Śląskie: zespół poszuka recepty dla Kolei Śląskich

fot: Bartłomiej Szopa/ARC

W ramach wdrażanego przez Koleje Śląskie programu naprawczego od 1 czerwca spółka ograniczyła liczbę wykonywanych połączeń o 39 proc., a na najpopularniejszych trasach Gliwice-Katowice-Częstochowa oraz Katowice-Tychy - o ponad 40 proc. Trzy połączenia zostały zlikwidowane.

fot: Bartłomiej Szopa/ARC

Pod koniec przyszłego tygodnia odbędzie się posiedzenie zespołu kolejowego przy Wojewódzkiej Komisji Dialogu Społecznego w Katowicach. W poniedziałek (17 czerwca) komisja zdecydowała o jego reaktywacji w związku z trudną sytuacją Kolei Śląskich.

Na wniosek strony społecznej zdecydowano o reaktywowaniu prac zespołu WKDS ds. kolejnictwa. Zespół ten - rozszerzony o ekspertów i przedstawicieli stowarzyszeń obywatelskich - ma się stać forum publicznej debaty nad przyszłością kolejowego transportu pasażerskiego w województwie śląskim. Omawiano też m.in. możliwość powołania wspólnych spółek przewozowych kilku regionów.

To już kolejna reaktywacja zespołu, powołanego w sierpniu 2011 r. w związku z problemami narosłymi wówczas wokół spółek kolejowych, działających wtedy w regionie: Śląskiego Zakładu Przewozów Regionalnych i Kolei Śląskich. Potem wznowił prace jesienią ub. roku w związku z planowanymi zwolnieniami pracowników likwidowanego Śląskiego Zakładu Przewozów Regionalnych.

- Wszyscy stwierdzili, że sytuacja na kolei jest bardzo zła (). Zgodzili się, że sam pomysł Kolei Śląskich był dobry, natomiast wykonanie fatalne. Wszyscy uznaliśmy też, że trzeba pomóc Kolejom Śląskim, działając wspólnie - powiedział prowadzący poniedziałkowe posiedzenie WKDS wicewojewoda śląski Piotr Spyra.

- Diagnoza sytuacji Kolei Śląskich jest jedna, wszyscy wiedzą, jak jest - pacjent prawie umarł - powiedział obecny na posiedzeniu przewodniczący Sekcji Krajowej Kolejarzy NSZZ Solidarność Henryk Grymel.

Poinformował on o przedstawionej na posiedzeniu propozycji związku, aby stworzyć jedną wspólną spółkę z sąsiednimi regionami - Małopolskiem i Opolskiem, nazywaną roboczo Kolejami Południowymi.

- Uważamy, że podzielenie Przewozów Regionalnych na 16 spółek jest pozbawione sensu. Powinno się zrobić według naszej koncepcji 5-6 silnych spółek przewozowych, które będą łączyć kilka województw, żeby ten biedniejszy się przytulił do bogatszego i żeby ten przepływ między województwami jakoś chodził, bo dzisiaj np. Koleje Śląskie jadą do Krzepic i pasażerowie się muszą przesiadać do Przewozów Regionalnych. Granice województw nie mogą być jak dawne granice państwa, jakieś rozwiązanie trzeba znaleźć - mówił Grymel.

Wicewojewoda Spyra ocenił, że na takie działania jest jeszcze za wcześnie.

- Marszałek województwa śląskiego Mirosław Sekuła nie wykluczył jednak takiego pomysłu i potwierdził, że rozmowy między różnymi województwami się toczą - zaznaczył.

Jeszcze w tym tygodniu wypracowane zostanie również stanowisko WKDS na temat modelu organizacji kolejowych przewozów pasażerskich, adresowane do ministra transportu, budownictwa i gospodarki morskiej.

W ramach wdrażanego przez Koleje Śląskie programu naprawczego od 1 czerwca spółka ograniczyła liczbę wykonywanych połączeń o 39 proc., a na najpopularniejszych trasach Gliwice-Katowice-Częstochowa oraz Katowice-Tychy - o ponad 40 proc. Trzy połączenia zostały zlikwidowane.

MOŻE CIĘ ZAINTERESOWAĆ

Hennig-Kloska na spotkaniu ministrów Trójkąta Weimarskiego opowiedziała się za odroczeniem ETS2

Ministra klimatu i środowiska (MKiŚ) Paulina Hennig-Kloska na spotkaniu ministrów ds. środowiska Trójkąta Weimarskiego we Francji opowiedziała się za dalszym odroczeniem wejścia w życie ETS2 - poinformował resort we wtorek. Jak podało ministerstwo, Paulina Hennig-Kloska wzięła udział w spotkaniu ministrów ds. środowiska Trójkąta Weimarskiego, które odbyło się 28-29 września 2026 r. w Chambord we Francji.

Domański: Opór prezydenta wobec ustawy o windfall tax jest niezrozumiały

Opór prezydenta Karola Nawrockiego wobec rządowej ustawy o podatku od nadzwyczajnych zysków firm paliwowych jest absolutnie niezrozumiały - ocenił we wtorek minister finansów i gospodarki Andrzej Domański.

Masz dzieci? Masz wydatki i to wysokie. W 2025 r. wzrosły dochody gospodarstw domowych

Sytuacja materialna gospodarstw domowych poprawiła się w 2025 r. wobec roku poprzedniego. Przeciętny miesięczny dochód rozporządzalny na osobę wzrósł nominalnie o 10,5 proc. do 3 tys. 500 zł, podczas gdy wydatki zwiększyły się o 7,3 proc. do 2 tys. 15 zł na osobę - podał we wtorek GUS.

Domański: Nie ma miejsca na zwiększanie wydatków publicznych w 2027 r.

Polska nie ma możliwości zwiększenia wydatków publicznych przed przyszłorocznymi wyborami - poinformował minister finansów Andrzej Domański w rozmowie z Bloombergiem.