grupa janowska

Lista artykułów

Pędzle, trąbki i gołębniki, czyli górnicze tęsknoty za słońcem, pięknem i dobrem

Dlaczego wśród górników jest tylu malarzy, rzeźbiarzy i muzyków? Skąd ich zamiłowanie do ogrodów i gołębi? Kiedy pod ziemią w pyle i gorącu na ciężkiej fizycznej pracy spędza się długie godziny, trzeba pomyśleć o czymś pięknym i dobrym. Erwin Sówka, Teofil Ociepka, Ewald Gawlik, Paweł Wróbel i Leopold Wróbel, cała pozostała Grupa Janowska to artyści, dla których

Erwin Sówka, piewca górnictwa, ma popiersie na placu Grunwaldzkim w Katowicach

Podczas niedawnych obchodów 160. rocznicy nadania Katowicom praw miejskich uhonorowano w Galerii Artystycznej na pl. Grunwaldzkim Erwina Sówkę i Lucjana Czernego. Ten pierwszy to malarz nieprofesjonalny, piewca Śląska, jego tradycji, górnictwa i kobiecości, a precyzując – gołych bab o kształtach zdecydowanie rubensowskich. Jego obrazy pokazywane były we wszystkich galeriach świata.

Śląsk w sercu i na obrazach

Marian Knapik należy do Grupy Janowskiej i od lat pokazuje zanikający przemysłowy charakter naszego regionu. Pochodzi z górniczej rodziny, wie, co to ciężka praca, tradycje, dobre relacje z bliskimi i ukochanie krajobrazu. Starsi odbiorcy oglądają jego obrazy z sentymentem, świetnie pamiętają familoki, kopalniane szyby i mamę krzątającą się po kuchni. Młodsi skanują je z

Trochę straszno, trochę ciemno

Tak jak kopalnia Wujek zajmuje szczególne miejsce na mapie polskiego górnictwa, tak znacząca w otoczeniu śląskiej twórczości jest Grupa Janowska. Członkowie Grupy odwiedzili w ostatnim czasie kopalnię Wujek, albowiem tylko doświadczenie „żywego” otoczenia górników zainspirować może do namalowania prac na okołobarbórkową wystawę. Inicjatorem spotkania był dyrektor kopalni.