Niemcy nie boją się już kryzysu energetycznego
Okazuje się, że kryzys energetyczny, tak jak każde inne wydarzenie o zasięgu ponad kontynentalnym, jest różnie postrzegany przez poszczególne kraje, media i polityków. Tworzony przez nich chaos informacyjny bywa tak intensywny, że trudno uchwycić zasadnicze wątki tego procesu. Porównując ukazujące się relacje z przebiegu tego zjawiska, można odczytać pewne zbieżne sygnały na