Stadion Śląski: przyczyną awarii nie był montaż

fot: Krystian Krawczyk

Zasadnicze prace przy przebudowie Stadionu Śląskiego wstrzymano w lipcu 2011 r.

fot: Krystian Krawczyk

Przyczyną awarii przy budowie dachu Stadionu Śląskiego, która w lipcu 2011 r. wstrzymała i dotąd wstrzymuje tę inwestycję, nie były uchybienia w wykonaniu i montażu elementów konstrukcji - uważa b. wykonawca Mostostal Zabrze Holding.

Na takie powody awarii wskazywała ekspertyza zamówiona przez właściciela Stadionu Śląskiego i inwestora jego modernizacji - samorząd woj. śląskiego. Władze województwa akcentują, że zgodnie z niedawnym porozumieniem z b. wykonawcą wkrótce będą negocjować warunki jego ewentualnego powrotu na budowę, a do czasu zakończenia rozmów strony zawiesiły wzajemne roszczenia.

Stadion Śląski jest zamknięty od jesieni 2009 r., kiedy rozpoczął się końcowy etap jego modernizacji (głównie chodzi o montaż dachu). Zasadnicze prace przy przebudowie wstrzymano w lipcu 2011. Tuż przed zakończeniem podnoszenia linowej konstrukcji dachu pękły wówczas dwa z 40 "krokodyli" - łączników lin promieniowych dachu z jego wewnętrznym pierścieniem.

Według zamówionej przez samorząd ekspertyzy Instytutu Techniki Budowlanej (ITB) bezpośrednią przyczyną awarii były błędy w wykonaniu łączników, a pośrednimi m.in. nierównomierne podnoszenie konstrukcji i uchybienia montażowe.

W ramach kolejnej zamówionej przez samorząd ekspertyzy naukowcy m.in. z Politechniki Gdańskiej wskazali, że w związku m.in. z okresem przejściowym wdrażania unijnych norm niemieccy projektanci zaproponowali konstrukcję według tzw. norm przeciętnych, natomiast w świetle późniejszych norm i przepisów przyjęte współczynniki bezpieczeństwa są niewystarczające.

Na tej podstawie sformułowano negatywną odpowiedź na pytanie Powiatowego Inspektora Nadzoru Budowlanego w Chorzowie, czy konstrukcja zadaszenia i jakość robót zapewniają bezpieczne użytkowanie obiektu. PINB wstrzymał więc 16 stycznia br. prace przy dachu Stadionu.

Specjaliści przygotowujący drugą opinię uznali jednak, że projekt zadaszenia może być poprawiony, by spełnić współczynniki bezpieczeństwa. W sierpniu samorząd porozumiał się z projektantem w tej sprawie. Tzw. projekt zamienny dachu jest gotowy od 11 października.

Przerwa w budowie trwa ponad dwa lata. W związku z nią w czerwcu br. od umowy na realizację inwestycji odstąpił dotychczasowy generalny wykonawca (konsorcjum firm Hochtief Polska, Mostostal Zabrze Holding, Hochtief Construction AG i Thermoserr). We wrześniu samorząd porozumiał się z nim ws. remanentu i rozliczenia tego, co zostało zrobione - z wolą dalszej współpracy.

Jednocześnie od początku wykonawca kwestionuje ustalenia ITB. W piątek firma Mostostal Holding przesłała PAP komunikat, w którym m.in. sprzeciwia się "powielaniu błędnej informacji nt. przyczyn awarii na Stadionie Śląskim". Akcentuje też, że wyniki ekspertyzy ITB zostały już "wielokrotnie obalone lub sprostowane".

Wykonawca powołuje się na analizy naukowców z Wydziału Mechaniczno-Technologicznego Politechniki Śląskiej, którzy odnosili się m.in. do założeń pierwotnego projektu. Ocenili m.in., na podstawie analiz naprężeń w łącznikach (przekraczających niemal trzykrotnie wartości dopuszczalne), że awaria łączników w czasie eksploatacji dachu stałaby się nieunikniona.

MOŻE CIĘ ZAINTERESOWAĆ

1765888186 g63vfrlwiaahkta

CPK wypłacił zaliczki odszkodowań właścicielom ponad 500 działek przejętych pod inwestycję Port Polska

Do października br. spółka CPK wypłaciła zaliczki na poczet odszkodowań za 547 działek objętych wywłaszczeniem pod budowę lotniska i zachodniego węzła komunikacyjnego w ramach inwestycji Port Polska - poinformowała spółka Centralny Port Komunikacyjny.

Kopalni już nie ma, dokumenty są nadal potrzebne. Gdzie ich szukać?

Do emerytury brakuje zaświadczenia o zarobkach z kilku lat. W domowej teczce jest świadectwo pracy, ale kopalnia od dawna nie fedruje, a w dawnym biurowcu mieści się inna firma. Telefon do kadr nie odpowiada. W takiej sytuacji najważniejsze staje się ustalenie, kto przejął dokumenty. Zamknięcie zakładu nie oznacza przecież, że przestają być potrzebne. Dla byłego pracownika właśnie teraz mogą mieć największe znaczenie.

Ile stali zostało w ściance? Pomiar grubości rurociągów i zbiorników bez wyłączania instalacji

Rurociągi odwadniające, sprężonego powietrza, ciepłownicze i technologiczne, a także zbiorniki, tracą materiał od środka: przez korozję, erozję i ścieranie. Z zewnątrz rura może wyglądać na sprawną aż do dnia, w którym przecieknie. Pomiar grubości ścianki pozwala ocenić jej stan bez cięcia, bez demontażu i najczęściej bez zatrzymywania instalacji.

Politechnika Śląska wśród najlepszych polskich uczelni technicznych

Politechnika Śląska znalazła się w gronie najwyżej sklasyfikowanych polskich uczelni technicznych w najnowszej edycji Times Higher Education World University Rankings 2027. Uczelnia utrzymała pozycję, zajmując jednocześnie 5. miejsce ex aequo wśród polskich szkół wyższych.