Sprawę fuzji Lotosu z Orlenem zbada KE?

Od kilku dni ożywa pomysł fuzji Orlenu z Lotosem. Szef UOKiK uważa, że ewentualny mariaż spółek byłby badany przez Komisję Europejską, a nie jego urząd – pisze „Puls Biznesu”.

- Fuzją prawdopodobnie zajęłaby się Komisja Europejska, a nie Urząd Ochrony Konkurencji i Konsumentów (UOKiK). Nie znamy dokładnych danych finansowych Orlenu i Lotosu, ale wszystko wskazuje na to, że koncentracja tych przedsiębiorstw przekracza progi wspólnotowe - twierdzi Marek Niechciał, prezes UOKiK.

Jego zdaniem, gdyby sprawa trafiła do Brukseli, która bierze pod uwagę cały rynek europejski, firmy bez problemu dostałyby zgodę na połączenie.

Bruksela może jednak w pewnych okolicznościach przekazać sprawę UOKiK. Może także poprosić o to sam urząd. I co wtedy?

- Zgodnie z prawem, możemy mówić o dominującej pozycji przedsiębiorcy, gdy udział jego w rynku właściwym przewyższa 40 proc. Połączenie Orlenu z Lotosem doprowadziłoby zapewne do przekroczenia tego progu w kilku obszarach działalności. To z kolei mogłoby skutkować zakazem połączenia - mówi Marek Niechciał.

Mogłoby się to jednak udać, gdyby sprawę potraktować jako ważną dla interesu gospodarczego kraju. Prace nad ewentualną fuzją musiałoby zainicjować Ministerstwo Skarbu Państwa, mające decydujący wpływ na Orlen i Lotos.

- Firmy musiałyby jednak wykazać, że połączenie może wywrzeć pozytywny wpływ na gospodarkę narodową — podkreśla szef UOKiK.

MOŻE CIĘ ZAINTERESOWAĆ

Katowice i Ostrawę połączy szybka kolej? Czesi są zachwyceni GZM, chcą stworzyć megalopolis

Do powołania megalopolis pomiędzy województwem śląskim a krajem morawsko-śląskim jeszcze daleka droga, ale kiedyś trzeba ją rozpocząć. W środę, 24 czerwca, o tej idei rozmawialiśmy w Konsulacie Generalnym Rzeczpospolitej Polskiej w Ostrawie. Nasi czescy partnerzy z powołanego niedawno Instytutu Polityki Metropolitalnej chcą korzystać z naszych doświadczeń w procesie powołania związku metropolitalnego u siebie. 

Pracowali w kopalniach, teraz chorują. Wiemy jakie choroby dotykają górników najczęściej

Pylice są najczęściej stwierdzaną chorobą zawodową w przemyśle wydobywczym od wielu lat. W 2025 r. w porównaniu do 2024 r., zwiększył się udział procentowy stwierdzonych pylic płuc w stosunku do pozostałych chorób zawodowych. Pylice górników kopalń węgla, wywołane są wdychaniem pyłu mieszanego, składającego się głównie z krzemionki, węgla i glinokrzemianów – wskazują w swym raporcie rocznym eksperci z Wyższego Urzędu Górniczego.

Premier: Budowa energetyki w oparciu o OZE pozwala wypełniać zobowiązania wobec przyszłych pokoleń

- Polski wysiłek, aby budować energetykę w oparciu o odnawialne źródła energii pozwalają wypełniać zobowiązania wobec przyszłych pokoleń, a więc produkować czystą energię - powiedział w sobotę premier Donald Tusk na farmie fotowoltaicznej w Kleczewie.

Tragiczny wypadek w Hucie Miedzi Głogów II. Nie żyje 38-letni pracownik huty

Do tragicznego wypadku doszło w nocy z piątku na sobotę na terenie należącej do KGHM Huty Miedzi Głogów II. Zginął 38-letni pracownik huty.