Sport: Jonak po kontuzji wykluczony z treningów

fot: Bartłomiej Szopa/ARC

Ostatni z dotychczasowych pojedynków Damian Jonak stoczył 9 grudnia w katowickim Spodku

fot: Bartłomiej Szopa/ARC

Damian Jonak, bokser którego ringowe potyczki od dłuższego czasu śledzi portal górniczy nettg.pl odniósł kontuzję, która na jakiś czas wykluczy go z treningów - poinformował w poniedziałek 28 stycznia sztab boksera.

- Na skutek przeciążeń związanych z treningiem doszło u Damiana, do kontuzji ścięgna piętowego nogi prawej. W związku z powyższym zaniechał dalszego treningu i po konsultacji z doktorem Andrzejem Jasińskim ze szpitala w Piekarach Śląskich skierowano go do Centrum Rehabilitacji Salveo w Bytomiu-Górnikach. obecnie przechodzi tam rehabilitację pod kierunkiem pani mgr Stanisławy Skupińskiej i doktora Tomasza Kuźmy - czytamy w komunikacie na stronie internetowej Damiana Jonaka.

Plan rehabilitacji który przedstawiono na kolejne tygodnie ma jednak - wedle sztabu boksera - doprowadzić do szybkiego powrotu do optymalnej formy.

Przypomnijmy, że Jonak - wspierany przez Kompanię Węglową oraz NSZZ Solidarność, ostatni pojedynek stoczył w grudniu. Jednogłośnym werdyktem sędziów pokonał 9 grudnia reprezentanta Belgii, Jacksona Osei Bonsu, w walce wieczoru, podczas bokserskiej gali Wojak Boxing Night w katowickim Spodku. Polak zdobył też wówczas specjalne trofeum - Puchar Prezesa Kompanii Węglowej Barbórka 2012.

MOŻE CIĘ ZAINTERESOWAĆ

1758694244 wielki piec

Spektakl "Wielki Piec... Ginter Łostoń" bezpłatnie już w niedzielę, 11 października. Nie przegap

Już w niedzielę, 11 października 2026 r. o godz. 16.00, Śląski Teatr Impresaryjny im. Henryka Bisty w Rudzie Śląskiej zaprasza na wyjątkowe - bezpłatne wydarzenie kulturalne. Na deskach teatru zadebiutuje najnowszy spektakl w reżyserii Zbigniewa Stryja pt. „WIELKI PIEC... GINTER ŁOSTOŃ”.

Pozwał Netflix za serial Ołowiane dzieci. Broni pamięci babci

Prof. Stanisław Torbus, wnuk prof. Bożeny Hager-Małeckiej, znanej śląskiej lekarki, pozwał platformę Netflix. Zarzuca twórcom serialu „Ołowiane dzieci”, że zniekształcili historię jego babci, która zmarła w 2016 roku.

Z notatnika sztygara Onderki: Feralny piątek

Nasze kopalnie pustoszeją. Tajemnicą poliszynela jest, że nie ma ludzi do pracy. W ostatnich miesiącach odeszli na świadczenia górnicy z wydobycia i przygotówek, kombajniści z doświadczeniem, elektrycy, strzelniczy, ludzie z dozoru, kierownicy i dyrektorzy. Tymczasem słyszę i czytam ostatnio w mediach, że wracamy do węgla, bo stanowi on nasze zabezpieczenie energetyczne, zwłaszcza teraz, gdy okazuje się, że gazu brak, a jego ceny jeszcze wystrzelą w górę. Ja Wam powiem, że jest to sytuacja wypisz, wymaluj z moich czasów. 

Jak Rambo wyjeżdżał z szychty i pędził prosto na próbę zespołu Myslovitz

Rozmowa z WOJCIECHEM „LALĄ” KUDERSKIM, perkusistą Myslovitz, który w 1998 roku odszedł z branży górniczej