Jastrzębska Spółka Węglowa S.A.

27.60 PLN (-0.36%)

KGHM Polska Miedź S.A.

320.55 PLN (-3.07%)

ORLEN S.A.

126.94 PLN (-0.36%)

PGE Polska Grupa Energetyczna S.A.

10.34 PLN (-1.01%)

TAURON Polska Energia S.A.

9.80 PLN (-1.63%)

Enea S.A.

22.80 PLN (-0.87%)

Lubelski Węgiel Bogdanka S.A.

24.00 PLN (+0.42%)

Złoto

4 774.99 USD (+0.60%)

Srebro

78.10 USD (+1.41%)

Ropa naftowa

98.63 USD (-0.66%)

Gaz ziemny

2.71 USD (+0.71%)

Miedź

6.04 USD (+0.32%)

Węgiel kamienny

104.15 USD (+4.25%)

Jastrzębska Spółka Węglowa S.A.

27.60 PLN (-0.36%)

KGHM Polska Miedź S.A.

320.55 PLN (-3.07%)

ORLEN S.A.

126.94 PLN (-0.36%)

PGE Polska Grupa Energetyczna S.A.

10.34 PLN (-1.01%)

TAURON Polska Energia S.A.

9.80 PLN (-1.63%)

Enea S.A.

22.80 PLN (-0.87%)

Lubelski Węgiel Bogdanka S.A.

24.00 PLN (+0.42%)

Złoto

4 774.99 USD (+0.60%)

Srebro

78.10 USD (+1.41%)

Ropa naftowa

98.63 USD (-0.66%)

Gaz ziemny

2.71 USD (+0.71%)

Miedź

6.04 USD (+0.32%)

Węgiel kamienny

104.15 USD (+4.25%)

Śląscy kibice lubili Smolarka

fot: ARC

Włodek odszedł tak nagle, można powiedzieć, że zdecydowanie za wcześnie - podkreśla Antoni Piechniczek

fot: ARC

W trakcie środowego (7 marca) pogrzebu Henryka Bałuszyńskiego w Chudowie, znakomitego piłkarza Górnika Zabrze i reprezentacji Polski, jego przyjaciele, rodzina i kibice zostali porażeni kolejną dramatyczną wiadomością.

Po uroczystościach związanych z pochówkiem Bałuszyńskiego, środowisko sportowe zastanawiało się, dlaczego w sile wieku musiał odejść kolejny wielki piłkarz.

Obecny na cmentarzu Antoni Piechniczek, zasłużony szkoleniowiec i dwukrotny trener reprezentacji Polski, nie mógł się pogodzić z informacjami o nagłym zgonie Włodzimierza Smolarka. Pan Antoni nie mógł znaleźć sobie miejsca, by oswoić się z tym, że jego były podopieczny już nigdy nie zadzwoni do niego, nie spyta o plany PZPN, w którym Piechniczek działa aktywnie od wielu lat.

- Naprawdę jest mi trudno coś mądrego powiedzieć, gdyż ciągle jestem w szoku - mówi naszemu portalowi Pan Antoni.

- Włodek odszedł tak nagle, można powiedzieć, że zdecydowanie za wcześnie, więc trudno o jakiś mądry komentarz. Jeśli chodzi o jego grę w reprezentacji Polski to Włodek strzelał dla mojej reprezentacji bardzo ważne bramki. Można rzec - kluczowe. Tak było w meczu eliminacyjnym mistrzostw świata z NRD w Lipsku, który wygraliśmy 3:2, zaś Smolarek strzelił dwa gole. To on załatwił nam występ na tak udanych dla biało-czerwonych mistrzostwach świata w Hiszpanii, gdzie zdobyliśmy trzecie miejsce. Nie byłoby medalu, gdyby nie On. To właśnie Włodek, gdy nam nie szło i nie potrafiliśmy w dwóch meczach grupowych strzelić gola, otworzył wynik w spotkaniu z Peru. A cztery lata później także On był strzelcem jedynego gola dla Polaków na mundialu w Meksyku - przypomina sobie Piechniczek, który bardzo mocno przeżył śmierć Smolarka.

O rodzinie Smolarków mówiło się, że byli klątwą Portugalii... Jak wspominał Piechniczek, senior Smolarek trafił do portugalskiej siatki w trakcie mistrzostw świata w Meksyku (1986 r.) i to był jedyny gol Polaków, i jedyna wygrana naszych "Orłów" na tym mundialu. Z kolei jego syn Euzebiusz pogrążył nową generację reprezentantów Portugalii na Stadionie Śląskim, załatwiając dwoma bramkami naszej kadrze paszporty na historyczne dla polskiej piłki mistrzostwa Europy w Austrii i Szwajcarii (2008 r.).

- To moja krew, syn przejął dobre geny od ojca - śmiał się po tym meczu pan Włodzimierz, który przyjechał na Śląsk, by osobiście dopingować "Ebiego".

Mimo, że Smolarek senior urodził się i wychował w Aleksandrowie Łódzkim, to jednak na Górnym Śląsku i w Zagłębiu był traktowany jak "swojak". Lubili go kibice, gdy przyjeżdżał ze swoim Widzewem do Zabrza, Chorzowa czy też Sosnowca, gdyż mogli z nim normalnie porozmawiać, nie dostrzegając u niego gwiazdorskich manier. Włodek bywał na światowych salonach piłkarskich, jednak na krajowych boiskach zawsze miał czas dla kibiców, rozdając swoje fotki i autografy. I za to go kochali nasi kibice.

- Reprezentuję inne pokolenie piłkarskie, ale mam duży szacunek do ojca "Ebiego", który był naprawdę wielkim piłkarzem - mówi nam Jerzy Dudek, znakomity polski bramkarz, który występował w jednej drużynie z synem Smolarka.

MOŻE CIĘ ZAINTERESOWAĆ

Domański: Tempo wzrostu produkcji przemysłowej najwyższe od czterech lat

Polska gospodarka przyspiesza mimo rosnących globalnych napięć i wahań cen ropy - ocenił we wtorek minister finansów i gospodarki Andrzej Domański. Jak wskazał, produkcja przemysłowa w marcu wzrosła o 9,4 proc. rok do roku, co jest najwyższym tempem od czterech lat.

Pgg

Rozmowy o wynagrodzeniach w górniczej spółce. Jest termin spotkania

Prezes Polskiej Grupy Górniczej Łukasz Deja zaprosił liderów organizacji związkowych działających w spółce na spotkanie dotyczące wynagrodzeń w PGG.

GKS Tychy podczas meczu z ŁKS-em Łódź świętował 55. urodziny. Nie brakowało górniczych akcentów

18 kwietnia piłkarze GKS-u Tychy uczcili 55-lecie klubu w wyjątkowej oprawie silnie zakorzenionej w górniczej tradycji regionu. Spotkanie z ŁKS-em Łódź, wygrane 3:2, stało się nie tylko sportowym widowiskiem, ale także symbolicznym hołdem dla pracy pokoleń górników.

Enea chce w tym roku przygotować znaczące inwestycje w magazyny energii

Enea chce w tym roku skupić się na przygotowaniu inwestycji w magazyny energii - poinformował we wtorek wiceprezes spółki Bartosz Krysta. Wartość inwestycji na ten cel wrośnie jednak dopiero w przyszłym roku.