Szczyt klimatyczny w Katowicach może być kamieniem milowym

1434688822 papiez franciszek facebook

fot: facebook.com

Papież Franciszek krytykuje w encyklice np. handel zezwoleniami na emisje CO2, bo sprzyja spekulacji, nierównościom i wykorzystywaniu słabszych

fot: facebook.com

Papież Franciszek powiedział w piątek, 6 lipca, że konferencja klimatyczna COP24 w Katowicach w grudniu może być "kamieniem milowym" na drodze wyznaczonej przez porozumienie zawarte w Paryżu w 2015 roku. Zaapelował do rządów o uszanowanie wziętych na siebie zobowiązań.

Franciszek wygłosił przemówienie do uczestników zorganizowanej w Watykanie konferencji pod hasłem "Uratować nasz wspólny dom i przyszłość życia na Ziemi" z okazji trzeciej rocznicy publikacji jego ekologicznej encykliki "Laudato si". Na obrady przybyli m.in. minister przedsiębiorczości i technologii Jadwiga Emilewicz i wiceminister środowiska, prezydent COP24 Michał Kurtyka.

Zwracając się do uczestników obrad, papież oświadczył: - Szczyt klimatyczny COP24 w Katowicach w Polsce w grudniu może być kamieniem milowym na drodze wyznaczonej przez porozumienie paryskie z 2015 roku.

- Wszyscy wiemy, że dużo trzeba zrobić, by zrealizować zobowiązania przyjęte w Paryżu, aby uniknąć najgorszych konsekwencji kryzysu klimatycznego - dodał.

Franciszek przywołał słowa ze swej encykliki o tym, że redukcja emisji gazów cieplarnianych wymaga "uczciwości, odwagi i odpowiedzialności", przede wszystkim ze strony państw najpotężniejszych i najbardziej zatruwających środowisko.

- Nie możemy pozwolić sobie na to, by stracić czas w tym procesie - powiedział.

Jak wskazał, nie tylko państwa, ale też władze lokalne, stowarzyszenia społeczne, instytucje finansowe i religijne mogą sprzyjać "kulturze i praktyce integralnej ekologii".

Papież przypomniał, że wraz z zaangażowanym na polu ekologii ekumenicznym patriarchą Konstantynopola Bartłomiejem uznali w zeszłym roku, że "nie będzie autentycznego i trwałego rozwiązania kryzysu ekologicznego i związanego ze zmianami klimatycznymi bez udzielenia uzgodnionej i zbiorowej odpowiedzi, bez wspólnej odpowiedzialności" i "bez przyznania priorytetu solidarności i służbie".

Franciszek wskazał, że ważną rolę do odegrania mają instytucje finansowe. Wśród nich wymienił Międzynarodowy Fundusz Walutowy i Bank Światowy, do których zaapelował o krzewienie integralnego rozwoju człowieka, "bardziej inkluzywnego i zrównoważonego".
Papież zwrócił uwagę na "coraz bardziej przejmujące wołanie Ziemi i jej ubogich mieszkańców", pragnących pomocy i odpowiedzialności. Jak mówił, jego encyklika jest apelem o zmianę i "ekologiczne nawrócenie". Położył nacisk na potrzebę "nieodraczalnych" konkretnych działań, by uratować Ziemię i życie na niej.

- Dzisiaj wspólny dom, jakim jest nasza planeta, pilnie potrzebuje naprawy i zapewnienia zrównoważonej przyszłości - podkreślił Franciszek, ostrzegając, że istnieje realne zagrożenie, że przyszłym pokoleniom pozostawi się ruiny, pustynie i brud.

- Pragnę, aby to zaniepokojenie o stan naszego wspólnego domu przełożyło się na harmonijne oraz wspólne działania w ramach integralnej ekologii - oznajmił.

Papież wyraził przekonanie, że ludzkość ma wiedzę i środki do współpracy na rzecz realizacji tego celu oraz "eksploatowania i chronienia" Ziemi w odpowiedzialny sposób.

Apelował również o "przemianę serc i sumień". W tym kontekście przywołał słowa świętego Jana Pawła II, który w 2001 roku mówił o potrzebie "pobudzania i wspierania ekologicznego nawrócenia", w czym - wskazał Franciszek - kluczową rolę do odegrania mają Kościoły chrześcijańskie.

Papież zwrócił ponadto uwagę na konieczność "międzypokoleniowej solidarności", bo - jak mówił - to młodzi ludzie będą musieli stawić czoło obecnemu kryzysowi ekologicznemu i klimatycznemu.

Apelując o dalsze zaangażowanie na rzecz "radykalnych zmian", papież wyraził pragnienie, by na tej drodze inspiracją był święty Franciszek z Asyżu.

MOŻE CIĘ ZAINTERESOWAĆ

Celem Programu Naprawczego - odbudowa pozycji gotówkowej i konkurencyjności JSW

Głównym celem Programu Naprawczego Jastrzębskiej Spółki Węglowej na lata 2026-35 w horyzoncie krótkoterminowym jest odbudowa pozycji gotówkowej i konkurencyjności spółki - zaakcentował w środę wiceprezes JSW ds. rozwoju Tomasz Gawlik. - Celem długoterminowym jest uzyskanie rentowności i konkurencyjności, która pozwoli nam stabilnie funkcjonować w koniunkturalnym otoczeniu, ale też pozwoli być stabilnym pracodawcą, zapewniając miejsca pracy i umożliwiając rozwój naszym pracownikom - dodał wiceprezes.

Za dalszy wzrost inflacji we wrześniu odpowiadają przede wszystkim ceny paliw

Za dalszy wzrost inflacji we wrześniu odpowiadają przede wszystkim ceny paliw - zauważyli w komentarzu do środowych danych GUS ekonomiści banku ING. Ich zdaniem perspektywy inflacyjne pogarszają się. W środę Główny Urząd Statystyczny podał w szybkim szacunku, że ceny towarów i usług konsumpcyjnych we wrześniu 2026 r. wzrosły rdr o 4,0 proc., wobec 3,4 proc. w sierpniu, a w porównaniu z ub. miesiącem wzrosły o 0,7 proc.

Na koniec roku liczba pracowników JSW spadnie poniżej 16 tysięcy

Na koniec 2026 r. liczba pracowników Jastrzębskiej Spółki Węglowej spadnie poniżej 16 tys. - potwierdziły w środę władze spółki. Jeszcze na koniec ubiegłego roku w JSW pracowało blisko 20,5 tys. osób.

2029 09 Tauron dystrubucja 1200x900 02

Rachunki za prąd spadną. Wystarczy jedna zmiana

W większości gospodarstw domowych, sposób korzystania z prądu zmienia się wraz z pojawieniem się nowych urządzeń, zmianą trybu pracy czy montażem klimatyzacji. To z kolei powoduje, że taryfa wybrana wiele lat temu, może już nie być dostosowana do naszego stylu życia. Jak wskazują operatorzy, sama zmiana taryfy może znacznie obniżyć rachunki.