Tagor chce zwolnić 40 procent załogi

Około 400 pracowników tarnogórskiej Fabryki Maszyn i Urządzeń Tagor ma zostać zwolnionych. Cała załoga fabryki liczy 920 osób - poinformował nettg.pl Wojciech Gumułka, rzecznik prasowy śląsko-dąbrowskiej \"Solidarności\", która wszczęła alarm w sprawie zwolnień.

- To jakiś koszmarny sen. Jeszcze w czasie Barbórki byliśmy chwaleni za to, że fabryka osiągnęła najlepszy wynik ekonomiczny w historii i jest jednym z filarów Grupy Kopex. Przed świętami zmieniono prezesa i nagle okazało się, że fabryka jest w trudnej sytuacji finansowej, że brakuje rynków zbytu, a my jesteśmy drodzy i nierentowni – mówi Stefan Jacznik, szef zakładowej Solidarności w Tagorze.

Załoga nie zna jeszcze szczegółów planowanych zwolnień. - Nieoficjalnie dowiedzieliśmy się, że ma to się odbyć jak najmniejszym kosztem, czyli bez odpraw czy pakietów socjalnych. Połowa pracowników zakładu to osoby zatrudnione na czas określony, a jak wiadomo takich pracowników najłatwiej zwolnić. Po prostu nie przedłuża się umów - mówi Jacznik.

Kolejnych umów o pracę już nie podpisano z osobami, których kontrakty skończyły się wraz z nadejściem nowego roku.

Przedstawiciele zarządów Kopeksu i Tagoru odmówili w czwartek skomentowania tej informacji. Prezes grupy Kopex Marian Kostempski, w sprawie planowanych zwolnień w Tagorze odesłał dziennikarzy do zarządu tej firmy. W sekretariacie prezesa Tagoru poinformowano z kolei, że przedstawiciele firmy nie będą w czwartek wypowiadać się na ten temat.

Tagor to projektant i producent sprzętu dla górnictwa: obudów zmechanizowanych, zmechanizowanych obudów skrzyżowań, przenośników taśmowych i zgrzebłowych, a także dostawca elementów obudów indywidualnych.

MOŻE CIĘ ZAINTERESOWAĆ

W Tatrach wyraźne ożywienie ruchu turystycznego

Obłożenie obiektów noclegowych pod Tatrami na koniec lipca wynosiło średnio ok. 75 proc., a w części hoteli sięgało 100 proc. - powiedział PAP Karol Wagner z Tatrzańskiej Izby Gospodarczej (TIG). Jak ocenił, po spokojnym początku wakacji wyraźne ożywienie nastąpiło od połowy lipca.

Posłuchać muzyki 320 metrów pod ziemią? Będzie można już jesienią

Kolejna edycja koncertu „Muzyka na Poziomie” odbędzie się jesienią w kopalni Guido w Zabrzu.

Jacek Korski: Wysyłamy ludzi na odprawy i górnicze urlopy, a potem płaczemy, że pracowników brakuje

Raptem tydzień byłem na urlopie, a tu sezon ogórkowy niemal się zaczął. Nie w polityce, bo tam się trochę dzieje. Najbardziej bawi mnie zmiana poglądów i ocen na temat ludzi, którzy jeszcze wczoraj byli politycznymi sojusznikami. Nie emocjonuje mnie to, bo złudzenia na temat polityków w naszym kraju straciłem już dawno.

Największy przywóz gazu do Polski z Danii i USA

Import gazu ziemnego do Polski wzrósł o 23 proc. rdr w 2025 r. a najwięcej tego paliwa sprowadzono z Danii i Stanów Zjednoczonych - poinformowało Ministerstwo Energii. Dostawy LNG stanowiły ponad 40 proc. importu.