Jastrzębska Spółka Węglowa S.A.

31.80 PLN (-0.22%)

KGHM Polska Miedź S.A.

293.00 PLN (-1.51%)

ORLEN S.A.

128.90 PLN (+5.62%)

PGE Polska Grupa Energetyczna S.A.

9.39 PLN (-4.17%)

TAURON Polska Energia S.A.

9.40 PLN (-5.66%)

Enea S.A.

21.08 PLN (-4.09%)

Lubelski Węgiel Bogdanka S.A.

23.80 PLN (+2.37%)

Złoto

5 158.54 USD (0.00%)

Srebro

85.45 USD (+0.09%)

Ropa naftowa

99.51 USD (+2.71%)

Gaz ziemny

3.27 USD (+0.80%)

Miedź

5.84 USD (-0.72%)

Węgiel kamienny

125.95 USD (0.00%)

Jastrzębska Spółka Węglowa S.A.

31.80 PLN (-0.22%)

KGHM Polska Miedź S.A.

293.00 PLN (-1.51%)

ORLEN S.A.

128.90 PLN (+5.62%)

PGE Polska Grupa Energetyczna S.A.

9.39 PLN (-4.17%)

TAURON Polska Energia S.A.

9.40 PLN (-5.66%)

Enea S.A.

21.08 PLN (-4.09%)

Lubelski Węgiel Bogdanka S.A.

23.80 PLN (+2.37%)

Złoto

5 158.54 USD (0.00%)

Srebro

85.45 USD (+0.09%)

Ropa naftowa

99.51 USD (+2.71%)

Gaz ziemny

3.27 USD (+0.80%)

Miedź

5.84 USD (-0.72%)

Węgiel kamienny

125.95 USD (0.00%)

Szczyt klimatyczny w Katowicach może być kamieniem milowym

Papiez franciszek facebook

fot: facebook.com

Papież Franciszek krytykuje w encyklice np. handel zezwoleniami na emisje CO2, bo sprzyja spekulacji, nierównościom i wykorzystywaniu słabszych

fot: facebook.com

Papież Franciszek powiedział w piątek, 6 lipca, że konferencja klimatyczna COP24 w Katowicach w grudniu może być "kamieniem milowym" na drodze wyznaczonej przez porozumienie zawarte w Paryżu w 2015 roku. Zaapelował do rządów o uszanowanie wziętych na siebie zobowiązań.

Franciszek wygłosił przemówienie do uczestników zorganizowanej w Watykanie konferencji pod hasłem "Uratować nasz wspólny dom i przyszłość życia na Ziemi" z okazji trzeciej rocznicy publikacji jego ekologicznej encykliki "Laudato si". Na obrady przybyli m.in. minister przedsiębiorczości i technologii Jadwiga Emilewicz i wiceminister środowiska, prezydent COP24 Michał Kurtyka.

Zwracając się do uczestników obrad, papież oświadczył: - Szczyt klimatyczny COP24 w Katowicach w Polsce w grudniu może być kamieniem milowym na drodze wyznaczonej przez porozumienie paryskie z 2015 roku.

- Wszyscy wiemy, że dużo trzeba zrobić, by zrealizować zobowiązania przyjęte w Paryżu, aby uniknąć najgorszych konsekwencji kryzysu klimatycznego - dodał.

Franciszek przywołał słowa ze swej encykliki o tym, że redukcja emisji gazów cieplarnianych wymaga "uczciwości, odwagi i odpowiedzialności", przede wszystkim ze strony państw najpotężniejszych i najbardziej zatruwających środowisko.

- Nie możemy pozwolić sobie na to, by stracić czas w tym procesie - powiedział.

Jak wskazał, nie tylko państwa, ale też władze lokalne, stowarzyszenia społeczne, instytucje finansowe i religijne mogą sprzyjać "kulturze i praktyce integralnej ekologii".

Papież przypomniał, że wraz z zaangażowanym na polu ekologii ekumenicznym patriarchą Konstantynopola Bartłomiejem uznali w zeszłym roku, że "nie będzie autentycznego i trwałego rozwiązania kryzysu ekologicznego i związanego ze zmianami klimatycznymi bez udzielenia uzgodnionej i zbiorowej odpowiedzi, bez wspólnej odpowiedzialności" i "bez przyznania priorytetu solidarności i służbie".

