Skwarko: Lotos powinien pozyskać inwestora za trzy lata
Na czym opiera swoje przekonanie? - Myślenie o współpracy z inwestorem, który ma dostęp do złóż, to kierunek słuszny z punktu widzenia bezpieczeństwa energetycznego Polski - uważa Skwarko.
Według niego, rozmowy powinny się rozpocząć, gdy w Lotosie zakończy się program \"10 plus\" (który ma zwiększyć moce przerobowe ropy naftowej z 6 mln ton do 10,5 mln ton rocznie - przyp. red.), czyli po roku 2011, bo wtedy gdańska spółka będzie bardziej atrakcyjna. Skwarko dodaje, że inwestor musiałby widzieć długofalowy interes w zakupie akcji Lotosu i mieć możliwość przejęcia większości udziałów.
O takiej możliwości ostatnio wspominał także Paweł Olechnowicz, prezes Lotosu. Jego zdaniem, inwestor mógłby też wspomóc koncern przy programie rozbudowy rafinerii.