Środki na Czyste Powietrze prawie wykorzystane

fot: Krystian Krawczyk

Zgodnie z antysmogową uchwałą sejmiku województw pomorskiego, po 1 stycznia 2024 w Sopocie będzie obowiązywał zakaz używania ogrzewania węglowego

fot: Krystian Krawczyk

Środki z KPO i Funduszu Spójności na “Czyste Powietrze“ są już w większości wykorzystane; z 21 mld zł, które miały wystarczyć do 2027 roku, zostało 20 proc. - przekazali eksperci SmogLab we wtorek. Według nich potrzebne jest stworzenie rządowego planu finansowego dla programu na lata 2024-2030.

“Polska wciąż jest smogowym zagłębiem Europy. Na likwidację czeka 2,5 mln kopciuchów, a według Europejskiej Agencji Środowiskowej prawie połowa miast (w UE) z najbardziej trującym powietrzem jest w Polsce“ - poinformowali autorzy “Barometru Czystego Powietrza“, monitorującego postępy w reformach jakości powietrza wdrażanych przez rząd.

Maciej Fijak ze SmogLab podkreślał, że rząd nie stworzył planu finansowego dla Czystego Powietrza na lata 2024-2030 i nie zapewnił funduszy na jego funkcjonowanie. Środki z Krajowego Planu Odbudowy i Funduszu Spójności - jak wskazał - są już w większości wykorzystane. Według raportu z ponad 21 mld złotych, które miały wystarczyć do 2027 roku, 80 proc. jest już wykorzystanych (w zawartych umowach).

Jak zauważyli autorzy raportu, średnia liczba wniosków o dofinansowanie w programie Czyste Powietrze rośnie. W pierwszym półroczu tego roku wyniosła 5,5 tys. względem 4,1 tys. w 2023 r. “To jednak wciąż za mało“ - ocenili eksperci. Ich zdaniem do wypełnienia założonej likwidacji 3 mln kopciuchów do 2030 roku tygodniowa średnia powinna wynosić ponad 8 tys.

Przyjrzeli się też urządzeniom wybieranym w programie. Jak wskazali, co drugie z nich to kocioł na biomasę, natomiast pompę ciepła wybiera co czwarty beneficjent, choć jeszcze na początku ubiegłego roku było odwrotnie. Ocenili, że taka sytuacja grozi rosnącymi cenami pelletu, którego “zrównoważona produkcja już dziś osiąga limity“, co może być problemem dla gospodarstw decydujących się na taki sposób ocieplania domów.

“Obywatele, którzy chcą pozbyć się trującego urządzenia grzewczego i ocieplić dom, zderzają się z biurokracją w programie Czyste Powietrze“ - zauważono. Według autorów raportu beneficjenci skarżą się na “fatalną obsługę“ przez wojewódzkie fundusze ochrony środowiska i zatory płatnicze, a rekordziści na decyzję czekają pół roku.

Według raportu Wojewódzkie Inspektoraty Ochrony Środowiska nie przeprowadzają kontroli Programów Ochrony Powietrza, pomimo, że przyjęto je w każdym województwie (władze województwa, na którego obszarze poziom przynajmniej jednej szkodliwej substancji w powietrzu przekracza normy, mają obowiązek przygotować taki program, określający kroki, które samorząd może podjąć, aby przywrócić jakoś powietrza).

Z blisko 2,5 tys. polskich gmin mniej niż 5 proc. poddano kontroli POP w ubiegłym roku. Skontrolowano wówczas 110 gmin. 61 z nich nie realizowało działań w zakresie ograniczenia emisji pyłów i wymiany źródeł ciepła, kolejne 19 gmin nie realizowało kontroli w ramach wyeliminowania spalania odpadów, a 5 gmin nie złożyło sprawozdań za 2021 r. lub 2022 r. Całkowita liczba nałożonych kar - jak poinformowali eksperci - wyniosła 2,3 mln zł. Zgodnie z przekazanymi danymi, liczba kontroli POP wzrosła w I półroczu br. do 383. Nałożono 23 kary na łączną sumę 240 tys. zł.

Czyste Powietrze to największy program antysmogowy w Polsce. Właściciele domów jednorodzinnych mogą np. otrzymać środki na wymianę nieekologicznych źródeł ciepła, a także na poprawę efektywności energetycznej budynku m.in. poprzez jego docieplenie. W połowie czerwca do programu wprowadzono wymóg, dotyczący obowiązku przeprowadzenia audytu energetycznego oraz objęcia dotacją jedynie pomp ciepła, które znajdują się na liście zielonych urządzeń i materiałów (ZUM). Decyzja była tłumaczona m.in. tym, że na polskim rynku oferowanych jest wiele wyprodukowanych w Azji pomp ciepła, które nie spełniają wymagań.

Kolejną zmianą w Czystym Powietrzu było ograniczenie możliwości dofinansowania beneficjentów w trzeciej części programu - chodzi o najwyższy możliwy poziom dofinansowania. Jeśli raz beneficjent skorzysta z takiej pomocy, to będzie mógł on wnioskować o dofinansowanie na kolejne budynki tylko w ramach pierwszej części programu (podstawowy poziom dofinansowania). W takim przypadku dotacja jest niższa.

MOŻE CIĘ ZAINTERESOWAĆ

Dzisiaj zawyją syreny. To nie alarm, a test systemu

W sobotę, 1 sierpnia 2026 r. o godz. 17.00, na terenie województwa śląskiego zostanie przeprowadzony wojewódzki trening systemów wykrywania i alarmowania. Test będzie jednocześnie formą upamiętnienia 82. rocznicy wybuchu Powstania Warszawskiego.

Inflacja do końca roku pozostanie w przedziale 3,0-3,5 proc.

Wskaźniki inflacji CPI i bazowej do końca 2026 r. powinny utrzymywać się w przedziale 3,0-3,5 proc. rdr, a RPP prawdopodobnie odłoży decyzje o zmianach stóp procentowych do czasu większej klarowności perspektyw inflacji - ocenili ekonomiści Pekao po piątkowej publikacji danych GUS.

Polscy przewoźnicy zdominowali drogowy transport towarów w UE

Przewoźnicy z Polski odpowiadają za ponad 20 proc. drogowego transportu towarów w krajach Unii Europejskiej – wynika z danych Eurostatu opublikowanych w piątek, 31 lipca 2026 r. Przewożą najwięcej w całej UE.

Zabrze z dofinansowaniem 7,2 mln zł. Przebudowa ważnego skrzyżowania coraz bliżej

Miasto Zabrze otrzymało 7,2 mln zł z rezerwy subwencji Ministerstwa Infrastruktury na 2026 rok na rozbudowę układu drogowego w rejonie skrzyżowania ul. Tarnopolskiej i Składowej. To kluczowy krok w kierunku rozpoczęcia jednej z najbardziej oczekiwanych inwestycji w północnej części miasta, która ma znacząco poprawić bezpieczeństwo i płynność ruchu.