Papierowe porozumienie?
Porozumienie, które 25 września podpisali związkowcy i delegacja rządowa, było potrzebne obydwu stronom. Rząd Prawa i Sprawiedliwości do tej pory nie musiał się mierzyć ze strajkami górniczymi i chciał za wszelką cenę uniknąć eskalacji protestów. Natomiast strona społeczna, podobnie jak cała branża, znalazła się pod ścianą i nie mając wyjścia musiała podjąć rozmowy o