Na początku była kopalnia Charlotte
To, że pisze się różne książki, by z tej pracy żyć, to zwyczajne. Niezwyczajne jest, gdy nie jest się zawodowcem, a pisze się książki, podejmując tematykę często przez profesjonalistów pomijaną. Jednym z takich nietuzinkowców jest ANDRZEJ ADAMCZYK. "W latach 1973-1996 pracował w kopalni Rydułtowy Ruch II, dawniej Ignacy, pod ziemią jako robotnik". Teraz już wiadomo, o czym napisał książkę. "Kopalnia Węgla Kamiennego Rydułtowy-Anna. 1945-2014". To jego najnowsze dzieło. Nie pier