Niech żyje król węgiel
Po trwającej ponad 30-letniej krytyce węgla kamiennego i brunatnego oraz po brutalnych atakach na jego wydobywanie, wydawało się, że nigdy już nie wróci on do swojej dawnej świetności. Po zakończeniu II wojny światowej, był to polski surowiec eksportowy nr 1. Przez długie lata mówiono o nim „Król węgiel”. Przekonanie takie było powszechne jeszcze w czasie II Rzeczypospolitej.