wstrząs

Lista artykułów

Akcja ratownicza przerwana

Piotr Litwa, prezes Wyższego Urzędu Górniczego, w TVP Info opowiedział o szczegółach akcji ratowniczej i powodach jej zawieszenia.     - Część wyrobisk została w wyniku tąpnięcia zniszczona, część jednak można przebyć – stwierdził prezes WUG. Dodał, że tak właśnie ratowali się uciekający górnicy, m.in. czołgając się opuszczali kolejno zagrożony rejon. Piotr Litwa

Ratownicy zlokalizowali jednego z poszukiwanych górników

Górnicy hospitalizowani w śląskich szpitalach nie odnieśli poważniejszych obrażeń. Zostali przewiezieni do szpitali w Wodzisławiu-Śląskim, Jastrzębiu-Zdroju, Kędzierzynie-Koźlu, Rybniku, Mikołowie i Katowicach Ochojcu – takie doniesienia płyną z ruchu Rydułtowy kopalni ROW. Poinformowano też o zlokalizowaniu jednego z poszukiwanych. Tuż po godz. 15. odbył się briefing

Nowe informacje dot. akcji ratowniczej poznamy o godz. 15

- W czwartek 11 lipca 2024 r. o godzinie 15.00 na terenie ruchu Rydułtowy kopalni ROW zaplanowano briefing prasowy, na którym podsumowany zostanie aktualny stan akcji ratowniczo-poszukiwawczej po porannym wstrząsie 1150 m pod ziemią – przekazało biuro prasowe PGG. Jak początkowo zapowiadano, briefing z udziałem m.in. prezesa PGG Leszka Pietraszka oraz pozostałych przedstawicieli sztabu

Tąpania to górnicza codzienność

Tąpania to jedno z zagrożeń, z jakimi górnicy na co dzień zmagają się pod ziemią. Górnictwo schodzi z eksploatacją coraz niżej. Głębokość niektórych pokładów sięga 1000 m, albo jeszcze niżej. Zagrożenie tąpaniami jest coraz większe. Można o nich przeczytać w raporcie Wyższego Urzędu Górniczego pt. „Ocena stanu bezpieczeństwa pracy, ratownictwa górniczego oraz

To była zmiana konserwacyjno-remontowa

- Ne mogę powiedzieć, ilu górników może znajdować się pod ziemią, w rejonie wstrząsu, rozliczanie jeszcze trwa – przyznał Zbigniew Rawicki, dyrektor Departamentu Górnictwa w Wyższym Urzędzie Górniczym w Katowicach, który udał się do ruchu Rydułtowy kopalni ROW. Wstrząs miał miejsce 1200 m pod ziemią. Jego siłę określono na 8 x10 do 7 J. W zagrożonym rejonie – jak

Rodziny górników z Rydułtów pod opieką psychologów

Rodziny górników, którzy zostali poszkodowani w wyniku wstrząsu, do którego doszło w czwartek, 11 lipca, w ruchu Rydułtowy są pod opieką psychologów - ustalił portal netTG.pl Gospodarka-Ludzie. Pomocy udzielają im psychologowie z Polskiej Grupy Górniczej, do której należy kopalnia oraz z Centralnej Stacji Ratownictwa Górniczego w Bytomiu. Według najnowszych informacji ratownicy

To był poważny wstrząs - informuje PAN

Wstrząs w kopalni Rydułtowy. Trwa akcja ratunkowa. Nie ze wszystkimi górnikami udało się nawiązać kontakt. Jak poinformował portal nettg.pl Wojciech Wojtak z Instytutu Geofizyki Polskiej Akademii Nauk w Raciborzu wstrząs, który zanotowano 11 lipca  o godz. 8.16 w należącej do PGG kopalni miał magnitudę 2,8. - To jest poważny wstrząs – podkreślił ekspert. W przeliczeniu jego

Wstrząs w Rydułtowach, prezes PGG przyjechał do kopalni

Prezes Polskiej Grupy Górniczej Leszek Pietraszak przyjechał do ruchu Rudułtowy kopalni ROW, gdzie w czwartek, 11 lipca, o godz, 8.16 doszło do wstrząsu. Prawdopodobnie odbędzie się briefing, na którym zostaną przedstawione informacje na temat zdarzenia. Obecnie wiadomo, że wstrząs miał miejsce w pokładzie 713 na poziomie 1200. Jego energię określono na na 3x10^7 J. Mówi się, że