Węgiel tak, atom niekoniecznie
Przez cały czas nasi oponenci – „zieloni" czy socjaliści – zarzucali nam, że nie realizujemy tego, co zostało narzucone. My jednak z uporem maniaka staraliśmy się tłumaczyć, że chodzi o miejsca pracy, rozwój gospodarczy i przemysłowy i o to, by przemysł nie wyniósł się na wschód czy do USA - stwierdza w rozmowie z Trybuną