Jastrzębska Spółka Węglowa S.A.

31.88 PLN (+0.25%)

KGHM Polska Miedź S.A.

293.50 PLN (-0.17%)

ORLEN S.A.

128.34 PLN (-0.43%)

PGE Polska Grupa Energetyczna S.A.

9.34 PLN (-1.52%)

TAURON Polska Energia S.A.

9.32 PLN (-0.91%)

Enea S.A.

20.98 PLN (-0.38%)

Lubelski Węgiel Bogdanka S.A.

24.40 PLN (+1.04%)

Złoto

5 185.41 USD (+0.53%)

Srebro

87.16 USD (+2.09%)

Ropa naftowa

97.75 USD (+0.90%)

Gaz ziemny

3.19 USD (-1.57%)

Miedź

5.90 USD (+0.25%)

Węgiel kamienny

125.95 USD (0.00%)

Jastrzębska Spółka Węglowa S.A.

31.88 PLN (+0.25%)

KGHM Polska Miedź S.A.

293.50 PLN (-0.17%)

ORLEN S.A.

128.34 PLN (-0.43%)

PGE Polska Grupa Energetyczna S.A.

9.34 PLN (-1.52%)

TAURON Polska Energia S.A.

9.32 PLN (-0.91%)

Enea S.A.

20.98 PLN (-0.38%)

Lubelski Węgiel Bogdanka S.A.

24.40 PLN (+1.04%)

Złoto

5 185.41 USD (+0.53%)

Srebro

87.16 USD (+2.09%)

Ropa naftowa

97.75 USD (+0.90%)

Gaz ziemny

3.19 USD (-1.57%)

Miedź

5.90 USD (+0.25%)

Węgiel kamienny

125.95 USD (0.00%)

SRK: lądowisko dla lotniarzy na hałdzie

Piekary halda flaj eu

fot: Youtube (screen) - flaj.eu

Przykładem nowego podejścia SRK do pogórniczego majątku może być plan przekazania hałd w Piekarach samorządowi - z przeznaczeniem na obiekt dla paralotniarzy

fot: Youtube (screen) - flaj.eu

Do Spółki Restrukturyzacji Kopalń wraz z zamykanymi zakładami górniczymi trafiają również rozległe tereny, na których znajdują się niejednokrotnie całe ulice, chodniki i parki. SRK chce zmienić model działania i szybciej przekazywać pogórniczy majątek na rzecz gmin.

- To majątek, który dla nas jest obciążeniem i jak najszybciej powinien trafiać do gmin. Na tym będziemy się teraz skupiać – zaznacza Tomasz Cudny, prezes SRK.

Szef SRK podkreśla, że spółka ma w swoim statucie dwa rodzaje działań. W pierwszej kolejności zajmuje się likwidowaniem zamykanych kopalń.

- To działania, z którymi związanych jest wiele szczegółowych dokumentów, jasno określających, jak ma wyglądać cały harmonogram prac. Wśród nich jest m.in. plan ruchu likwidowanego zakładu i plan likwidacji. Dzięki temu cały proces da się bardzo dobrze monitorować i przyglądać, jak te działania przebiegają. Drugi obszar to działania polikwidacyjne, a dokładniej zagospodarowanie majątku po kopalniach. To obszar działalności, który do tej pory nie był rozbudowany i to chcemy zmienić. To jest dla mnie obecnie temat numer jeden podczas narad i spotkań z moimi pracownikami – mówi prezes SRK.

O tym, jak dużym wyzwaniem jest likwidacja kopalni, może świadczyć chociażby przykład ruchu Śląsk, przekazanego do SRK na początku lutego. Wraz z kopalnią SRK przejęła znajdujące się pod ziemią 1100 budowli, 1500 maszyn i urządzeń oraz wyrobiska o łącznej długości 65 km. Oprócz podziemnej części, to również rozległy majątek znajdujący się na powierzchni. Do spółki trafiły również cztery szyby, które do czasu ich całkowitej likwidacji będą wykorzystane do przewietrzania wyrobisk (najgłębszy z nich łączy powierzchnię z poziomem 1050 m) oraz ponad 61 ha gruntów położonych na ternie Katowic, Rudy Śląskiej i Chorzowa oraz ponad 400 obiektów związanych z działalnością produkcyjną.

