Strategie: Litwa będzie państwem, które lubi atom

fot: ARC

W innych krajach również skłaniano do akceptacji energetyki jądrowej

fot: ARC

Litewski rząd opowiedział się w poniedziałek (22 kwietnia) za rozwojem energetyki atomowej w kraju, choć nie wskazał, czy będzie kontynuowany projekt budowy Wisagińskiej Elektrowni Atomowej.

Opowiadamy się za tym, by Litwa pozostała państwem energetyki atomowej - powiedział premier kraju Algirdas Butkeviczius po posiedzeniu rządowego komitetu strategicznego, na którym zostały przedstawione wnioski grupy roboczej przygotowującej narodową strategię energetyczną.

Jednakże, jak zaznaczył premier centrolewicowego rządu, projekt budowy Wisagińskiej Elektrowni Atomowej, realizację którego rozpoczął poprzedni rząd prawicowy, będzie kontynuowany pod warunkiem, że zostanie zmniejszony jej koszt własny produkcji energii elektrycznej.

Według premiera o wnioskach grupy roboczej w najbliższym czasie zostaną poinformowani partnerzy regionalni projektu budowy siłowni w Wisagini - spółki energetyczne Łotwy i Estonii w celu "omówienia, przeanalizowania wniosków i znalezienia kompromisu".

Zadaniem szefa spółki Wisagińska Elektrownia Atomowa Rimantasa Vaitkusa koszt produkcji energii elektrycznej w tej elektrowni da się zmniejszyć. Natomiast, w ocenie wiceprzewodniczącego sejmowego komitetu budżetu i finansów, posła opozycyjnej partii Ruchu Liberałów Kestutisa Glaveckasa, Litwa obecnie nie ma pieniędzy na budowę siłowni atomowej. Przypomina, że Litwa już realizuje kilka dużych i kosztownych projektów energetycznych - budowę terminalu gazu skroplonego, budowę mostów energetycznych z Polską i Szwecją i nie może się więcej zadłużać.

Litwa zamierza wybudować siłownię atomową w miejscowości Wisaginia (Visaginas) na północy kraju, w miejscu zamkniętej Ignalińskiej Elektrowni Atomowej. Inwestorem strategicznym projektu ma być japoński koncern Hitachi, a partnerami strategicznymi - spółki energetyczne z Łotwy i Estonii.

Rozmowy z Hitachi dotyczą jednego reaktora o mocy ok. 1400 MW.

Szacuje się, że koszt budowy siłowni wyniesie od 4,6 mld euro do 5,2 mld euro. Jej eksploatacja, zgodnie z założeniem, ma się rozpocząć pomiędzy 2020 a 2022 rokiem.

MOŻE CIĘ ZAINTERESOWAĆ

Lato, lato wszędzie!

Astronomiczne, kalendarzowe i… kolejowe. To ostatnie zaczęło się najprędzej – już w połowie czerwca. W trzeciej, tzw. letniej korekcie rozkładu jazdy na tory wróciły między innymi regularne połączenia z Częstochowy do Zakopanego.

Kanadyjczycy na Śląsku zadbają o dostęp do surowców krytycznych. Przejęli ważną inwestycję

Kinterra Capital Corp., kanadyjski fundusz private equity inwestujący w sektorze minerałów krytycznych, przejął zlokalizowany w Polsce projekt produkcji prekursora materiału katodowego (pCAM) i węglanu litu. To pierwsza inwestycja funduszu w Europie i zarazem projekt o strategicznym znaczeniu dla rozwoju europejskiej infrastruktury przetwarzania surowców krytycznych, kluczowych dla rozwoju nowoczesnej gospodarki i bezpieczeństwa łańcuchów dostaw.

W kopalniach JSW licealiści przeprowadzili pokazy udzielania pierwszej pomocy

Młodzież z klas ratowniczych II LO w Zespole Szkół Zawodowych nr 2 w Knurowie prowadziła pokazy udzielania pierwszej pomocy na fantomach. Akcję zorganizowano w ruchu Szczygłowice oraz ruchu Knurów.

30 lat KSSE. Bez Strefy transformacja regionu wyglądałaby zupełnie inaczej

Trzy dekady temu powstała Katowicka Specjalna Strefa Ekonomiczna jako jedno z najważniejszych narzędzi transformacji gospodarczej Górnego Śląska. Dziś, po 30 latach działalności, można powiedzieć, że bez KSSE przemiana regionu od gospodarki opartej na tradycyjnym przemyśle do nowoczesnego centrum produkcji, technologii i innowacji nie przebiegałaby w tak dynamiczny sposób. Jubileuszowa gala była nie tylko okazją do świętowania, ale także do podsumowania trzech dekad inwestycji, które zmieniły gospodarcze oblicze regionu.