Świnoujście: podpisano umowy na budowę tunelu pod Świną

fot: Maciej Dorosiński

Premier Mateusz Morawiecki podczas EEC 2018 podkreślił, że na gospodarkę trzeba patrzeć jak na naczynia połączone. Bardzo ważni są pracownicy, współpraca ze związkami zawodowymi

fot: Maciej Dorosiński

W poniedziałek, 17 września, podpisano umowy na budowę tunelu łączącego wyspy Uznam i Wolin w Świnoujściu. - Będziemy pilnować każdego dnia, żeby za cztery lata tunel został rzeczywiście otwarty - powiedział premier Mateusz Morawiecki.

Uroczystość podpisania umów odbyła się na placu w centrum Świnoujścia; przyglądało się jej kilkaset osób, dla których przygotowano telebim.

Premier Mateusz Morawiecki podczas poniedziałkowego wydarzenia powiedział, że uroczystość jest dla "scalania" Polski "symboliczna". Podkreślił, że "dzisiaj jest smutna i symboliczna data w historii Polski" - 17 września - "kiedy Związek Sowiecki napadł w ślad za Niemcami hitlerowskimi na Polskę" i jest to "symboliczna data rozdarcia Polski".

- Ale ten ruch, który dzisiaj przeprowadzamy, jest działaniem odwrotnym, jest działaniem właśnie scalania Polski, jest działaniem, które ma doprowadzić do tego, żeby rzeczywiście Polska była jedna, żeby była połączona drogami - zaznaczył szef rządu.

- Będziemy pilnować każdego dnia, żeby tunel za cztery lata został rzeczywiście otwarty, żeby to połączenie okazało się faktem, żeby przełamać coś, co było charakterystyczną cechą wielu lat poprzednich - tę niemożność, imposybilizm - powiedział Morawiecki.

- Wierzę, że przez takie inwestycje jak ta nie tylko będziemy sklejać Polskę w wymiarze materialnym, infrastrukturalnym, symbolicznym, międzyludzkim, ale pokażemy też, na co stać Polskę w wymiarze rozwojowym i gospodarczym - dodał.

Zdaniem szefa rządu to jest więc symboliczny dzień, w którym "przełamujemy wiele dotychczasowych schematów".

Minister infrastruktury Andrzej Adamczyk powiedział, że warto mieć marzenia. Mówił o marzeniach: turystów, którzy aby dostać się do Świnoujścia, musieli niejednokrotnie czekać kilka godzin; mieszkańców miasta, którzy czasami musieli jechać "na stały ląd" przez Niemcy; tych, którzy liczyli, że będą mogli bezpiecznie poruszać się polskimi drogami wzdłuż zachodniej granicy Polski.

Adamczyk przypomniał, że w sobotę oddano do użytkowania 34 km drogi S3 w województwie lubuskim.

- Mam nadzieję (...), że będzie naszym udziałem do końca tego roku oddanie do użytkowania ponad 80 km tej drogi ekspresowej, co uczyni na koniec roku drogę ekspresową ze Szczecina do Bolkowa drogą bezpieczną, przejezdną - drogą, którą będziemy mogli się w sposób normalny (...) poruszać - powiedział.

Zdaniem ministra dowodem na spełnianie marzeń jest także projektowana droga S10 (mająca docelowo połączyć Szczecin z aglomeracją warszawską), której przygotowanie jest prowadzone, a także droga ekspresowa S11 (mająca prowadzić z Koszalina na Górny Śląsk), "którą przygotowujemy już do następnej perspektywy unijnej, żeby w czasie, kiedy będziemy mieli środki finansowe, przystąpić do realizacji tej inwestycji".

Wyjaśnił, że jest też wyznaczony termin realizacji drogi ekspresowej do Szczecina.

- Wiemy, że (...) z Bolkowa (woj dolnośląskie) pojedziemy do granicy państwa do Lubawki (z Czechami) już około 2023-2024 r. Podpisujemy już umowę niebawem, na dniach - zapowiedział minister.

MOŻE CIĘ ZAINTERESOWAĆ

Piekary Pielgrzymka KZ 7

Abp Przybylski: Kopalnie to miejsce pracy tysięcy ludzi, a za tą pracą stoją górnicze rodziny

Do Sanktuarium Matki Sprawiedliwości i Miłości Społecznej w Piekarach Śląskich przyszły w tradycyjnej pielgrzymce w niedzielę, 31 maja, tysiące młodzieńców i mężczyzn, wśród nich górnicy.  Odbywa się ona cyklicznie w ostatnią niedzielę maja, gromadząc tysiące wiernych, którzy przybywają pieszo, rowerami lub autokarami.

GDDKiA ma wykonawcę przebudowy kolejnego odcinka starej gierkówki

Realizację inwestycji na kolejnym odcinku Koziegłowy i Markowice zaplanowano na 18 miesięcy. Jeżeli do 8 czerwca nie wpłyną odwołania, umowa ma zostać podpisana na przełomie II i III kw. br.

Zwolnienia z podatku dla inwestorów rozwijających nowoczesne technologie

Nieruchomości należą do miasta oraz Górnośląskiego Akceleratora Przedsiębiorczości Rynkowej (miejskiej spółki zarządzającej m.in. lotniskiem w Gliwicach) i są przygotowywane z myślą o kolejnych inwestycjach

Ukończono Gliwicki Park Techniki, Technologii i Edukacji Lotniczej

Przy lotnisku w Gliwicach ukończono Gliwicki Park Techniki, Technologii i Edukacji Lotniczej. Zrekultywowano w nim blisko 22 ha terenów poprzemysłowych, urządzając ponad 10 ha terenów inwestycyjnych i budując ponad 5 km nowych dróg oraz infrastrukturę techniczną. W projekcie, którego koszt ostatecznie wyniósł 49 mln zł (przy dotacji 28 mln zł), założono ponowne zagospodarowanie poprzemysłowych i zdegradowanych terenów leżących na dawnym obszarze górniczym przy lotnisku.