Nie jestem fanem zamykania kopalń. Nie jest winą górników, że efekty ich pracy są coraz słabsze
Rozumiem zaniepokojenie górników węglowych o przyszłość i widzę hejterskie komentarze na forach internetowych. Trochę się przestaję dziwić, bo zgłaszane przez górniczych liderów związkowych propozycje rozwiązania problemów górniczych spółek sprowadzają się do tego, że ktoś musi dosypać pieniędzy. Najlepiej już zawsze… Pytanie tylko kto? Wyraziłem kiedyś opinię,