Składy węgla osiągają relatywnie niewielkie przychody

fot: Maciej Dorosiński

Najwięcej podmiotów, bo 88 proc. prowadzi tylko jeden skład węgla, a mediana przychodów ze sprzedaży węgla za pierwsze trzy kwartały tego roku dla podmiotów z tej grupy wyniosła około 600 tys. zł

fot: Maciej Dorosiński

- Sprzedażą węgla w Polsce zajmują się głównie małe firmy, które na takiej działalności osiągają relatywnie niewielkie przychody - wskazuje prezes UOKiK Tomasz Chróstny. Dodano, że dla połowy firm sprzedaż węgla odpowiada za mniej niż 30 proc. ich całkowitych przychodów.

Urząd Ochrony Konkurencji i Konsumentów (UOKiK) poinformował, że od lipca prowadzi postępowanie wyjaśniające dotyczące sytuacji na rynku węgla. W ramach kontroli, którą zintensyfikowano w listopadzie, sprawdzono blisko 3,9 tys. składów węgla, m.in. wielkość zatrudnienia czy wolumeny sprzedaży.

Z analizy prowadzonej przez Urząd wynika, że najwięcej podmiotów, bo 88 proc. prowadzi tylko jeden skład węgla, a mediana przychodów ze sprzedaży węgla za pierwsze trzy kwartały tego roku dla podmiotów z tej grupy wyniosła około 600 tys. zł. Z kolei sprzedawcy prowadzący nie więcej niż trzy składy węgla stanowią ponad 97 proc. badanych. Mediana przychodów dla tej grupy wyniosła ok. 650 tys. zł.

- Zgromadzone dane wyraźnie wskazują, że sprzedażą węgla zajmują się przede wszystkim małe firmy, zatrudniające niewielką liczbę pracowników i osiągające z tytułu sprzedaży węgla relatywnie niewielkie przychody. Dla większości z nich sprzedaż węgla nie jest główną, a poboczną działalnością - ponad połowa badanych przedsiębiorców wskazała, że sprzedaż węgla odpowiada za mniej niż 30 proc. ich całkowitych przychodów - omawia wyniki kontroli prezes UOKiK Tomasz Chróstny.

Z analizy Urzędu wynika ponadto, że najpopularniejsza forma prowadzenia działalności wśród badanych podmiotów to jednoosobowa działalność gospodarcza, spółka cywilna oraz spółka osobowa. Pozostałe, takie jak spółka kapitałowa, czy spółdzielnia, są zdecydowanie rzadsze.

UOKiK przekazał, że składy węgla prowadziło 2358 podmiotów będących jednoosobowymi działalnościami gospodarczymi, spółkami cywilnymi bądź spółkami osobowymi. Osoby prawne prowadziły 288 składy, spółdzielnie - 42.

Kontrola wykazała, że pod względem zatrudnienia, na rynku dominują podmioty zatrudniające do 9 pracowników - jest ich 2072. Wśród nich 1408 to mikroprzedsiębiorstwa zatrudniające do 3 osób.

Urząd sprawdził też, czy podmioty prowadzące składy węgla posiadają - wymagane prawem - konta na portalu https://cieplo.gov.pl/ i na bieżąco aktualizują cenę sprzedaży węgla. Przypomniano, że brak spełnienia tych wymogów skutkuje zawiadomieniem do KAS, która może nałożyć na prowadzącego skład węgla karę w wysokości 1500 zł, a przypadku stwierdzenia ponownego niedopełnienia obowiązków, grzywna może wynieść nawet do 15 tys. zł.

Obecnie na portalu znajduje się ponad 4,5 tys. dostępnych punktów sprzedaży. Ich liczba zwiększyła się niemal dwukrotnie od początku listopada.

MOŻE CIĘ ZAINTERESOWAĆ

Zielona Pracownia pod Chmurką w Skrzydlowie otwarta. Nowa eko-inwestycja w gminie Kłomnice

Szkoła Podstawowa w Skrzydlowie zyskała nowoczesną, ekologiczną przestrzeń do nauki na świeżym powietrzu. 15 maja oficjalnie otwarto tam „Zieloną Pracownię pod Chmurką”, która ma pomóc w praktycznym poznawaniu przyrody. Inwestycja warta ponad 177 tys. zł została zrealizowana przy wsparciu WFOŚiGW w Katowicach

Polskie kopalnie zachwycają świat, podczas gdy inne zniknęły. Eksperci: to dziedzictwo nie przetrwa samo

Przez cztery dni Wieliczka i Tarnowskie Góry były miejscem spotkań ekspertów, muzealników, naukowców i przedstawicieli ośrodków górniczych z ponad dwudziestu krajów świata. Tegoroczna konferencja odbywała się pod hasłem „Dziedzictwo górnicze w szybko zmieniającym się świecie”.

Nie żyje Piotr Pyzik, były wiceminister od górnictwa

W wieku 69 lat zmarł Piotr Pyzik, były poseł PiS i były wiceminister aktywów państwowych odpowiedzialny za górnictwo.

Korski: Chcę wierzyć, że JSW stanie na nogi, bo to problem tysięcy ludzi i ich rodzin

Jastrzębska Spółka Węglowa ma nowy zarząd, prezesem został, a właściwie pozostał, Bogusław Oleksy. Od wielu lat związany z energetyką węglową i węglowym górnictwem. Zastanawia mnie tylko, dlaczego procedura wyboru prezesa trwała tak długo? Dla pogrążonej w kryzysie firmy brak lidera mocno osadzonego za sterem, czyli z poparciem i zaufaniem, to problem niebagatelny w oczach biznesowych partnerów. Stary/nowy prezes miał odwagę podjąć się kierowania taką firmą i w takim czasie i ma, moim zdaniem, odpowiednie kwalifikacje. W świetle tego przeciągająca się procedura wyboru wskazywała na ograniczone zaufanie do kandydata. Tak to odbieram, a zwłaszcza w świetle nagłej rezygnacji przewodniczącego rady nadzorczej JSW, który podał co prawda inny powód, ale wypadło, jak wypadło.