Solidarność postuluje zawieszenie unijnego systemu opłat za emisję CO2

fot: Maciej Dorosiński

Od października 2010 r. Szefem NSZZ Solidarność jest Piotr Duda

fot: Maciej Dorosiński

Związkowcy z Solidarności postulują natychmiastowe zawieszenie systemu opłat za emisję dwutlenku węgla. W liście do przewodniczącej Komisji Europejskiej Ursuli von der Leyen szef związku Piotr Duda wskazał, że powinno to być jedno z działań służących przezwyciężeniu nadchodzącej recesji.

Związkowe postulaty w tym zakresie opublikowało w środę biuro prasowe śląsko-dąbrowskiej Solidarności. Lider związku w piśmie do szefowej KE ocenił, że Europa stoi dziś w obliczu potężnego kryzysu gospodarczego, co wymaga działań łagodzących jego skutki. Zdaniem Dudy, zawieszenie systemu handlu uprawnieniami do emisji UE ETS powinno być jednym z najważniejszych elementów pakietu stymulacyjnego dla unijnej gospodarki.

Związkowcy przypominają, że opłaty za emisję CO2 są ogromnym obciążeniem nie tylko dla energetyki konwencjonalnej, ale również dla przemysłu energochłonnego - m.in. dla hutnictwa, sektora produkcji cementu i ceramiki, branży chemicznej czy papierniczej, a także transportu lotniczego, który już dziś - z powodu pandemii koronawirusa - znalazł się na granicy bankructwa.

"Te branże zatrudniają w skali całej UE setki tysięcy pracowników. Każde miejsce pracy w przemyśle generuje dodatkowo kilka kolejnych etatów w jego otoczeniu: w usługach i transporcie. Ochrona przemysłu w obecnej sytuacji, gdy całej UE grozi drastyczny wzrost bezrobocia, powinien być dla Komisji Europejskiej zadaniem bezsprzecznie priorytetowym" - napisał Piotr Duda.

W ocenie przedstawicieli "S", gwałtowne pogorszenie się sytuacji gospodarczej spowodowane pandemią koronawirusa stwarza także konieczność "gruntownej rewizji" strategii Europejskiego Zielonego Ładu, która zakłada dekarbonizację unijnej gospodarki do 2050 roku.

"Strategia ta była tworzona w zupełnie innych realiach gospodarczych i jest niedostosowana do obecnych uwarunkowań. Wprowadzenie neutralności klimatycznej do 2050 r. tylko w przypadku Polski miałoby kosztować ponad 500 mld euro" - czytamy w związkowym liście do Ursuli von der Leyen.

Postulaty zgłoszone szefowej Komisji Europejskiej przez przewodniczącego Solidarności popiera lider największej w Polsce, śląsko-dąbrowskiej struktury związku, Dominik Kolorz.

- Żeby odrobić gospodarcze straty spowodowane pandemią, będziemy potrzebować taniej i stabilnej energii. To kluczowa sprawa. Energetyka konwencjonalna, gdy zdejmie się z niej sztuczny koszt w postaci opłat za emisję CO2, będzie produkować tę energię znacznie taniej niż alternatywne źródła. Wybór jest prosty - albo zawiesimy te opłaty, albo czeka nas zapaść gospodarcza na wiele lat - skomentował w środę Kolorz.

Jego zdaniem "pandemia bardzo brutalnie zweryfikowała skuteczność instytucji europejskich oraz frazesy o europejskiej solidarności". Jak mówił, również Polska, jeśli ugnie się pod ciężarem "zielonej rewolucji", może być pozostawiona samej sobie, a wszystkie koszty transformacji energetycznej spadną na barki polskiego społeczeństwa. Przewodniczący śląsko-dąbrowskiej "S" podkreślił, że restrykcyjna polityka klimatyczna UE nie spotyka się z podobnymi działaniami ze strony największych emitentów CO2 na świecie, jak Chiny, USA i Indie.

- W najbliższych latach te kraje również będą koncentrować się na walce z gospodarczym kryzysem. Raczej pewne jest, że działania na rzecz klimatu zejdą na jeszcze dalszy plan. Unia Europejska, która odpowiada zaledwie za niespełna 10 proc. światowych emisji, nie może dłużej prowadzić swojej polityki w oderwaniu od reszty świata. My w Europie również musimy dziś zadbać przede wszystkim o gospodarkę. To nie czas na ideologiczne eksperymenty, takie jak Europejski Zielony Ład - powiedział Dominik Kolorz.

MOŻE CIĘ ZAINTERESOWAĆ

Dzisiaj zawyją syreny. To nie alarm, a test systemu

W sobotę, 1 sierpnia 2026 r. o godz. 17.00, na terenie województwa śląskiego zostanie przeprowadzony wojewódzki trening systemów wykrywania i alarmowania. Test będzie jednocześnie formą upamiętnienia 82. rocznicy wybuchu Powstania Warszawskiego.

Inflacja do końca roku pozostanie w przedziale 3,0-3,5 proc.

Wskaźniki inflacji CPI i bazowej do końca 2026 r. powinny utrzymywać się w przedziale 3,0-3,5 proc. rdr, a RPP prawdopodobnie odłoży decyzje o zmianach stóp procentowych do czasu większej klarowności perspektyw inflacji - ocenili ekonomiści Pekao po piątkowej publikacji danych GUS.

Polscy przewoźnicy zdominowali drogowy transport towarów w UE

Przewoźnicy z Polski odpowiadają za ponad 20 proc. drogowego transportu towarów w krajach Unii Europejskiej – wynika z danych Eurostatu opublikowanych w piątek, 31 lipca 2026 r. Przewożą najwięcej w całej UE.

Zabrze z dofinansowaniem 7,2 mln zł. Przebudowa ważnego skrzyżowania coraz bliżej

Miasto Zabrze otrzymało 7,2 mln zł z rezerwy subwencji Ministerstwa Infrastruktury na 2026 rok na rozbudowę układu drogowego w rejonie skrzyżowania ul. Tarnopolskiej i Składowej. To kluczowy krok w kierunku rozpoczęcia jednej z najbardziej oczekiwanych inwestycji w północnej części miasta, która ma znacząco poprawić bezpieczeństwo i płynność ruchu.