Silny wstrząs w kopalniWujek-Śląsk\"
- Najprawdopodobniej wstrząs miał siłę porównywalną z ostatnim takim wstrząsem w bytomskiej kopalni \"Centrum\", czyli była to \"siódemka\" [7 stopni w górniczej dziesięciostopniowej skali, odpowiednik ok. 3,5 stopnia w otwartej skali Richtera - przyp. red.] - powiedziała nettg.pl Edyta Tomaszewska, rzeczniczka Wyższego Urzędu Górniczego.
Jak podkreśliła Tomaszewska - zdarzenie nie spowodowało żadnych niebezpiecznych skutków pod ziemią.
19 listopada wstrząs o zbliżonej sile wystąpił w kopalni \"Rydułtowy\". Choć ze strefy zagrożenia wycofano blisko 240 górników, nikomu nic się nie stało. Kierownictwo kopalni odebrało po wstrząsie kilkadziesiąt zgłoszeń o szkodach na powierzchni. Trzy dni później w kopalni \"Wirek\" wstrząs określany jako \"szóstka\" poturbował 19 górników. 11 z nich pozostawiono w szpitalach na co najmniej kilka dni.
Wstrząsy to naturalne zjawisko w terenie górniczym. Wstrząsów wysokoenergetycznych rocznie notuje się na Śląsku powyżej tysiąca, z czego kilkaset o sile jak ten poniedziałkowy w Rudzie Śląskiej i wcześniejszy w Bytomiu. Ze względu na różne warunki geologiczne, niektóre z nich są silnie odczuwane na powierzchni, inne słabiej. Najczęstszą przyczyną wstrząsów jest następujące wskutek eksploatacji węgla odprężenie górotworu, co skutkuje uwolnieniem się skumulowanej w nim energii.