Franciszek wskazał, że ważną rolę do odegrania mają instytucje finansowe. Wśród nich wymienił Międzynarodowy Fundusz Walutowy i Bank Światowy, do których zaapelował o krzewienie integralnego rozwoju człowieka, "bardziej inkluzywnego i zrównoważonego".
Papież zwrócił uwagę na "coraz bardziej przejmujące wołanie Ziemi i jej ubogich mieszkańców", pragnących pomocy i odpowiedzialności. Jak mówił, jego encyklika jest apelem o zmianę i "ekologiczne nawrócenie". Położył nacisk na potrzebę "nieodraczalnych" konkretnych działań, by uratować Ziemię i życie na niej.

- Dzisiaj wspólny dom, jakim jest nasza planeta, pilnie potrzebuje naprawy i zapewnienia zrównoważonej przyszłości - podkreślił Franciszek, ostrzegając, że istnieje realne zagrożenie, że przyszłym pokoleniom pozostawi się ruiny, pustynie i brud.

- Pragnę, aby to zaniepokojenie o stan naszego wspólnego domu przełożyło się na harmonijne oraz wspólne działania w ramach integralnej ekologii - oznajmił.

Papież wyraził przekonanie, że ludzkość ma wiedzę i środki do współpracy na rzecz realizacji tego celu oraz "eksploatowania i chronienia" Ziemi w odpowiedzialny sposób.

Apelował również o "przemianę serc i sumień". W tym kontekście przywołał słowa świętego Jana Pawła II, który w 2001 roku mówił o potrzebie "pobudzania i wspierania ekologicznego nawrócenia", w czym - wskazał Franciszek - kluczową rolę do odegrania mają Kościoły chrześcijańskie.

Papież zwrócił ponadto uwagę na konieczność "międzypokoleniowej solidarności", bo - jak mówił - to młodzi ludzie będą musieli stawić czoło obecnemu kryzysowi ekologicznemu i klimatycznemu.

Apelując o dalsze zaangażowanie na rzecz "radykalnych zmian", papież wyraził pragnienie, by na tej drodze inspiracją był święty Franciszek z Asyżu.

MOŻE CIĘ ZAINTERESOWAĆ

Na terenie kopalni lądował śmigłowiec LPR. Pracownik trafił do szpitala

Na terenie kopalni Marcel w Radlinie w środę, 11 marca, około godziny 17 wylądował śmigłowiec LPR. Pomocy medycznej potrzebował jeden z pracowników.

Marszałek Saługa: Nie możemy wylewać dziecka z kąpielą i wygasić górnictwa z dnia na dzień

- Na pewno nie jest możliwe zamknięcie wszystkich kopalni i przejście na zupełnie inny poziom kreowania gospodarki opartej na zupełnie nowych technologiach. Minie trochę czasu zanim będziemy w stanie oprzeć konkretne gałęzie gospodarki wyłącznie na alternatywnych źródłach energii - mówi marszałek województwa śląskiego Wojciech Saługa.

Ta kopalnia sięgnie po miliony ton węgla świetnej jakości. Nowy poziom 880 m zmieni wszystko

Górnicy z ruchu Chwałowice kopalni ROW prowadzą obecnie eksploatację trzema ścianami. I taki jest też obecny model funkcjonowania zakładu, który od kilku lat notuje dobre wyniki produkcyjne. W październiku ub.r. ruszyła też ważna inwestycja, pozwalająca na odtworzenie bazy zasobowej, a tym samym na realizację zapisów umowy społecznej i wydobycia zaplanowanego w programach operacyjnych kopalń. Pogłębiany jest szyb II do poziomu 880 m.

Załoga PG Silesia wciąż nie ma pewności, czy miejsca pracy zostaną utrzymane

Wciąż niepewny jest los Przedsiębiorstwa Górniczego Silesia. Przypomnijmy, że w ub. tygodniu zarządca sądowy wysłał do strony rządowej, związków zawodowych oraz właściciela spółki pismo o złej sytuacji kopalni i prawdopodobnej redukcji zatrudnienia o kilkaset osób. Mimo, iż Sąd Rejonowy w Katowicach nie wyraził sprzeciwu wobec dzierżawy przedsiębiorstwa przez Bumech, koncesja na wydobycie wciąż nie została przeniesiona i co za tym idzie nie możliwe jest przejęcie pracowników przez owego przedsiębiorcę.