Jastrzębska Spółka Węglowa S.A.

27.90 PLN (+0.54%)

KGHM Polska Miedź S.A.

324.00 PLN (-0.31%)

ORLEN S.A.

127.98 PLN (+0.82%)

PGE Polska Grupa Energetyczna S.A.

10.62 PLN (+2.21%)

TAURON Polska Energia S.A.

9.90 PLN (+1.04%)

Enea S.A.

22.58 PLN (0.00%)

Lubelski Węgiel Bogdanka S.A.

24.55 PLN (+2.08%)

Złoto

4 756.41 USD (+0.21%)

Srebro

77.67 USD (+0.85%)

Ropa naftowa

101.76 USD (+2.49%)

Gaz ziemny

2.71 USD (+0.71%)

Miedź

6.13 USD (+1.88%)

Węgiel kamienny

104.15 USD (+4.25%)

Jastrzębska Spółka Węglowa S.A.

27.90 PLN (+0.54%)

KGHM Polska Miedź S.A.

324.00 PLN (-0.31%)

ORLEN S.A.

127.98 PLN (+0.82%)

PGE Polska Grupa Energetyczna S.A.

10.62 PLN (+2.21%)

TAURON Polska Energia S.A.

9.90 PLN (+1.04%)

Enea S.A.

22.58 PLN (0.00%)

Lubelski Węgiel Bogdanka S.A.

24.55 PLN (+2.08%)

Złoto

4 756.41 USD (+0.21%)

Srebro

77.67 USD (+0.85%)

Ropa naftowa

101.76 USD (+2.49%)

Gaz ziemny

2.71 USD (+0.71%)

Miedź

6.13 USD (+1.88%)

Węgiel kamienny

104.15 USD (+4.25%)

Spojrzenie na kopalnię z 800 km

fot: ARC

SATIM został założony przez pp. Strzelczyków i Krakowskie Centrum Innowacyjnych Technologii INNOAGH, spółkę ze 100-procentowym udziałem Akademii

fot: ARC

Nauka ma to do siebie, że gdy nie znajduje praktycznego zastosowania, pozostaje treścią w mądrych książkach i specjalistycznych periodykach. Małżeństwo Strzelczyków, pracowników naukowych Akademii Górniczo-Hutniczej, podziela ten pogląd. Od razu powiedzmy: lekko nie mają.

On, Jacek - jeszcze magister inżynier w drodze do doktoratu. Ona, Stanisława - z doktorskim tytułem na koncie. Pracują w Katedrze Geoinformatyki i Informatyki Stosowanej Wydziału Geologii i - rzec by można - na swoim. Wspólnotę zainteresowań naukowych realizują w AGH i w spółce z ograniczoną odpowiedzialnością SATIM, z siedzibą w jednym wydziałowym pokoju. Strzelczykowie specjalizują się w satelitarnym monitoringu zagrożeń.

Kosmiczna precyzja
A cóż to takiego? Prezes Strzelczyk wyjaśnia tak, by było to zrozumiałe dla laika.

- W przestrzeni kosmicznej orbitują satelity. Niektóre z nich mają radary. Dzięki obrazom przez nie zarejestrowanym można wykryć pionowe przemieszczenia terenu o wielkości zbliżonej do 1 mm. I to z wysokości 800 km! Takie obrazowanie można wykorzystać w górnictwie do identyfikowania szkód górniczych. Może być pomocne w rozpoznawaniu innych deformacji pogórniczych, monitorowaniu stabilności konstrukcji inżynierskich, ocenie wpływu na środowisko. W świecie jest wykorzystywane w budownictwie, także podziemnym, np. metra. Jest narzędziem, z którego korzystają sztaby zarządzania kryzysowego. W rolnictwie monitorować można nawodnienie gleby i wzrost roślin. Jest bardzo pomocne w analizowaniu zmian zagospodarowania terenu, czyli badaniach pokazujących, w jaki sposób rozwijają się miasta na przestrzeni lat...

Dr Stanisława Porzycka-Strzelczyk:
- W Polsce jesteśmy prekursorami, przynajmniej w sektorze cywilnym, bo nie trzeba dodawać, że satelitarny monitoring zagrożeń z wykorzystaniem SAR stworzono na początku dla potrzeb militarnych. Z początkiem lat 90. tę technologię udostępniono cywilom. Wówczas na orbitę wystrzelono pierwszego cywilnego satelitę, wyposażonego w radary z syntetyzowaną anteną, w skrócie SAR - od Synthetic Aperture Radar. W świecie, na tzw. fotorynku, operuje kilkadziesiąt takich firm jak nasza. Z powodzeniem. Mamy nadzieję, że nam też się powiedzie.

Nie takie zwykłe fotki
Obrazy z SAR nie są zdjęciami w klasycznym rozumieniu. To zapis pewnych parametrów fizycznych fal radarowych, wykonanych przez satelitę, który przelatuje nad danym terenem zwykle co 14-30 dni. Takie dane przetwarzane są później za pomocą specjalistycznego oprogramowania. I z ich odczytywaniem jest podobnie, jak z opisywaniem zdjęć z tomografu komputerowego: trzeba to najzwyczajniej umieć, co wcale nie jest takie powszechne.

