Święto Wojska Polskiego i rocznica wybuchu powstań śląskich uczczone w Katowicach

fot: Krystian Krawczyk

Co jakiś czas oczy obserwatorów defilady unosiły się w stronę nieba, które przecinały samoloty i śmigłowce

fot: Krystian Krawczyk

+48 Zobacz galerię

Galeria
(51 zdjęć)

Ponad 2600 żołnierzy, 180 pojazdów i 60 statków powietrznych – to wszystko można było zobaczyć na ulicach Katowic, po południu, w czwartek, 15 sierpnia. Przez miasto przeszła wielka wojskowa defilada „Wierni Polsce”. Dotychczas wydarzenie to, związane z obchodami Święta Wojska Polskiego, organizowano w stolicy. W tym roku jednak, ze względu na połączenie uroczystości z upamiętnieniem rocznicy wybuchu powstań śląskich, defilada odbywa się właśnie w Katowicach.

Defiladzie z trybuny honorowej przyglądali się m.in. prezydent, marszałek sejmu, premier i ministrowie.

- Wierzę głęboko, ż polski rząd, jak i MON są absolutnie zdeterminowane, aby realizować program modernizacji Wojska Polskiego i aby zwiększać wydatki na obronność. Jestem absolutnie pewien, że są zdeterminowani, aby wzmacniać nasza siłę militarną i sojuszniczą – powiedział prezydent Andrzej Duda w wystąpieniu tuż przed rozpoczęciem defilady.

- Chcę obiecać, że będziemy robili wszystko, żeby armia polska we współczesnych czasach była doskonale uzbrojona, żeby proces jej modernizacji postępował jak najszybciej, bo wiemy doskonale, że dzisiejszy wróg czasami nie staje z otwartą przyłbicą, czasami są to zagrożenia hybrydowe – mówił z kolei premier Mateusz Morawiecki.

W swoim wystąpieniu szef rządu nawiązał do wybuchu I powstania śląskiego. - 100 lat temu Polacy chwycili nie tylko za biało-czerwone flagi, ale chwycili również za broń i z bronią w ręku ukształtowali granicę Polski, odradzającej się Polski, granice Rzeczypospolitej. Strzegli, bronili i dzięki tamtemu bohaterstwu my dzisiaj cieszymy się wolną Polską. To nasi przodkowie 100 lat temu, tutaj na Śląsku, którzy walczyli o polskość Śląska, stanęli z bronią w ręku i tę polskość wywalczyli – podkreślił.

Defilada „Wierni Polsce” wystartowała krótko po godz. 14. Żołnierze z ul. Bagiennej przeszli al. Roździeńskiego na rondo gen. J. Ziętka, a następnie na północ al. W. Korfantego. Rozformowanie wojsk nastąpiło na wysokości Pętli Słonecznej. Warto zazanczyć, że przemarsz zamykała liczna reprezentacja branży górniczej, w składzie której znalazła się m.in. orkiestra reprezentacyjna Polskiej Grupy Górniczej pod batutą Grzegorza Mierzwińskiego, oraz ratownicy z Centralnej Stacji Ratownictwa Górniczego w Bytomiu.

Po zakończeniu defilady, w katowickiej Strefie Kultury rozpoczął się piknik wojskowy.

MOŻE CIĘ ZAINTERESOWAĆ

Wojskowy pkp cargo

Przewoźnik pracujący dla kopalń z zyskiem netto po 6 miesiącach 117,8 mln zł

Zysk netto Grupy PKP Cargo przypadający akcjonariuszom jednostki dominującej po 6 miesiącach 2026 r. wyniósł 117,8 mln zł - podała spółka w środowym raporcie finansowym. W II kw. br. ten zysk wyniósł 163,6 mln zł.

Motyka: Prezydent walczy z nami kosztem polskich kierowców

Prezydent dzisiaj walczy z nami kosztem polskich kierowców - ocenił w czwartek w Poznaniu minister energii Miłosz Motyka. Polityk zaznaczył, że brak podpisu głowy państwa pod ustawą o nadzwyczajnych zyskach koncernów paliwowych oznacza wyższe ceny na stacjach benzynowych.  

Do połowy września zarejestrowano ponad 207 tys. incydentów cyberbezpieczeństwa

Zespoły CSIRT NASK, CSIRT GOV oraz CSIRT MON do połowy września zarejestrowały ponad 207 tys. incydentów cyberbezpieczeństwa - poinformował w czwartek Michał Strzelczyk z Ministerstwa Cyfryzacji (MC). Liczba ta wzrośnie w związku ze zwiększoną aktywnością oszustów w okresie wyprzedaży - dodał.

Kraków w jeden dzień bez bagażu: jak zaplanować zwiedzanie między pociągiem a samolotem

Jeśli masz w Krakowie tylko kilka godzin, na przykład między przyjazdem pociągu a wieczornym lotem, najwięcej czasu odzyskasz, pozbywając się bagażu na samym początku. Centrum Krakowa jest zwarte: z dworca Kraków Główny na Rynek Główny idzie się około 15 minut, a stamtąd na Wawel kolejne 10–15. To trasa, którą da się przejść pieszo, ale nie z walizką na kocich łbach i po schodach wzgórza wawelskiego.