Senackie komisje za odrzuceniem nowelizacji Prawa geologicznego i górniczego

fot: Maciej Dorosiński

63 senatorów, czyli większość, opowiedziała się za przyjęciem noweli bez poprawek

fot: Maciej Dorosiński

Senackie połączone komisje opowiedziały się w czwartek za odrzuceniem nowelizacji Prawa geologicznego i górniczego, które przewiduje m.in. zdefiniowanie strategicznych złóż kopalin podlegających szczególnej ochronie.

Podczas środowej debaty nad ustawą na sali plenarnej do ustawy zgłoszono kilka wniosków, jeden dotyczył odrzucenia nowelizacji. Poddano go pod głosowanie na czwartkowym połączonym posiedzeniu Komisji Nadzwyczajnej do spraw Klimatu, Komisji Gospodarki Narodowej i Innowacyjności oraz Komisji Środowiska za odrzuceniem ustawy głosowało 21 senatorów, za jej przyjęciem opowiedziało się 13. Nikt się nie wstrzymał.

Wniosek o odrzucenie ustawy w całości złożył podczas środowego posiedzenia senator KO Adam Szejnfeld. Wcześniej odrzucenie ustawy rekomendowała senacka Komisja Nadzwyczajna ds. Klimatu, natomiast połączone komisje Środowiska oraz Gospodarki Narodowej i Innowacyjności opowiedziały się za przyjęciem ustawy. Wobec złożonych podczas rozpatrywania ustawy wniosków legislacyjnych, komisje zebrały się w czwartek ponownie. Głosowanie w sprawie ustawy, którą Sejm przyjął 16 czerwca, zaplanowano pod koniec obecnego posiedzenia Senatu.

Przeciwnicy ustawy wskazują na jej możliwą niekonstytucyjność, naruszenie prawa własności oraz kompetencji samorządów. Chodzi m.in. o nieuznanie gminy za stronę postępowania i wykluczenie samorządu z procesu decyzyjnego, brak możliwości odwołania od decyzji o uznaniu złoża za strategiczne oraz brak odszkodowania dla właścicieli nieruchomości położonych na strategicznych złożach.

Zwolennicy regulacji przekonują, że ustawa wychodzi naprzeciw samorządom, porządkując planistykę i prowadząc do uwolnienia dużej części chronionych obecnie złóż na potrzeby gmin, skupiając się na ochronie złóż uznanych za strategiczne. Ustawa wprowadza też instrumenty ułatwiające transformację energetyczną, dotyczące np. składowania dwutlenku węgla w górotworze, podziemnego magazynowania wodoru czy wykorzystania ciepła Ziemi.

Przedstawiciele rządu nie zgadzają się z zarzutami, że zaproponowane rozwiązania są niezgodne z konstytucją. Jak przekonywali, ustawa nie narusza prawa własności i umożliwi uwolnienie spod ochrony ok. 55 tys. ha spośród ponad 130 tys. hektarów krajowych złóż kopalin. Według rządu, na takie decyzje czeka wiele gmin, które posadowione są na złożach i nie mogą się rozbudowywać. Przypomniał, że na złożach strategicznych będzie można stawiać budowle niezwiązane trwale z gruntem, m.in. instalacje fotowoltaiczne, a także np. tworzyć parki czy infrastrukturę służącą rekreacji.

Według senatorów KO ustawa pozbawia gminy wpływu na decyzje planistyczne na ich terenie, a właścicieli nieruchomości objętych zakazem trwałej zabudowy - prawa do odszkodowania.

MOŻE CIĘ ZAINTERESOWAĆ

Żółta rewolucja na torach GZM. Koniec ery czerwonych tramwajów nie wszystkim się podoba

W miastach Górnośląsko-Zagłębiowskiej Metropolii jeżdżą żółte autobusy, więc będą także żółte tramwaje i pociągi Metrokolei. Władze GZM tłumaczą, że chodzi o spójną identyfikację wizualną transportu miejskiego. Ten pomysł nie podoba się jednak w Klubie Miłośników Transportu Miejskiego w Chorzowie Batorym. Jego członkowie podkreślają, że czerwone tramwaje to fragment historii, lokalnej tożsamości i codziennego krajobrazu wielu miast regionu.

Uważaj, teraz na zakupach w Chinach możesz stracić podwójnie

Trzy euro od przesyłki z Chin, naliczane od każdej pozycji towarowej, nie wróci do kupującego, jeśli postanowi on odesłać produkty - czytamy we wtorkowej "Rzeczpospolitej". Dlatego nie dziwi dwucyfrowy spadek liczby paczek z Chin.

Nową windą pod ziemię. W Zabrzu zakończono ważną inwestycję

Zwiedzający Muzeum Górnictwa Węglowego w Zabrzu będą mogli zjechać pod ziemię nową windą Szybu Wilhelmina.

Bytom modernizuje ciepłownictwo. Nowa sieć, automatyka i monitoring

Stara i nieefektywna sieć ciepłownicza przy ul. Kilara w Bytomiu wkrótce zostanie gruntownie przebudowana – informują w bytomskim magistracie. Przestarzały rurociąg zostanie zdemontowany, a nowa sieć będzie ułożona pod ziemią. Przebudowana zostanie tam także komora ciepłownicza.