Jastrzębska Spółka Węglowa S.A.

32.06 PLN (+0.82%)

KGHM Polska Miedź S.A.

290.10 PLN (-1.33%)

ORLEN S.A.

127.64 PLN (-0.98%)

PGE Polska Grupa Energetyczna S.A.

9.34 PLN (-1.58%)

TAURON Polska Energia S.A.

9.26 PLN (-1.62%)

Enea S.A.

21.06 PLN (0.00%)

Lubelski Węgiel Bogdanka S.A.

24.10 PLN (-0.21%)

Złoto

5 177.16 USD (+0.37%)

Srebro

86.93 USD (+1.82%)

Ropa naftowa

99.32 USD (+2.52%)

Gaz ziemny

3.24 USD (-0.22%)

Miedź

5.87 USD (-0.17%)

Węgiel kamienny

125.95 USD (0.00%)

Jastrzębska Spółka Węglowa S.A.

32.06 PLN (+0.82%)

KGHM Polska Miedź S.A.

290.10 PLN (-1.33%)

ORLEN S.A.

127.64 PLN (-0.98%)

PGE Polska Grupa Energetyczna S.A.

9.34 PLN (-1.58%)

TAURON Polska Energia S.A.

9.26 PLN (-1.62%)

Enea S.A.

21.06 PLN (0.00%)

Lubelski Węgiel Bogdanka S.A.

24.10 PLN (-0.21%)

Złoto

5 177.16 USD (+0.37%)

Srebro

86.93 USD (+1.82%)

Ropa naftowa

99.32 USD (+2.52%)

Gaz ziemny

3.24 USD (-0.22%)

Miedź

5.87 USD (-0.17%)

Węgiel kamienny

125.95 USD (0.00%)

Świat: Jedynie 15 proc. zaoszczędzonego CO2 to trwałe redukcje emisji

Turbina wiatrowa tauron

fot: Tauron

Pojedyncze śmigło wiatraka waży 8,2 t, ma długość 54 m, zaś po zmontowaniu średnica rotatora wynosi około 110 m

fot: Tauron

Jak wynika z najnowszego raportu Agory Energiewende, nieoczekiwanie gwałtowny spadek zużycia węgla doprowadził do redukcji emisji CO2 w Niemczech w 2023 r., osiągając najniższy poziom od 70 lat - informuje portal mining.com.

Emisja gazów cieplarnianych w Niemczech spadła do 673 milionów ton ekwiwalentu CO2, co odnosi się do wszystkich emisji gazów cieplarnianych, w tym substancji takich jak metan i podtlenek azotu, które są przeliczane na ekwiwalent CO2 i dodawane do bilansu emisji.

- Emisje spadły zatem o 46 proc. w porównaniu z rokiem referencyjnym 1990, co stanowi najniższy poziom od lat 50. Jednocześnie emisja CO2 była o około 49 mln ton CO2 niższa od rocznego celu 722 mln ton CO2 wynikającego z ustawy o ochronie klimatu - informuje mining.com.

Na spadek emisji o 73 mln ton w porównaniu do 2022 r. wpłynęły dwa wydarzenia.  Po pierwsze, produkcja energii elektrycznej z węgla spadła do najniższego poziomu od lat 60. XX wieku, co pozwoliło zaoszczędzić 44 miliony ton CO2. Przyczynami był znaczny spadek zapotrzebowania na prąd, zwiększony import energii z krajów sąsiednich – z czego około połowa pochodziła z OZE – a także proporcjonalny spadek eksportu energii elektrycznej i nieznaczny wzrost krajowej produkcji zielonej energii. 

Po drugie, znacząco spadły emisje z przemysłu. Było to w dużej mierze spowodowane spadkiem produkcji przedsiębiorstw energochłonnych na skutek sytuacji gospodarczej i kryzysów międzynarodowych. 

Z raportu wynika, że jedynie 15 proc. zaoszczędzonego CO2 to trwałe redukcje emisji wynikające z dodatkowej mocy odnawialnej, wzrostu wydajności i przejścia na paliwa wytwarzające mniej CO2 lub inne przyjazne dla klimatu alternatywy. 

Około połowa redukcji emisji wynika ze skutków krótkoterminowych, takich jak niższe ceny energii elektrycznej. Z kolei emisje CO2 z budynków i transportu pozostały prawie niezmienione w 2023 r., w wyniku czego sektory te nie osiągnęły swoich celów klimatycznych odpowiednio czwarty i trzeci raz z rzędu. 

