Śląskie: pierwsze konkursy RPO w II kwartale

fot: ARC

Nowa unijna perspektywa, czyli na lata 2014-2020 będzie wymagała od beneficjentów zmiany podejścia i wyższego wkładu własnego

fot: ARC

W drugim kwartale br. powinny ruszyć pierwsze konkursy Regionalnego Programu Operacyjnego Województwa Śląskiego na lata 2014-2020. Wynika to z przyjętego przez zarząd tego regionu harmonogramu naborów projektów w ramach RPO.

Zgodnie z przekazanym w poniedziałek przez biuro prasowe Urzędu Marszałkowskiego harmonogramem w drugim kwartale powinny zostać otwarte pierwsze nabory w dziesięciu kategoriach wsparcia.

To m.in. innowacje w małych i średnich przedsiębiorstwach (z pulą środków w RPO 48 mln euro), wsparcie rozwoju cyfrowych usług publicznych (20 mln euro), rozwój ekonomii społecznej (ponad 10 mln zł) czy wzmocnienie potencjału służb ratowniczych (2 mln euro).

Aby pierwsze konkursy mogły ruszyć w drugim kwartale, wcześniej musi zakończyć się kilka procesów. Chodzi m.in. o pozytywne zaopiniowanie przez resort infrastruktury i rozwoju przyjętego przez zarząd województwa 5 marca Szczegółowego Opisu Osi Priorytetowych RPO (SZOP), zawierającego uzupełnienie i uszczegółowienie informacji zawartych w Programie.

W drugiej połowie kwietnia planowane jest pierwsze posiedzenie komitetu monitorującego RPO, na którym zostaną przyjęte kryteria oceny przyszłych projektów. W kwietniu otwarty ma też zostać nabór na ekspertów, którzy będą dokonywali merytorycznej oceny projektów.

Według urzędników marszałka zaawansowane są również prace w ramach Zintegrowanych oraz Regionalnych Inwestycji Terytorialnych (ZIT/RIT). Zaangażowane w ten instrument lokalne samorządy z obszarów czterech subregionów woj. śląskiego zagospodarują ok. 32 proc. wszystkich środków RPO. W ostatnich dniach zarząd województwa podpisał porozumienia z subregionalnymi partnerami, którzy będą przy wdrażaniu ZIT/RIT pełnić rolę tzw. instytucji pośredniczących.

Ich zadanie to m.in. przygotowanie dokumentów strategicznych, które muszą zostać zaopiniowane przez województwo i ministerstwo rozwoju. Zatwierdzenie strategii planowane jest na koniec maja br. Związki ZIT/RIT muszą też przygotować strategiczne kryteria wyboru projektów, a potem przygotować się do naborów projektów, ich oceny, monitoringu itp.

Wszystkie instytucje zaangażowane w rozdysponowanie blisko 3,5 mld euro z nowego śląskiego RPO muszą też przejść pozytywnie tzw. audyt zgodności, czyli wykazać gotowość do zapewnienia sprawności całego systemu wdrażania Programu.

Według wcześniejszych informacji urzędników marszałka, na miesiąc przed otwarciem każdego naboru musi pojawiać się informacja o ogłoszeniu o konkursie.

Po pierwszych konkursach zaplanowanych na drugi kwartał, w trzecim kwartale powinny ruszać konkursy dotyczące m.in. efektywności energetycznej i odnawialnych źródeł energii w infrastrukturze publicznej i mieszkaniowej (wdrażane przez ZIT/RIT; łącznie ponad 95 mln euro), pozakonkursowy projekt zakupu taboru kolejowego (38 mln euro) czy zamknięty konkurs dotyczący dróg wojewódzkich (203 mln euro).

MOŻE CIĘ ZAINTERESOWAĆ

Nadzór górniczy i przedsiębiorcy stają przed kolejnymi wyzwaniami

Przepisy rozporządzenia metanowego spędzają sen z powiek menedżerom spółek węglowych. Górnictwo coraz silniej zależy od systemów teleinformatycznych, automatyki przemysłowej, systemów sterowania, łączności, monitoringu zagrożeń naturalnych oraz infrastruktury IT/OT.

Według prognoz KE, polska gospodarka będzie jedną z najszybciej rozwijających się w UE

Komisja Europejska prognozuje, że polska gospodarka będzie jedną z najszybciej rozwijających się w UE - podkreśliło Ministerstwo Finansów w komentarzu do prognoz KE. Bruksela spodziewa się wzrostu PKB Polski w 2026 r. na poziomie 3,5 proc.

Miliardy z ETS w worku bez dna. Jak rząd Morawieckiego przejadł pieniądze na transformację

Temat unijnego systemu handlu uprawnieniami do emisji (EU ETS) od lat budzi w Polsce ogromne emocje. Przez jednych nazywany „unijnym podatkiem od CO2”, przez innych „klimatyczną kroplówką dla budżetu” – system ten stał się centralnym punktem debaty o polskiej energetyce i kosztach życia. Stał się też tematem protestu związkowego (20 maja w Warszawie) wielu branż, dla których jest kamieniem u szyi. Prezydent Karol Nawrocki proponuje m.in. w jego sprawie przeprowadzić ogólnokrajowe referendum. Problem w tym, że udział w proteście brali też politycy prawicy, którzy za przyjęcie tego systemu odpowiadają, ale próbują to wymazać z publicznej świadomości. Ponad 85-90 proc. z ponad 130 mld zł „rozpłynęło się” w ogólnym worku budżetowym, służąc do finansowania bieżących obietnic politycznych i osłon socjalnych. Na energetykę poszło – 1,3 proc. tej kwoty.

Niższy wzrost PKB i wyższa inflacja wpływają na rynek pracy

Niższy wzrost PKB i wyższa inflacja negatywnie wpływają na rynek pracy - napisali ekonomiści Banku Pekao w komentarzu do danych GUS. Ich zdaniem, ten wpływ będzie także widoczny w roku przyszłym.