- Oprócz aktualnych obrazów mamy do dyspozycji także zbiory archiwalne. Na ich podstawie można stwierdzić, jak te deformacje wyglądały w ciągu ostatnich 20 lat, i do pewnego stopnia prognozować, jak mogą one wyglądać w przyszłości - dodaje pani doktor.

Mógłby ktoś spytać: dlaczego reklamujecie prywatną firmę, która wykorzystuje pozycję AGH do robienia biznesu? Siła stereotypu jest duża. Otóż rzeczona spółka nie jest taką sobie zwykłą firmą, jakich w Polsce jest na metry. To spółka spin-off, czyli przedsiębiorstwo powstałe poprzez wydzielenie się z jednostki macierzystej, najczęściej uczelni lub instytutu naukowego, którego celem jest komercjalizacja wiedzy naukowej i technologii.

SATIM powstał w 2012 r. Został założony przez pp. Strzelczyków i Krakowskie Centrum Innowacyjnych Technologii INNOAGH, spółkę ze 100-procentowym udziałem Akademii.

W każdej szanującej się uczelni politechnicznej takich spółek jest wiele. Mariaż nauki i biznesu ma służyć nie tylko komercjalizacji jako takiej, ale - co dziś nie jest bez znaczenia - jest jednym ze źródeł finansowania uczelni.

Geodetów nie wyręczą
Uczelniana spółka nie ma własnego satelity.

- Korzystamy z usług niemieckiej agencji DLR i jej satelity TerraSAR-X. W ogóle dużo współpracujemy z Europejską Agencją Kosmiczną...

Swojego satelitę z radarem na pokładzie ma europejskie konsorcjum Airbus, do którego podobno doszlusować ma Polska. Dość przypomnieć, że choć mamy tylko jednego kosmonautę (już na emeryturze), to za kilka lat będziemy mieli... Polską Agencję Kosmiczną. Nie będzie prowadzić ekspedycji na Marsa, ale takie projekty, jak ten będący specjalnością Strzelczyków, i owszem.

Ale nie jest łatwo wprowadzać kosmiczne technologie na ziemi. Młodzi naukowcy mają już za sobą sporo spotkań z przedstawicielami samorządów, firm budowlanych i oczywiście górnictwa. I?

- Powiem tak, na razie skupiamy się na tworzeniu nowego rynku, prezentacji możliwości, które daje monitoring satelitarny. Przebijamy się do świadomości - podkreśla Jacek Strzelczyk.

Tymczasem w potocznym rozumieniu to narzędzie rodem z kosmosu wielu postrzega tak, jak postrzegano maszyny parowe na początku ich istnienia. Rodzi się obawa, że jeśli będzie korzystało się z takiego monitoringu, to geodeci przestaną być potrzebni.

Zdaniem założycieli spółki jest to błędne mniemanie, bowiem radary nie zastąpią geodety. Radarowe dane z satelitów pozwolą w pewnym zakresie prognozować, czy w danym miejscu może powstać osuwisko lub lej krasowy. Można także sprawdzić, jakie deformacje miały miejsce na danym terenie w ostatnich latach. Resztę pracy muszą wykonać geodeci...

MOŻE CIĘ ZAINTERESOWAĆ

1758126681 motyka

Minister Energii: W czwartek oba rodzaje benzyny będą droższe, tańszy z kolei będzie diesel

W czwartek litr benzyny 95 ma kosztować nie więcej niż 5,97 zł, benzyny 98 - 6,56 zł, a oleju napędowego - 6,71 zł - wynika ze środowego obwieszczenia Ministra Energii. Oznacza to, że w czwartek na stacjach ceny maksymalne obu rodzajów benzyny będą wyższe niż w środę; stanieje olej napędowy.

EEC 2026: Pratt & Whitney wybuduje zakład za 100 mln dolarów

Pratt & Whitney wybuduje w Rzeszowie za 100 mln dol. zakład produkujący zaawansowane części do silników lotniczych wykorzystywane w lotnictwie cywilnym i wojskowym - poinformował w Katowicach prezes Pratt & Whitney Polska Piotr Owsicki. Inwestycja ma być gotowa w 2028 r., pracę znajdzie 140 osób.

Adwokat w Katowicach a aresztowanie – co zrobić w pierwszych 72 godzinach?

Nagłe zatrzymanie i ryzyko zastosowania najsurowszego środka zapobiegawczego należą do sytuacji, które wywołują ogromne napięcie i poczucie całkowitej utraty wpływu na bieg wydarzeń. Właśnie wtedy kluczowego znaczenia nabiera znajomość własnych praw, szybka reakcja oraz wsparcie, jakie może zapewnić adwokat w Katowicach, ponieważ pierwsze godziny po zatrzymaniu bardzo często rzutują na dalsze losy całej sprawy.

Badają hałdę po kopalni Pokój. To reakcja na skargi mieszkańców

Pobierane są kolejne próbki gruntu na hałdzie po kopalni Pokój w Rudzie Śląskiej. Badania składu gleby to efekt reakcji SRK na sygnały mieszkańców. Na miejscu pracują eksperci Instytutu Ekologii Terenów Uprzemysłowionych, którzy pobierają próbki do analizy. W działaniach uczestniczą społeczni obserwatorzy.