Szpital zaoferował 100 tys. miesięcznie. Chętnych lekarzy nie było

fot: Katarzyna Zaremba-Majcher

Ranny górnik znajduje się na oddziale intensywnej terapii

fot: Katarzyna Zaremba-Majcher

W Bielsku‑Białej Szpital Wojewódzki zaproponował lekarzom, którzy zgodzą się pracować na miejscowym SOR, nawet 100 tys. zł wynagrodzenia. Lekarze odpowiedzieli, że to niemożliwe, chyba, że ktoś pracowałby kilkaset godzin w ciągu miesiąca. Chętnych nie było nawet za tak astronomiczną kwotę.

Miesięcznie to niemal 3 tys. godzin pracy oddziału, które należałoby podzielić na jak największą liczbę lekarzy. Na ogłoszenie o pracy odpowiedziało w pierwszym rzucie jedynie trzech specjalistów. Szpital zaoferował wynagrodzenie powyżej 100 tys. zł miesięcznie za pracę na minimum 200 godzin w miesiącu. Jak przekazano, oferta obejmuje różne formy zatrudnienia – kontrakty, zlecenia czy etaty – aby dopasować warunki do preferencji potencjalnych pracowników. Placówka przyznaje, że stawki należą do najwyższych w kraju i są wynikiem intensywnych starań o wzmocnienie kadry w kluczowym obszarze ratownictwa medycznego.

Problem dotyczy całego sektora ochrony zdrowia w Polsce. Naczelna Izba Lekarska podkreśla, że nawet tak wysokie wynagrodzenia nie zawsze są wystarczające, gdy lekarze szukają pracy w środowisku zapewniającym równowagę między obowiązkami zawodowymi a życiem prywatnym. Wskazywana jest również presja związana z obowiązkami dyżurnymi i ryzykiem zawodowym w pracy na SOR.

Eksperci zwracają uwagę, że sytuacja w Bielsku‑Białej obrazuje szerszy kryzys kadrowy w ratownictwie medycznym. Szpitale coraz częściej oferują wysokie wynagrodzenia, ale konkurencja o specjalistów w kraju i za granicą sprawia, że nie wszystkie wakaty udaje się wypełnić. Na kolejne ogłoszenie odpowiedziało kilkunastu lekarzy, z których wybrano 9 ofert. Jest szansa, że szpital będzie miał kim wypełnić Szpitalny Oddział Ratunkowy.

MOŻE CIĘ ZAINTERESOWAĆ

Wiceminister Gołota: RAFAKO to dziś wielki projekt inwestycyjny

Czy pracownicy śląskiego przemysłu mogą znaleźć pracę w zbrojeniówce? M. in. o tym rozmawialiśmy z wiceministrem aktywów państwowych, Konradem Gołotą. 

Najbardziej we wrześniu podrożały słodycze, tłuszcze nadal tańsze niż rok temu

Spośród 17 kategorii produktów najbardziej we wrześniu podrożały słodycze i desery - średnio o 6,7 proc. rok do roku - wynika z raportu UCE Research i Uniwersytetów WSB Merito. Największe obniżki w ujęciu rocznym kolejny miesiąc z rzędu dotyczyły tłuszczów - tym razem ich ceny spadły o 8,1 proc.

1400 osób i 20 epizodów. Rozpoczynają się wojewódzkie ćwiczenia Wind Strike 26

W dniach 21–23 października 2026 r. na terenie województwa śląskiego odbędą się wojewódzkie ćwiczenia z zakresu zarządzania kryzysowego, ochrony ludności i obrony cywilnej „Wind Strike 26”. Weźmie w nich udział około 1400 osób, a działania będą dotyczyć reagowania na skutki gwałtownych zjawisk atmosferycznych.

Europa chce ceł i dopłat. Polscy prezesi mówią wprost: to nie uratuje przemysłu

Cła na chiński import i unijne dopłaty nie wystarczą. Jeśli Bruksela nie obniży cen energii i nie przetnie gąszczu regulacji, europejski przemysł przegra z Chinami i USA. Taki alarm wybrzmiał na Forum Nowego Przemysłu 2026 w Katowicach. Szefowie Grupy Kęty, Amiki, ZPUE, Polenergii i Wilk Elektronik nie kryli frustracji.