Śląskie: w 2015 r. samorządy zakończą duże inwestycje

fot: Andrzej Bęben/ARC

Do końca 2015 r., powinna zostać zakończona przebudowa tzw. strefy Rondo-Rynek w Katowicach. Rozpoczęte w 2012 r., a planowane od wielu lat prace, mają na nowo ukształtować przestrzeń publiczną ścisłego centrum miast

fot: Andrzej Bęben/ARC

Międzynarodowe Centrum Kongresowe w Katowicach oraz hala widowiskowo-sportowa w Gliwicach to dwa największe nowe budynki w woj. śląskim, które powinny być gotowe w 2015 r.

Spośród innych dużych inwestycji w woj. śląskim w 2015 r. mają zostać otwarte nowe miejskie stadiony w Tychach, Bielsku-Białej i być może w Zabrzu. W Katowicach ma zakończyć się wieloletnia przebudowa Rynku, a w Gliwicach budowa Drogowej Trasy Średnicowej (o jeszcze dłuższej historii). W tym samym mieście kolej chce przeprowadzić główną część remontu kompleksu dworcowego. Na katowickim lotnisku otwarta zostanie nowa droga startowa i terminal przylotowy. W północnej części regionu powinny ruszyć prace przy budowie autostrady A1 z Pyrzowic za Częstochowę.

Budowa Międzynarodowego Centrum Kongresowego, której koniec zaplanowano na przełom lutego i marca br., to jedna ze sztandarowych inwestycji samorządu Katowic. Obecnie wykańczany obiekt stanął między halą Spodek, a nową siedzibą Narodowej Orkiestry Symfonicznej Polskiego Radia (w pobliżu niedawno powstało też nowe Muzeum Śląskie - ma być otwarte 26 czerwca). W 2012 r. miasto odstąpiło od kontraktu z pierwszym wykonawcą inwestycji; po wyłonieniu drugiego koszt szacowany jest na ok. 300 mln zł.

Centrum zaprojektowano jako wielofunkcyjny budynek o powierzchni prawie 38 tys. m kw. Zewnętrzne wymiary to 236 na 92 m, a wysokość - 18 m. Największą salę - 10 tys. m kw. - będzie mogło wypełnić 9 tys. osób na miejscach siedzących lub 12 tys. na stojących. W razie potrzeby sala będzie mogła być dzielona. Cały obiekt będzie połączony ze Spodkiem. Razem mają tworzyć funkcjonalną całość zarządzaną przez wspólnego operatora. Wybór spółki, która ma pełnić tę funkcję - mimo trwających od wielu miesięcy prób - dotąd nie przyniósł efektu.

Bezskuteczna okazała się też w ub. roku próba wyłonienia operatora dla budowanej przez samorząd Gliwic jednej z największych, najnowocześniejszych i najwszechstronniejszych hal widowisko-sportowych w Polsce. Widownia głównej hali ma liczyć ponad 13,7 tys. miejsc, a treningowej niespełna 1,2 tys. W hali będzie można organizować zawody rangi międzynarodowej w wielu dyscyplinach, obiekt będzie też mógł gościć imprezy wystawiennicze i targowe, wydarzenia estradowe i komercyjną rekreację sportową.

Projekt budowy hali w Gliwicach (za ok. 320 mln zł) wzbudzał kontrowersje; zastrzeżenia zgłaszała m.in. Komisja Europejska. Postawiło to pod znakiem zapytania unijne dofinansowanie. W 2013 r. zarząd woj. śląskiego ogłosił rozwiązanie umowy o 141 mln zł dotacji. Gliwice nie zgodziły się z tym; sprawa trafiła do sądu. Jeżeli projekt ostatecznie nie dostanie środków UE, miasto sfinansuje go m.in. z kredytów, środków własnych, a także 15 mln zł dotacji z resortu sportu. Według wcześniejszych informacji całość ma zostać otwarta pod koniec 2015 r.

