Sprzedają w Polsce towary z Rosji i Białorusi, wspierając Ukrainę

fot: Tomasz Rzeczycki

W Polsce w dalszym ciągu można kupować wyroby spożywcze i chemiczne produkowane w Rosji i na Białorusi

fot: Tomasz Rzeczycki

Ukraińska sieć prowadząca w Polsce delikatesy z produktami wschodnimi deklaruje, że dziesięć procent przychodu ze sprzedaży przekazuje na potrzeby armii ukraińskiej. W delikatesach można nabyć produkty żywnościowe i kosmetyki sprofilowane pod gust klientów pochodzących z terenów byłego Związku Radzieckiego. Na półkach w dalszym ciągu znaleźć można towary wyprodukowane w Rosji i na Białorusi.

Pierwszy sklep Ukrainoczka pojawił się kilka lat temu w Gorzowie Wielkopolskim. W październiku 2017 r. otwarty został drugi sklep pod tym szyldem w ścisłym centrum Szczecina. Potem powstawały kolejne w innych miastach, w tym roku np. w Kaliszu. W asortymencie znaleźć można wyroby sprowadzane z różnych państw, w tym Unii Europejskiej - z Republiki Federalnej Niemiec, Litwy czy Łotwy. Są także wyroby polskich producentów.

Po rozpoczętym 24 lutego 2022 r. najeździe sił zbrojnych Federacji Rosyjskiej na Ukrainę wielkie sieci handlowe wycofały z półek w polskich sklepach wyroby producentów rosyjskich. Tymczasem w sklepach Ukrainoczki w dalszym ciągu można kupić żywność czy produkty chemiczne nie tylko z Rosji, lecz także z Białorusi.

Są w tym gronie zarówno wyroby, z jakich na co dzień nie korzystają Polacy, jak np. sok brzozowy, lecz także i te, co do których bez trudu znajdziemy krajowe zamienniki, jak choćby być produkowana w stolicy Białorusi pasta do zębów dla młodszych dzieci.

MOŻE CIĘ ZAINTERESOWAĆ

Polacy uważają niepłacenie alimentów za najgorszy rodzaj długu

Dla Polaków, którzy uważają, że niektóre długi są bardziej szkodliwe niż inne, najgorsze jest niepłacenie alimentów - wynika z badania Związku Przedsiębiorstw Finansowych w Polsce. Na kolejnym miejscu wskazywano długi przedsiębiorców wobec innych firm.

Zakończył się protest maszynistów, ale utrudnienia na kolei do późnego wieczora

W piątek w południe zakończył się protest maszynistów, którzy zwalniali na przejazdach kolejowo-drogowych do 20 km/h. Opóźnienia na sieci kolejowej potrwają do późnych godzin wieczornych. Szef MI Dariusz Klimczak zapowiedział pilne prace legislacyjne. Związkowcy zostali zaproszeni przez ministra na spotkanie 2 października.

Śląsk ma ogromny potencjał ludzi i gospodarczy – te atuty trzeba wykorzystać

Monika Rosa: Branże przemysłu ciężkiego pozostawiły po sobie wysoką kulturę pracy i wiedzę techniczną, którą posiadają mieszkańcy regiony i te atuty  stanowią doskonałą płaszczyznę w kierunku rozwoju nowych kompetencji.

Traczyk z COIG: W oddali zobaczyłem ogromne kłęby dymu, uświadomiłem sobie, że stało się coś najgorszego

Dokładnie 25 lat temu, 11 września 2001 r., w Stanach Zjednoczonych doszło do największego w historii zamachu terrorystycznego. Terroryści uprowadzili cztery samoloty pasażerskie. Dwa z nich uderzyły w bliźniacze wieże World Trade Center w Nowym Jorku na Manhattanie, a trzeci uderzył w zachodnie skrzydło Pentagonu. Czwarta maszyna rozbiła się w Pensylwanii dzięki akcji pasażerów, którzy stawili opór porywaczom.