Śląsk: 264 mln zł pomocy rządu na usunięcie niebezpiecznych odpadów

fot: Krystian Krawczyk

W ostatnich dniach do pożarów wysypisk śmieci dochodziło w różnych częściach kraju. Płonęło m.in. wysypisko w Zgierzu, składowisko opon w Trzebini, a w nocy z poniedziałku na wtorek - wysypisko w miejscowości Wszedzień k. Mogilna

fot: Krystian Krawczyk

Ogółem 264 mln zł rządowej dotacji mają dostać cztery samorządy z woj. śląskiego na usunięcie niebezpiecznych odpadów - wynika z informacji wojewody śląskiego Marka Wójcika. Chodzi o dwu- lub trzyletnie projekty w Sosnowcu, Siemianowicach Śląskich, Szczekocinach i Mykanowie.

W lutym br. na wspólnej konferencji w Sosnowcu prezydent tego miasta Arkadiusz Chęciński i wojewoda śląski Marek Wójcik informowali o podziale w woj. śląskim łącznie ok. 104 mln zł dotacji Ministerstwa Klimatu i Środowiska na tegoroczne prace na sosnowieckim składowisku oraz podobnych w trzech innych miejscowościach regionu.

Sosnowiec otrzymał wówczas z rezerwy celowej budżetu państwa ok. 30 mln zł na rozpoczęcie prac przy usunięciu niebezpiecznych odpadów ze spalonego składowiska w rejonie ul. Ostrogórskiej. Z kolei władze Siemianowic Śląskich dostały wtedy 49 mln zł na rozpoczęcie prac przy usuwaniu spalonego składowiska ul. Wyzwolenia w dzielnicy Michałkowice. Mniejsze dotacje trafiły do Szczekocin i Mykanowa.

Już w lutym tego roku przedstawiciele samorządów sygnalizowali, że otrzymane kwoty są niewystarczające na przeprowadzenie całości prac. Władze Sosnowca deklarowały starania o kolejne ok. 45 mln zł na 2026 r. W ubiegłym tygodniu sosnowieccy samorządowcy potwierdzili gwarancję z resortu finansów, że w tym i w 2026 r. w sumie miasto otrzyma na usunięcie nielegalnych odpadów w rejonie ul. Ostrogórskiej ponad 72 mln zł.

Potwierdził to wojewoda śląski, publikując w tym tygodniu w swoich mediach społecznościowych łączne pule środków dla wszystkich czterech samorządów, obejmujące też prace wykraczające poza 2025 r.

Zgodnie z tą informacją, Sosnowiec otrzyma łącznie 72,3 mln zł, Szczekociny 10,4 mln zł, Siemianowice Śląskie 148,5 mln zł, a Mykanów 32,7 mln zł - łącznie będą to blisko 264 mln zł.

Jak podawało dotacje do likwidacji niebezpiecznych składowisk umożliwiła nowelizacja ustawy o odpadach, która weszła w życie 1 stycznia 2025 r. Na jej mocy samorządy mogą otrzymać więcej niż wcześniejsze 80 proc. dofinansowania.

Na ten cel w rezerwie celowej budżetu państwa zabezpieczono w tym roku 200 mln zł. Do dotacji zakwalifikowano składowiska znajdujące się na terenie woj. śląskiego, świętokrzyskiego, łódzkiego i małopolskiego.

Potencjalne lokalizacje wybrano na podstawie list wojewódzkich inspektoratów ochrony środowiska z wybranymi miejscami nielegalnego zdeponowania odpadów, szczególnie tych, które mogą zagrażać życiu i zdrowiu ludzi oraz środowisku.

W naborze do rezerwy celowej budżetu państwa wojewodowie zebrali od organów administracji informacje o nielegalnych składowiskach i wskazujące na dyspozycyjność odpowiednich organów do podjęcia się ich usunięcia w 2025 r. Do MKiŚ trafiły propozycje potencjalnych lokalizacji, z których 23 spełniały kryteria formalne.

MOŻE CIĘ ZAINTERESOWAĆ

Wojskowy pkp cargo

Przewoźnik pracujący dla kopalń z zyskiem netto po 6 miesiącach 117,8 mln zł

Zysk netto Grupy PKP Cargo przypadający akcjonariuszom jednostki dominującej po 6 miesiącach 2026 r. wyniósł 117,8 mln zł - podała spółka w środowym raporcie finansowym. W II kw. br. ten zysk wyniósł 163,6 mln zł.

Motyka: Prezydent walczy z nami kosztem polskich kierowców

Prezydent dzisiaj walczy z nami kosztem polskich kierowców - ocenił w czwartek w Poznaniu minister energii Miłosz Motyka. Polityk zaznaczył, że brak podpisu głowy państwa pod ustawą o nadzwyczajnych zyskach koncernów paliwowych oznacza wyższe ceny na stacjach benzynowych.  

Do połowy września zarejestrowano ponad 207 tys. incydentów cyberbezpieczeństwa

Zespoły CSIRT NASK, CSIRT GOV oraz CSIRT MON do połowy września zarejestrowały ponad 207 tys. incydentów cyberbezpieczeństwa - poinformował w czwartek Michał Strzelczyk z Ministerstwa Cyfryzacji (MC). Liczba ta wzrośnie w związku ze zwiększoną aktywnością oszustów w okresie wyprzedaży - dodał.

Kraków w jeden dzień bez bagażu: jak zaplanować zwiedzanie między pociągiem a samolotem

Jeśli masz w Krakowie tylko kilka godzin, na przykład między przyjazdem pociągu a wieczornym lotem, najwięcej czasu odzyskasz, pozbywając się bagażu na samym początku. Centrum Krakowa jest zwarte: z dworca Kraków Główny na Rynek Główny idzie się około 15 minut, a stamtąd na Wawel kolejne 10–15. To trasa, którą da się przejść pieszo, ale nie z walizką na kocich łbach i po schodach wzgórza wawelskiego.