Aby trwale zastąpić w koszyku elektroenergetycznym formy produkcji energii elektrycznej charakteryzujące się dużą intensywnością emisji CO2, w nadchodzącym roku należy zwiększyć wykorzystanie odnawialnych źródeł energii. 

- Jeśli chodzi konkretnie o węgiel, raport pokazuje, że emisje powstałe w wyniku wytwarzania energii elektrycznej spadły o 46 mln ton CO2 do 177 mln ton CO2, czyli o połowę mniej od poziomu odnotowanego w 1990 r. Spadek emisji o 21 proc. w porównaniu z 2022 r. wynika głównie z gwałtownego spadku wytwarzania energii z węgla kamiennego i niższej produkcji z węgla brunatnego.

Głównymi przyczynami spadku był, po pierwsze, spadek zużycia energii elektrycznej o 3,9 proc. w porównaniu do 2022 r. w wyniku kryzysu paliw kopalnych. 

Portal informuje, że duża produkcja energii elektrycznej ze źródeł odnawialnych w Europie oznaczała, że Niemcy importowały więcej energii elektrycznej, zamiast ją produkować w krajowych elektrowniach węglowych. W ciągu roku Niemcy sprzedały za granicę około 58 terawatogodzin energii elektrycznej wytworzonej w kraju i zaimportowały 69 terawatogodzin. Około 49 proc. importu energii elektrycznej pochodziło ze źródeł odnawialnych – głównie energii wodnej i wiatrowej – a 24 proc. z energii jądrowej. 

 

- Niemcy dodały w zeszłym roku 14,4 gigawatów mocy fotowoltaicznej, co stanowi wzrost o 6,2 gigawata w porównaniu z poprzednim rekordem w 2012 r. Chociaż było mniej godzin słonecznych w 2023 r. elektrownie słoneczne wyprodukowały 61 terawatogodzin energii elektrycznej – o jedną terawatogodzinę więcej niż w roku poprzednim. Rozwój fotowoltaiki znacznie przekroczył zatem docelową ścieżkę na rok 2030. Rekordowy rok dotyczył wytwarzania energii wiatrowej. Było to spowodowane korzystnymi warunkami pogodowymi i niewielkim wzrostem liczby turbin wiatrowych - informuje mining.com.

W 2023 r. energia odnawialna po raz pierwszy zapewniła ponad połowę całkowitego zapotrzebowania na energię elektryczną brutto w Niemczech.

MOŻE CIĘ ZAINTERESOWAĆ

Jak zostać kontrolerem finansowym? Ścieżka rozwoju, obowiązki i zarobki

Rola kontrolera finansowego to jeden z najbardziej przyszłościowych kierunków rozwoju. Zawód ten opiera się na dostarczaniu zarządom kluczowych danych niezbędnych do podejmowania strategicznych decyzji. Jeśli szukasz stanowiska, które łączy analitykę z realnym wpływem na biznes i kontaktem z ludźmi, sprawdź, jak skutecznie zaplanować swoją ścieżkę rozwoju.

Gawkowski: W ostatnich dniach doszło do nieudanego cyberataku na Narodowe Centrum Badań Jądrowych

W ostatnich dniach doszło do cyberataku na Narodowe Centrum Badań Jądrowych; polegał on na próbie przełamania zabezpieczeń, która została powstrzymana - przekazał w czwartek wicepremier, minister cyfryzacji Krzysztof Gawkowski. Dodał, że atak prawdopodobnie był kierowany z Iranu.

Walą się fundamenty europejskiego planu klimatycznego

Handel uprawnieniami do emisji stał się jednym z głównych tematów Rady Europejskiej w sprawie konkurencyjności UE, a interwencja w system uprawnień do emisji przestała wydawać się fikcją

Potencjał eksportowy Polski wzrósł siedmiokrotnie od akcesji do UE

Wartość eksportu towarów z Polski w 2025 roku wyniosła 366,2 mld euro, co oznacza wzrost o 3,7 proc. w stosunku do 2024 roku – wynika z danych GUS. To też kilkukrotnie więcej niż w 2004 roku, kiedy wstępowaliśmy do Unii Europejskiej. Blisko 75 proc. produktów wysyłamy do państw członkowskich, a ich swobodny przepływ umożliwia wspólny rynek. Zdaniem ekspertów stał się on trampoliną dla polskiego eksportu, na czym korzystają zarówno firmy, jak i konsumenci. Wciąż jednak napotyka on szereg wewnętrznych barier.