Wiertpol objął prowadzenie po bramkach Łukasza Michalskiego, najlepszego strzelca ligi, który z dorobkiem 12 bramek wyprzedził w tej klasyfikacji Dariusza Pinczaka (Śląsk/8 goli) oraz Sławomira Klisza (Bar/6). Co ciekawe, po 18 latach historia zatoczyła koło i Łukasz Michalski dorównał swemu ojcu – Piotrowi, który był królem strzelców w barwach Lechii w 1991 roku. Reprezentacja wyrównała także po dwóch trafieniach jednego zawodnika – Jakuba Lichoty z Energo-Instalu.
Remis znakomicie pasował do biesiadnego nastroju podczas przyjęcia na koszt sponsora mistrzowskiej drużyny, pana Jana Duni. Wspominano tam mecz ostatniej kolejki, w którym do przerwy 1:0 prowadził Energo-Instal, i dopiero trzy gole w drugiej połowie dały tytuł Wiertpolowi. Timken Sosnowiec musiał obejść się smakiem i zadowolić drugą pozycją. Trzecie miejsce przypadło Lechii ZZG Wujek.
Jeszcze nie opadły emocje po minionych rozgrywkach, a ich organizatorzy już myśleli o kolejnym, jubileuszowym, 20. sezonie Śląskiej Ligi Amatorów. Cel jest oczywisty i ambitny – powiększyć ligę do 12 drużyn.
Bytomski Rozbark. Od pięknych kamienic po kopalnie węgla
„Śladami zabytków i górnictwa w Rozbarku” - taki tytuł miała kolejna prelekcja bytomskiego historyka Tomasza Saneckiego. Jej tematem były piękne zabytkowe kamienice, postindustrialne obiekty po dawnych kopalniach węgla kamiennego oraz rud cynku i ołowiu, a także górujący nad dzielnicą neoromański kościół pw. św. Jacka.