Sprzedaż Silesii utknęła?
fot: Jerzy Chromik
Być może już jutro, 9 maja br. Tom Gibson projekt umowy dot. sprzedaży Silesii
fot: Jerzy Chromik
Przypomnijmy, że dwa tygodnie temu prawnicy Kompanii Węglowej i Gibson Group International precyzowali zapisy projektu umowy i porozumienia konkretyzującego. Dokumenty podpisali przedstawiciele zarządu KW, a Tom Gibson poprosił o czas na ich przeczytanie. Należało przetłumaczyć kilkadziesiąt stron dokumentów
Kompania Węglowa nie ma żadnych oficjalnych informacji od Gibson Group International, kiedy parafują projekt umowy i porozumienia konkretyzującego. Tym bardziej, że dokumenty muszą następnie trafić do ministerstw: gospodarki i skarbu.
Gibson Group ma zapłacić za Silesię 250 mln zł (razem z podatkiem VAT). W ogłoszonym przez KW przetargu cena wywoławcza majątku kopalni wynosiła 111,5 mln zł.
- Inwestora czeka jeszcze wiele innych formalności – przypomina Zbigniew Madej, rzecznik KW. Chodzi m.in. przeniesienie na nowego właściciela koncesji na eksploatację węgla (decyduje o tym resort środowiska), zgodę Urzędu Ochrony Konkurencji i Konsumentów oraz zgodę resortu spraw wewnętrznych i administracji na zakup działek, należących do kopalni.
Transakcja powinna zakończyć się do 30 czerwca.
Kopalnia Silesia zatrudnia około 900 osób i wydobywa 0,5 mln ton węgla rocznie. Posiada około 500 mln ton zasobów węgla energetycznego, a na niższych pokładach bardzo dobrej jakości węgla koksowego.