie teraz rozpoczął się prawdziwy bój o klienta. Operatorzy, duzi i mali rozpoczęli zakrojone na szeroką skalę kampanie reklamowe. Ceny energii rosną, a gospodarstwa domowe szukają tańszych dostawców. Abonentów zachęca się do zmiany operatora często nie do końca uczciwymi metodami – pisze MF Dnes.
Czeskie media przy okazji przypominają, że i na polskim rynku działa czeski gigant, czyli CEZ, który kilkakrotnie wyrażał zainteresowanie prywatyzacją Taurona.
- Tauron miałby sprzedać 20 proc. swoich akcji i pozostać pod kontrolą państwa - zauważa w swym artykule portal Mediafax.cz przytaczając wypowiedź prezesa Dariusza Lubery, że sprzedaż akcji mgłaby przynieść około 4 mld zł.
Na wczorajszej konferencji prasowej w Elektrowni Łaziska prezes Lubera przyznał, że otwarty rynek energii elektrycznej umożliwia prowadzenie konkurencji.
-Zdajemy sobie sprawę z tego, że będziemy na czeskim rynku konkurować także z CEZ-em. Wiemy, że ta spółka tam dominuje, ale nie jest przecież jednym jego uczestnikiem. Chcemy zająć na czeskim rynku dobrą pozycję, ponieważ naturalne różnice cenowe energii pomiędzy Polską a Czechami sprzyjają temu– podkreślił.
Szef zarządu Taurona powiedział także, iż rozważane są dalsze inwestycje w Czechach nie tylko w obszarze handlowym.
Docelowo Tauron ma zamiar sprzedawać odbiorcom w Czechach również energię wytworzoną w Polsce, na starcie jednak wejdzie tylko w obszaru rynku hurtowego, a zatem energię kupować będzie na lokalnym rynku czeskim.
Nie wiadomo, ile energii sprzeda w tym roku Tauron, to tajemnica związana z procesem wchodzenia spółki na giełdę. Wiadomo jednak, że w 2009 roku wolumen sprzedaży był mniejszy w porównaniu z poprzednim.
- Liczę na to, że w 2010 nastąpi lekka poprawa, ale nie będzie ona znacząca w porównaniu z 2009 rokiem – podsumował Lubera.