Słabszy dzień dla złotego

Wtorkowa sesja przyniosła, sygnalizowany nad ranem, spadek wyceny polskiej waluty. Po godzinie 17.00 euro kosztowało około 4,30 zł, dolar około 4,02 zł, a frank szwajcarski około 4,03 zł.

Według Konrada Ryczki z Domu Maklerskiego Banku Ochrony Środowiska dynamika ruchu była jednak stosunkowo ograniczona. Jego zdaniem zniżkę notowań polskiej waluty kwotowań tłumaczyć można pogorszeniem nastrojów na rynku.

Ryczko uważa jednak, że lokalne perspektywy makroekonomiczne pozostają optymistyczne, jednak zwyczajowo wyceny walut z rynków wschodzących dość mocno skorelowane są z nastrojami na rynku globalnym.

Zdaniem analityka inwestorzy dość nerwowo odnieśli się do ostatnich doniesień z Francji, gdzie Marie Le Pen zasygnalizowała negatywne nastawienie do Strefy Euro. Dodatkowo dochodzą do tego obawy dotyczące wyborów w Niemczech czy Holandii.

Rafał Sadoch, analityk z Domu Maklerskiego mBanku zauważa, że złoty w największym stopniu stracił wobec dolara, który był dziś wyjątkowo mocny. Podziela on zdanie Ryczki, gdyż uważa, że euro znajduje się pod presją w związku z rosnącym ryzykiem politycznym we Francji i umacniającym się poparciem dla eurosceptycznej liderki skrajnej prawicy Marine Le Pen.

Zdaniem Sadocha przecenie euro sprzyjały też słabsze od prognoz dane na temat grudniowej produkcji przemysłowej w Niemczech.

Uważa on, że polska waluta zbliżyła się już do poziomów, przy których będzie już trudno o dalsze umocnienie w najbliższych dniach. Jego zdaniem kończące się w środę posiedzenie Rady Polityki Pieniężnej nic nie powinno zmienić w tej kwestii.

MOŻE CIĘ ZAINTERESOWAĆ

Przy rejestracji używanego auta nie trzeba już pokazywać tablic w urzędzie

W środę weszły w życie przepisy, dzięki którym przy rejestracji używanego auta nie trzeba już zdejmować tablic rejestracyjnych, po to, by pokazać je w urzędzie - poinformował minister infrastruktury Dariusz Klimczak. Zamiast tego, od tej pory wystarczy złożyć oświadczenie o tym, że tablice są w dobrym stanie.

Koncesjonariusz autostrady A4 Katowice-Kraków zamierza dalej działać po wygaśnięciu koncesji

Spółka Stalexport Autostrady, czyli właściciel koncesjonariusza autostrady A4 Katowice - Kraków, zamierza dalej działać po wygaśnięciu koncesji w przyszłym roku. Chce bazować na dotychczasowym doświadczeniu w zarządzaniu infrastrukturą - wynika z wtorkowej informacji.

Państwowy gigant powołał do rady nadzorczej dwóch nowych członków

Obradujące we wtorek w Płocku Zwyczajne Walne Zgromadzenie Orlenu powołało do rady nadzorczej, na wniosek Skarbu Państwa, prezesa KGHM Polska Miedź Remigiusza Paszkiewicza i Marcina Siudy, dyrektora pionu finansów w Polskim Holdingu Hotelowym. Po tych głosowaniach obrady się zakończyły.

1692347548 2praca

Liczba pracujących w Polsce obcokrajowców wzrosła o ponad 77 tys.

W ostatnim dniu grudnia 2025 r. pracę w Polsce wykonywało ponad 1,141 mln cudzoziemców, a więc o 7,2 proc. więcej niż w ostatnim dniu grudnia 2024 r. - podał we wtorek GUS. W porównaniu do poprzedniego miesiąca ich liczba zwiększyła się o 0,3 proc.