Zbędne parki, ulice, ławki z latarniami...
- Chodzi o całkowitą zmianę sposobu patrzenia i modelu działania. Nie chcemy utrzymywać majątku, który przejmujemy wraz z kopalniami, i który nie jest dla nas majątkiem do zagospodarowania. Patrząc na Milowice w Sosnowcu, Rudę Śląską i Bytom – mamy w swoim zarządzaniu parki, ulice, chodniki z ławkami i latarniami czy parkingi. To tereny, które są bardziej przydatne miastom niż nam, bo my dostaliśmy je jedynie w spadku wraz z przejmowaną kopalnią. To miasta mają potrzeby i pomysły, jak je wykorzystać i zamienić w czyste, zadbane obszary. Dla nas to jedynie obciążenie w związku z koniecznością dbania o porządek czy kwestie podatkowe – argumentuje prezes Cudny.

Jak wylicza, kilka takich transakcji udało się już zrealizować. Cudny podkreśla, że najlepiej współpraca układa się m.in. z Sosnowcem, Rudą Śląską, władzami Bierunia oraz Lędzin.

- W Rudzie Śląskiej przekazaliśmy tereny o wartości ponad 2 mln zł. Chodzi o tereny w Ożegowie, na których znajdują się m.in. ulice. Wcześniej miały one nieuregulowany status. Teraz miasto może zrobić bardzo dobry dojazd do Burloch Areny. W przypadku Piekar Śląskich oddaliśmy dwie hałdy, które mają zostać zagospodarowane na lądowisko dla motolotniarzy – wylicza Cudny.

Ustawa o funkcjonowaniu górnictwa pozwala przekazać gminom tereny pod warunkiem, że będą one pełniły cele społeczne. Ten warunek regulują specjalne zapisy.

- Jeśli chodzi o przekazywanie tych terenów, to umowa jest objęta kilkoma restrykcjami. Po pierwsze zapisujemy, że teren musi spełniać funkcję, która została określona w umowie, przez 10 lat. Po drugie, kolejny zapis mówi, że jeśli w ciągu tych 10 lat miasto sprzeda teren, to pieniądze trafiają do nas. Dzięki temu mamy gwarancję, że na przekazywanych obszar powstaną rzeczywiście obszary z przeznaczeniem na cele społeczne – przekonuje Cudny.

MOŻE CIĘ ZAINTERESOWAĆ

Balczunjpg

Balczun: Nie jest prosto podjąć decyzję ws. partnera dla ElectroMobility Poland

Nie jest prosto podjąć decyzję ws. partnera dla spółki ElectroMobility Poland (EMP) - ocenił w czwartek minister aktywów państwowych Wojciech Balczun. Zadeklarował determinację, co do znalezienia pomysłu na ten projekt, zaznaczając, że w sprawie są m.in. rekomendacje służb państwowych i MSZ.

Gawkowski: W ostatnich dniach doszło do nieudanego cyberataku na Narodowe Centrum Badań Jądrowych

W ostatnich dniach doszło do cyberataku na Narodowe Centrum Badań Jądrowych; polegał on na próbie przełamania zabezpieczeń, która została powstrzymana - przekazał w czwartek wicepremier, minister cyfryzacji Krzysztof Gawkowski. Dodał, że atak prawdopodobnie był kierowany z Iranu.

Śląski hotel z prestiżowym wyróżnieniem kulinarnym

Ważne wyróżnienie kulinarne dla hotelu Złoty Groń z Istebnej. Zajął drugie miejsce w regionie i czwarte na południu kraju.

Walą się fundamenty europejskiego planu klimatycznego

Handel uprawnieniami do emisji stał się jednym z głównych tematów Rady Europejskiej w sprawie konkurencyjności UE, a interwencja w system uprawnień do emisji przestała wydawać się fikcją