Stadion Śląski: powstanie samorządowa spółka

fot: Krystian Krawczyk

Nowo powołana spółka "Stadion Śląski" ma realizować wszystkie zadania inwestycyjne i organizacyjne związane z tym nadal niedokończonym obiektem

fot: Krystian Krawczyk

Na utworzenie spółki "Stadion Śląski" ze 100-proc. udziałem woj. śląskiego zgodzili się w poniedziałek radni woj. śląskiego. Spółka ma realizować wszystkie zadania inwestycyjne i organizacyjne związane z tym nadal niedokończonym obiektem.

W tym roku mija 20 lat od rozpoczęcia modernizacji chorzowskiego Stadionu Śląskiego. W tym czasie obiekt mocno się zmienił, przegrał rywalizację o EURO 2012, miała na nim miejsce poważna awaria budowlana i wciąż nie wiadomo, kiedy będzie gotowy. Polscy piłkarze po raz ostatni zagrali na nim w październiku 2009 r.

Jak wyjaśniał w poniedziałek członek zarządu woj. śląskiego Arkadiusz Chęciński, u podstaw pomysłu utworzenia celowej spółki "Stadion Śląski" legły argumenty m.in. utworzenia jednego centrum zarządzania wszystkimi sprawami związanymi ze stadionem, przykłady prowadzenia innych tego typu inwestycji oraz większe możliwości tworzenia montaży finansowych i pozyskiwania fachowców.

Dzięki utworzeniu spółki nakłady inwestycyjne będą mogły zostać wyłączone, w całości lub w części, poza budżet województwa, co jest istotne w związku ze wzrostem wartości inwestycji oraz wprowadzanymi od roku 2014 r. nowymi wskaźnikami dyscypliny budżetowej. Powołanie spółki ma też dać - przy wydatkach rzędu setek milionów złotych - możliwość aktywnego rozliczenia VAT-u.

Chęciński zapowiedział, że w pierwszej fazie spółka tworzona będzie na bazie działającego w strukturze urzędu marszałkowskiego biura ds. stadionu. W drugiej fazie do współpracy zostać mają wciągnięte - po zrestrukturyzowaniu zatrudnienia - struktury samorządowego Wojewódzkiego Ośrodka Kultury i Sportu "Stadion Śląski".

W poniedziałek radni zgodzili się na utworzenie spółki z ograniczoną odpowiedzialnością o kapitale zakładowym 50 tys. zł. Ma ona zostać dokapitalizowana po uzgodnieniu z bankami warunków finansowania inwestycji.

Przed kilkoma dniami marszałek woj. śląskiego Mirosław Sekuła informował, że woj. śląskie prowadzi uzgodnienia z projektantem dachu Stadionu Śląskiego, dotyczące umowy na przeprojektowanie konstrukcji. Chodzi o kontynuację inwestycji po awarii i wstrzymaniu prac w lipcu 2011 r.Jeśli negocjacje zakończą się powodzeniem, projekt dachu stadionu zostanie skorygowany, co ma umożliwić przystąpienie do dalszych robót przy zadaszeniu. Po tym, jak 20 czerwca od umowy na realizację inwestycji odstąpiło dotychczasowe konsorcjum firm (wskazując na brak dokumentacji projektowej, co powodowało długi i kosztowny przestój) samorząd woj. śląskiego będzie musiał wybrać nowego wykonawcę.

Przedstawiciele władz województwa akcentowali, że z dotychczasowym wykonawcą negocjowali dalszą realizację, jednak proponowane przez niego warunki nie pozwoliły na porozumienie. W ostatni czwartek pytany o tę sprawę Sekuła wskazał, że samorząd "zdecydował się na twardy reset".

Zasadnicze prace przy przebudowie Stadionu Śląskiego wstrzymano w lipcu 2011 r. Tuż przed zakończeniem trwającego wówczas od 12 dni podnoszenia linowej konstrukcji dachu pękły dwa z 40 zastosowanych w konstrukcji "krokodyli" - uchwytów łączących liny promieniowe dachu z jego wewnętrznym pierścieniem rozciąganym.

Według ekspertyzy zamówionej przez władze regionu przyczyną katastrofy były błędy w wykonaniu uchwytów, a przyczynami pośrednimi - m.in. nierównomierne podnoszenie konstrukcji i uchybienia montażowe. Eksperci uznali też, że projekt może zostać poprawiony, by spełnił warunki określone przez współczynniki bezpieczeństwa. Przedstawiciele urzędu marszałkowskiego wskazali, że powodem podjęcia negocjacji ws. korekty projektu z dotychczasowym projektantem były m.in. prawa autorskie.

MOŻE CIĘ ZAINTERESOWAĆ

Wojskowy pkp cargo

Przewoźnik pracujący dla kopalń z zyskiem netto po 6 miesiącach 117,8 mln zł

Zysk netto Grupy PKP Cargo przypadający akcjonariuszom jednostki dominującej po 6 miesiącach 2026 r. wyniósł 117,8 mln zł - podała spółka w środowym raporcie finansowym. W II kw. br. ten zysk wyniósł 163,6 mln zł.

Motyka: Prezydent walczy z nami kosztem polskich kierowców

Prezydent dzisiaj walczy z nami kosztem polskich kierowców - ocenił w czwartek w Poznaniu minister energii Miłosz Motyka. Polityk zaznaczył, że brak podpisu głowy państwa pod ustawą o nadzwyczajnych zyskach koncernów paliwowych oznacza wyższe ceny na stacjach benzynowych.  

Do połowy września zarejestrowano ponad 207 tys. incydentów cyberbezpieczeństwa

Zespoły CSIRT NASK, CSIRT GOV oraz CSIRT MON do połowy września zarejestrowały ponad 207 tys. incydentów cyberbezpieczeństwa - poinformował w czwartek Michał Strzelczyk z Ministerstwa Cyfryzacji (MC). Liczba ta wzrośnie w związku ze zwiększoną aktywnością oszustów w okresie wyprzedaży - dodał.

Kraków w jeden dzień bez bagażu: jak zaplanować zwiedzanie między pociągiem a samolotem

Jeśli masz w Krakowie tylko kilka godzin, na przykład między przyjazdem pociągu a wieczornym lotem, najwięcej czasu odzyskasz, pozbywając się bagażu na samym początku. Centrum Krakowa jest zwarte: z dworca Kraków Główny na Rynek Główny idzie się około 15 minut, a stamtąd na Wawel kolejne 10–15. To trasa, którą da się przejść pieszo, ale nie z walizką na kocich łbach i po schodach wzgórza wawelskiego.