Rudna: woda, bułka i myśli o żonie
Marek Tobiński był ostatnim z górników, którego poszukiwano w kopalni Rudna po wtorkowym, 29 stycznia, wstrząsie. Mężczyzna spędził ponad 24 godziny w kabinie maszyny górniczej. To tam odnaleźli go ratownicy. Lekarze nie stwierdzili u 49-latka poważnych obrażeń. W szpitalu górnik spotkał się z dziennikarzami i opowiedział im jak przetrwał pod ziemią. Uratowany przyznał, że