Albo reforma energetyki, albo blackouty...
To ostatni dzwonek aby przeprowadzić reformę energetyki i rozpocząć niezbędne inwestycje w nowe moce wytwórcze. Od 2016 r. możemy spodziewać się bowiem niedoborów mocy. Czasu jest coraz mniej, a cena, którą przyjdzie zapłacić za blackouty, może być bardzo wysoka.