Jastrzębska Spółka Węglowa S.A.

31.80 PLN (-0.22%)

KGHM Polska Miedź S.A.

293.00 PLN (-1.51%)

ORLEN S.A.

128.90 PLN (+5.62%)

PGE Polska Grupa Energetyczna S.A.

9.39 PLN (-4.17%)

TAURON Polska Energia S.A.

9.40 PLN (-5.66%)

Enea S.A.

21.08 PLN (-4.09%)

Lubelski Węgiel Bogdanka S.A.

23.80 PLN (+2.37%)

Złoto

5 158.26 USD (0.00%)

Srebro

85.04 USD (-0.39%)

Ropa naftowa

100.51 USD (+3.75%)

Gaz ziemny

3.26 USD (+0.43%)

Miedź

5.84 USD (-0.78%)

Węgiel kamienny

125.95 USD (0.00%)

Jastrzębska Spółka Węglowa S.A.

31.80 PLN (-0.22%)

KGHM Polska Miedź S.A.

293.00 PLN (-1.51%)

ORLEN S.A.

128.90 PLN (+5.62%)

PGE Polska Grupa Energetyczna S.A.

9.39 PLN (-4.17%)

TAURON Polska Energia S.A.

9.40 PLN (-5.66%)

Enea S.A.

21.08 PLN (-4.09%)

Lubelski Węgiel Bogdanka S.A.

23.80 PLN (+2.37%)

Złoto

5 158.26 USD (0.00%)

Srebro

85.04 USD (-0.39%)

Ropa naftowa

100.51 USD (+3.75%)

Gaz ziemny

3.26 USD (+0.43%)

Miedź

5.84 USD (-0.78%)

Węgiel kamienny

125.95 USD (0.00%)

Sto milionów złotych w programie Moja Woda

fot: Maciej Dorosiński

Michał Kurtyka został sekretarzem stanu w Ministerstwie Środowiska

fot: Maciej Dorosiński

Na nową edycję programu Moja Woda, która ruszy w poniedziałek, 22 marca przeznaczymy ponownie 100 mln zł - poinformował w piątek, 19 marca, minister klimatu i środowiska Michał Kurtyka. Nadal będzie można liczyć na dotację do 5 tys. zł, ale pod pewnymi warunkami.

Szef resortu klimatu i środowiska poinformował, że w poniedziałek, 22 marca br. ruszy kolejna edycja popularnego w zeszłym roku programu Moja Woda. Jego celem jest zwiększenie retencji wody na terenach prywatnych posesji oraz wykorzystanie zgromadzonej wody opadowej i roztopowej.

Kurtyka dodał, tak jak w 2020 r. budżet nowej edycji programu to również 100 mln zł.

Minister podkreślił, że ubiegłoroczny nabór spotkał się z bardzo dużym zainteresowaniem, bo z dotacji skorzystało blisko 25 tys. rodzin.

- Zaskoczyło nas, jak szybko te wnioski zostały przez polskie rodziny złożone (...) Ten budżet (100 mln zł - red.) w ciągu dwóch miesięcy został wyczerpany. To pokazuje, jak duże było zainteresowanie, jak dobrze odpowiedział na potrzeby społeczne - podkreślił.

Ostatecznie 100 mln budżet programu wzrósł do ponad 114 mln zł.

Kurtyka wskazał, że program oprócz aspektów czysto ekologicznych - dzięki niemu udało się zatrzymać 1 mln m sześc. wody na prywatnych posesjach - ma również te ekonomiczne, bo wychwytując deszczówkę czy wody roztopowe, można obniżyć rachunki za wodę.

- Dodatkowo retencja wody pozwala odciążyć sieci kanalizacyjne gminach - dodał.

Minister wyjaśnił, że podobnie jak w ubiegłym roku beneficjenci będą mogli liczyć na dotacje w wysokości do 5 tys. na budowę mikroinstalacji pozwalającej zatrzymać wodę na prywatnych posesjach, ale nie więcej niż 80 proc. kosztów przedsięwzięcia.

Wiceprezes Narodowego Funduszu Ochrony Środowiska i Gospodarki Wodnej Artur Lorkowski wyjaśnił na konferencji, że 16 wojewódzkich funduszy ochrony środowiska będzie gotowych od poniedziałkowego ranka do przyjmowania elektronicznych wniosków od beneficjentów.

Dodał, że tegoroczna edycja programu będzie podobna do tej z ubiegłego roku, choć z pewnymi modyfikacjami. Jesteśmy bardzo zainteresowani, aby wsparciem tym objąć wszystkie inwestycje, które zostały rozpoczęte od 1 czerwca 2020 roku, czyli od momentu, kiedy wiemy, że inwestycje nie mogły być zrealizowane w jakiś sposób przez wsparcie poprzedniego naboru. Otwieramy możliwość, aby te inwestycje były również finansowane w drugim naborze - przekazał wiceprezes.

Lorkowski dodał, że warunkiem wsparcia z NFOŚiGW będzie również to, że dofinansowane będą zbiorniki na wodę o pojemności nie mniejszej niż 2 m sześc., czyli 2 tys. litrów. Ponadto trwałość takiego projektu musi wynosić minimum 3 lata od daty jego zakończenia.

MOŻE CIĘ ZAINTERESOWAĆ

Na terenie kopalni lądował śmigłowiec LPR. Pracownik trafił do szpitala

Na terenie kopalni Marcel w Radlinie w środę, 11 marca, około godziny 17 wylądował śmigłowiec LPR. Pomocy medycznej potrzebował jeden z pracowników.

Marszałek Saługa: Nie możemy wylewać dziecka z kąpielą i wygasić górnictwa z dnia na dzień

- Na pewno nie jest możliwe zamknięcie wszystkich kopalni i przejście na zupełnie inny poziom kreowania gospodarki opartej na zupełnie nowych technologiach. Minie trochę czasu zanim będziemy w stanie oprzeć konkretne gałęzie gospodarki wyłącznie na alternatywnych źródłach energii - mówi marszałek województwa śląskiego Wojciech Saługa.

Ta kopalnia sięgnie po miliony ton węgla świetnej jakości. Nowy poziom 880 m zmieni wszystko

Górnicy z ruchu Chwałowice kopalni ROW prowadzą obecnie eksploatację trzema ścianami. I taki jest też obecny model funkcjonowania zakładu, który od kilku lat notuje dobre wyniki produkcyjne. W październiku ub.r. ruszyła też ważna inwestycja, pozwalająca na odtworzenie bazy zasobowej, a tym samym na realizację zapisów umowy społecznej i wydobycia zaplanowanego w programach operacyjnych kopalń. Pogłębiany jest szyb II do poziomu 880 m.

Załoga PG Silesia wciąż nie ma pewności, czy miejsca pracy zostaną utrzymane

Wciąż niepewny jest los Przedsiębiorstwa Górniczego Silesia. Przypomnijmy, że w ub. tygodniu zarządca sądowy wysłał do strony rządowej, związków zawodowych oraz właściciela spółki pismo o złej sytuacji kopalni i prawdopodobnej redukcji zatrudnienia o kilkaset osób. Mimo, iż Sąd Rejonowy w Katowicach nie wyraził sprzeciwu wobec dzierżawy przedsiębiorstwa przez Bumech, koncesja na wydobycie wciąż nie została przeniesiona i co za tym idzie nie możliwe jest przejęcie pracowników przez owego przedsiębiorcę.