Podobnie, do końca 2015 r., powinna też zostać zakończona przebudowa tzw. strefy Rondo-Rynek w Katowicach. Rozpoczęte w 2012 r., a planowane od wielu lat prace, mają na nowo ukształtować przestrzeń publiczną ścisłego centrum miasta. Obejmują one nie tylko katowicki, ale też fragmenty sąsiadujących ulic, a także odcinek alei Korfantego - od rynku do ronda przy Spodku.

Inwestycja "Przebudowa układu drogowego, placów publicznych, torowiska tramwajowego oraz infrastruktury technicznej w strefie Rondo-Rynek" ma kosztować łącznie ok. 300 mln zł. Objęła przebudowę podziemnej infrastruktury, linii tramwajowych, dróg, a także docelowe zagospodarowanie przebudowywanej przestrzeni. Po jej zakończeniu miasto przymierza się jeszcze m.in. do rewitalizacji pobliskiego odkrytego odcinka rzeki Rawy.

Do końca 2015 r. samorząd Gliwic ma też nadzieję zdążyć z przejętą od województwa budową ostatniego odcinka Drogowej Trasy Średnicowej. Realizacja kolejnych fragmentów tej - łączącej śląskie miasta arterii od Katowic po Gliwice - trwa od 1994 r. (planowano ją od 1977 r.). W ub. roku w następstwie problemów z finansowaniem Gliwice przejęły od woj. śląskiego opóźnioną budowę 5,6-kilometrowej ostatniej części Trasy. Dostały nań dodatkowe unijne wsparcie. Łączny koszt przecinającej ścisłe centrum miasta inwestycji to 954,6 mln zł.

Cezura końca 2015 r. - związana z rozliczaniem projektów UE - poskutkowała też nietypowym scenariuszem przebudowy gliwickiego kompleksu dworcowego, którą przygotowały spółki PKP SA i PKP PLK. W ramach oszacowanego na 170,8 mln zł unijnego projektu w 2015 r. zakończyć ma się przebudowa samego dworca oraz trzech peronów i towarzyszącej im infrastruktury. Prace przy ostatnim, czwartym peronie mają być ukończone w 2016 r. Umowę z wykonawcą całego przedsięwzięcia podpisano 29 grudnia 2014 r.

MOŻE CIĘ ZAINTERESOWAĆ

Śląskie znów stolicą światowej lekkoatletyki. Silesia Memoriał Kamili Skolimowskiej w Katowicach i Chorzowie

W najbliższy weekend, 22–23 sierpnia 2026 r., województwo śląskie ponownie stanie się centrum światowej lekkoatletyki dzięki Silesia Memoriałowi Kamili Skolimowskiej – polskiej odsłonie Diamentowej Ligi. Najpierw zawodnicy i kibice spotkają się w samym sercu Katowic, a dzień później rywalizacja przeniesie się na Superauto.pl Stadion Śląski w Chorzowie.

Na zmianach podatku zyskają etatowcy zarabiający powyżej ok. 11,9 tys. zł brutto

Na zapowiadanych przez rząd zmianach PIT, w przypadku standardowych umów o pracę, zyskają osoby zarabiające powyżej ok. 11,9 tys. zł brutto miesięcznie - ocenił główny ekonomista Federacji Przedsiębiorców Polskich Łukasz Kozłowski. Pracujący na etacie maksymalnie zyskają 3,6 tys. zł zł rocznie.

Tramwaje wracają na estakadę w Chorzowie. Zmiany trasy czterech linii

Od soboty, 22 sierpnia 2026 r., po ponad 14 miesiącach przerwy, tramwaje znów będą kursować estakadą w Chorzowie. Zmienią się trasy czterech linii tramwajowych, a pasażerowie odzyskają bezpośrednie połączenie między Katowicami a Bytomiem.

Chińczycy zarabiają krocie na europejskich upałach. Jak to możliwe?

Kolejne fale upałów spowodowały ogromne niedogodności w europejskich miastach, a pożary trawią lasy, pola i gospodarstwa rolne. Kiedy pot leje się z czoła zaczynamy się przekonywać do klimatyzacji. Skąd te urządzenia? W ogromnej większości z chińskich fabryk. Obecnie w Polsce, jeśli chcesz zainstalować w domu klimatyzację, monterzy mają wolne terminy na... październik-listopad.