Śląskie: Uruchomienie linii metropolitalnych - po lockdownie

1565376489 zdjecie defilada

fot: ZTM

Aby ułatwić mieszkańcom Katowic i regionu dojazd na defiladę wojskową 15 sierpnia ZTM uruchomi m.in. bezpłatne linie autobusowe S1 i S2

fot: ZTM

- Pierwsze nowe szybkie linie autobusowe łączące główne ośrodki na terenie Górnośląsko-Zagłębiowskiej Metropolii, tamtejszy organizator komunikacji miejskiej, Zarząd Transportu Metropolitalnego uruchomi w tydzień po zakończeniu wprowadzanego obecnie lockdownu - podał w środę ZTM.

Linii metropolitalnych oznaczonych literą M i liczbą ma być docelowo do końca br. 31. Dotąd planowano uruchomienie pierwszych kilku z nich na 5 kwietnia. Jak jednak wynika ze środowej informacji ZTM, przedstawiciele Zarządu oraz Metropolii uznali, że wobec rozwijającej się trzeciej fali pandemii oraz wprowadzonych przez rząd obostrzeń i zaleceń dotyczących świadczenia pracy w trybie zdalnym, utrzymanie pierwotnego terminu pierwszego etapu projektu stało się nieuzasadnione.

Uruchamianie nowych połączeń w czasie trudnego do przewidzenia popytu na przewozy nie jest właściwe. Nie chcemy wdrażać projektu w okresie, kiedy linie nie będą spełniały swoich zadań. Utrzymanie wcześniej zaplanowanego terminu nie jest obecnie uzasadnione ani potrzebami przewozowymi, ani zasadami ekonomii - wyjaśnił cytowany w informacji wicedyrektor ZTM ds. przewozów Aleksander Sobota.

GZM i ZTM na razie nie wskazują precyzyjnego nowego terminu uruchomienia pierwszych autobusowych linii metropolitalnych. Uzależniono to od rozwoju sytuacji zastrzegając, że nowe połączenia powinny ruszyć tydzień po zakończeniu lockdownu.

Organizacja transportu publicznego to zadanie własne miast i gmin przekazane przez nie Metropolii. Utrzymywane jest ze składki zmiennej, opłacanej co roku przez gminy oraz z biletów. Finansowane bezpośrednio przez GZM linie metropolitalne mają być jedną z pierwszych zmian układu komunikacji publicznej w Metropolii.

W kontekście systemu linii metropolitalnych przedstawiciele GZM i ZTM przypominają, że głównym celem Metropolii jest utworzenie Kolei Metropolitalnej mającej stanowić trzon transportu publicznego w regionie. Dlatego metrolinie traktowane są nie jako konkurencja, ale jako dopełnienie połączeń kolejowych - do czasu osiągnięcia w połączeniach kolejowych równych i częstych taktów.

Przewidziano uruchamianie metrolinii w trzech fazach: pierwsze z nich mają przede wszystkim obsługiwać duże miasta, a co za tym idzie duże potoki pasażerskie. Dlatego jako pierwsze do uruchomienia od 5 kwietnia planowano linie: M1 (Katowice, Chorzów, Świętochłowice, Ruda Śląska, Zabrze, Gliwice), M2 (Katowice, Sosnowiec, Dąbrowa Górnicza), M4 (Sosnowiec, Katowice), M18 (Gliwice, Gierałtowice, Mikołów, Tychy), M24 (Katowice, Chorzów, Świętochłowice, Ruda Śląska, Zabrze) i zmodyfikowaną linię lotniskową AP (Katowice, Ożarowice - Port Lotniczy).

W kolejnym etapie na ulice mają wyjechać autobusy tych linii, których główną rolą będzie integracja obszarów Metropolii. Na końcu uruchamiane mają być linie, których celem będzie zwiększenie dostępności komunikacyjnej na obszarze GZM. W poprzednich tygodniach zapowiadano, że wszystkie linie zostaną uruchomione stopniowo - do końca tego roku.

Prace nad metroliniami trwają od lipca 2019 r. - wówczas po analizach układu komunikacyjnego i popytu na usługi zaproponowano 15 szybkich połączeń metropolitalnych, uzupełniających kolej, a także 14 kolejnych linii o charakterze dowozowo-odwozowym. Tamta oferta oznaczała wykonanie 13 mln tzw. wozokilometrów rocznie.

Po m.in. konsultacjach z gminami zmieniono układ połączeń metropolitalnych i zwiększono pracę przewozową. Obecnie - po dalszych pracach zespołu - zakładane jest uruchomienie 22 linii o charakterze metropolitalnym-szybkim i 9 linii dowozowo-odwozowych. Oznacza to dołączenie do systemu transportu publicznego ok. 2,1 tys. kursów dziennie w dni robocze, pracy przewozowej na poziomie 18,5 mln wozokilometrów - oraz nakłady szacowane na 136 mln zł.

MOŻE CIĘ ZAINTERESOWAĆ

Kopalni już nie ma, dokumenty są nadal potrzebne. Gdzie ich szukać?

Do emerytury brakuje zaświadczenia o zarobkach z kilku lat. W domowej teczce jest świadectwo pracy, ale kopalnia od dawna nie fedruje, a w dawnym biurowcu mieści się inna firma. Telefon do kadr nie odpowiada. W takiej sytuacji najważniejsze staje się ustalenie, kto przejął dokumenty. Zamknięcie zakładu nie oznacza przecież, że przestają być potrzebne. Dla byłego pracownika właśnie teraz mogą mieć największe znaczenie.

Ile stali zostało w ściance? Pomiar grubości rurociągów i zbiorników bez wyłączania instalacji

Rurociągi odwadniające, sprężonego powietrza, ciepłownicze i technologiczne, a także zbiorniki, tracą materiał od środka: przez korozję, erozję i ścieranie. Z zewnątrz rura może wyglądać na sprawną aż do dnia, w którym przecieknie. Pomiar grubości ścianki pozwala ocenić jej stan bez cięcia, bez demontażu i najczęściej bez zatrzymywania instalacji.

Politechnika Śląska wśród najlepszych polskich uczelni technicznych

Politechnika Śląska znalazła się w gronie najwyżej sklasyfikowanych polskich uczelni technicznych w najnowszej edycji Times Higher Education World University Rankings 2027. Uczelnia utrzymała pozycję, zajmując jednocześnie 5. miejsce ex aequo wśród polskich szkół wyższych.

Ile zarabiamy? Są nowe dane o wynagrodzeniach

Główny Urząd Statystyczny podał najnowsze dane o przeciętnym wynagrodzeniu w sektorze przedsiębiorstw.