Strategia: czy atom, czy gaz łupkowy?

1348653206 budzanowski mikolaj msp gov pl

fot: msp.gov.pl

Jest granica odpowiedzialności ze strony tego typu organizacji i moim zdaniem została ona przekroczona - uważa Mikołaj Budzanowski

fot: msp.gov.pl

Projekty rozwijania wydobycia gazu z łupków i energetyki jądrowej wykluczają się, trudno je realizować jednocześnie - wynika z wypowiedzi prezesa PGE Krzysztofa Kiliana. Minister skarbu uważa, że priorytetem Polski jest szukanie i wydobycie węglowodorów.

- To co się w tej chwili dzieje, jest efektem oddziaływania Unii, czyli polityka klimatyczna, zmiana prawa w Polsce. Jednocześnie realizowanych jest ileś tam programów, które składają się na bezpieczeństwo energetyczne - powiedział Kilian podczas środowej (24 października) debaty energetycznej. - Istniejemy w tym, jako podmiot, choćby przez energetykę jądrową czy gaz łupkowy. I tu mała dygresja - te dwa programy nie mogę się zakończyć sukcesem. Jeden wyklucza drugi. Nie można mieć jednocześnie ruchu lewostronnego i prawostronnego na ulicy, bo grozi to poważnymi konsekwencjami.

Opinię prezesa Kiliana podziela sekretarz generalny Społecznej Rady Konsultacyjnej Narodowego Programu Redukcji Emisji prof. Krzysztof Żmijewski.

- Nie ma możliwości, byśmy mieli i energetykę atomową i gaz łupkowy - powiedział dziennikarzom. - Po pierwsze, obie inwestycje są bardzo poważne, a polskiego sektora energetycznego nie stać na to, by prowadzić oba projekty jednocześnie. 5 mld zł, które mają być przeznaczone na poszukiwanie gazu łupkowego jest nieproporcjonalne do kosztów, jakie trzeba by było ponieść na rozwój tego biznesu, jeśli byłby realizowany przez polską energetykę. Nawet gdyby przyjąć inwestycje zagraniczne (...) i te 50 mld zł to nieporównywalnie mało. W Stanach Zjednoczonych przeprowadza się 1000 odwiertów rocznie, co daje 15 mld dolarów, czyli (ok. - red.) 45 mld zł rocznie.

Wskazał też, że koszt budowy jednej elektrowni jądrowej to co najmniej 50 mld zł.

- Oceniam, że (to - red.) 65 mld zł, licząc bez inwestycji towarzyszących, czyli przyłączeń do sieci - dodał.

Żmijewski stwierdził, że polski system energetyczny nie będzie potrzebował tyle energii, gdyby obydwa projekty były realizowane.

- Jeśli będziemy produkować energię w elektrowniach gazowych, to nie będzie potrzeby produkować energii z atomu. Jeśli zbudujemy jedno i drugie, to będą pracować na pół gwizdka, a elektrownia jądrowa, która pracuje na pół gwizdka to bankructwo. Nie może pracować 4 tys. godzin w roku, dobra elektrownia jądrowa musi pracować 8 tys. godzin w roku - uważa Żmijewski.

Minister skarbu Mikołaj Budzanowski mówił w środę  w Sejmie, że priorytetem dla Polski jest poszukiwanie i zwiększanie wydobycia węglowodorów, natomiast ostateczna decyzja odnośnie programu jądrowego zapadnie nie wcześniej niż na przełomie 2014 i 2015 r.

- Wszystkie pieniądze, które są możliwe do uzyskania w ramach programu Inwestycje Polskie, ale także środki ze źródeł własnych i zewnętrznych będą przeznaczone na sfinansowanie kluczowego projektu zwiększenia wydobycia węglowodorów - mówił Budzanowski.

MOŻE CIĘ ZAINTERESOWAĆ

Wojskowy pkp cargo

Przewoźnik pracujący dla kopalń z zyskiem netto po 6 miesiącach 117,8 mln zł

Zysk netto Grupy PKP Cargo przypadający akcjonariuszom jednostki dominującej po 6 miesiącach 2026 r. wyniósł 117,8 mln zł - podała spółka w środowym raporcie finansowym. W II kw. br. ten zysk wyniósł 163,6 mln zł.

Energetyczna przyszłość to wielomiliardowe inwestycje na terenach poprzemysłowych

W Międzynarodowym Centrum Kongresowym w Katowicach zakończyła się kolejna edycja Energy Days. Było to wydarzenie poświęcone najważniejszym wyzwaniom, inwestycjom i technologiom kształtującym przyszłość sektora energii. Podczas konferencji Tauron poinformował o nowoczesnych projektach w czterech dotychczasowych lokalizacjach elektrowni konwencjonalnych. Chodzi o Jaworzno, Łagiszę, Łaziska Górne i Sierszę.

GZM: 5 października otwarcie ofert na 32 nowe pociągi

Na 5 października br. planowane jest otwarcie ofert we wspólnym przetargu Górnośląsko-Zagłębiowskiej Metropolii i samorządu woj. śląskiego na dostawę 32 pociągów - poinformował w środę przewodniczący zarządu GZM Leszek Pietraszek. Zamawiający dostali do tego zamówienia ok. 650 mln zł dotacji z UE.

Motyka: Prezydent walczy z nami kosztem polskich kierowców

Prezydent dzisiaj walczy z nami kosztem polskich kierowców - ocenił w czwartek w Poznaniu minister energii Miłosz Motyka. Polityk zaznaczył, że brak podpisu głowy państwa pod ustawą o nadzwyczajnych zyskach koncernów paliwowych oznacza wyższe ceny na stacjach benzynowych.