Sejmik przyjął Plan gospodarki odpadami do 2028 r.

fot: Krystian Krawczyk

Mieszkańcy, kompostujący bioodpady, zapłacą miesięcznie o 6 zł mniej za wywóz odpadów

fot: Krystian Krawczyk

Plan gospodarki odpadami dla woj. śląskiego na lata 2023-28 przyjęli w poniedziałek regionalni radni. Jako załącznik do planu przedstawiono spis planowanych inwestycji, wśród wymienia się trzynaście spalarni o łącznej mocy przerobowej 486 tys. ton rocznie.

Jak mówiła podczas poniedziałkowych obrad sejmiku dyrektor departamentu ochrony środowiska, ekologii i opłat środowiskowych urzędu marszałkowskiego Ewa Owczarek-Nowak, to dokument szalenie ważny z punktu widzenia ochrony środowiska, a jego przygotowanie - aby osiągnąć zgodność z wszystkimi przepisami - kosztowało wiele wysiłku.

Owczarek-Nowak wyjaśniła, że w trakcie opracowywania tego projektu dwukrotnie istotnie zmienione przepisy: najpierw z półrocznym opóźnieniem Rada Ministrów przyjęła Krajowy Plan Gospodarki Odpadami, będący oparciem dla planów regionalnych, a pod koniec 2023 r. zmieniło się jeszcze rozporządzenie opisujące kształt tego typu dokumentów.

Szefowa departamentu ochrony środowiska w urzędzie marszałkowskim dodała, że wojewódzki plan m.in. przekłada na poziom regionalny przepisy wspólnotowe, np. zapobiegające marnotrawieniu żywności. Przede wszystkim jednak ma zmierzać do doskonalenia wojewódzkiego systemu gospodarki odpadami komunalnymi.

W programie wśród problemów w zakresie gospodarki odpadami wymieniono m.in. wciąż niewystarczającą liczbę punktów zbiórki oraz zbyt niską świadomość społeczeństwa w zakresie prawidłowej gospodarki odpadami komunalnymi, w tym zasadności ich selektywnego zbierania, a także potrzeby ograniczania wytwarzania odpadów i marnotrawstwa żywności.

Kolejne problemy to: wzrost kosztów związanych z gospodarowaniem odpadami komunalnymi (nieprzekładający się na wyższe poziomy przygotowania do ponownego użycia i recyklingu), a także niewystarczająca infrastruktura do recyklingu wszystkich frakcji odpadów, w szczególności budowlanych (moce przerobowe obecnie istniejących sortowni odpadów uznano przy tym za wystarczające nawet w perspektywie 2030 r.).

W programie za potrzebne uznano zwiększenie mocy przerobowych instalacji termicznego przetwarzania, choć w wymiarze, który nie będzie zagrażał realizacji założeń gospodarki o obiegu zamkniętym oraz osiągnięciu wymaganych poziomów przygotowania do ponownego użycia i recyklingu odpadów komunalnych. Deficyt niezbędnej mocy przerobowej spalarni określono na “od ok. 365 tys. do ok. 600 tys. ton rocznie“.

Jako plany inwestycyjne dokument wymienia m.in. trzynaście nowych instalacji tego typu o łącznej mocy przerobowej 486 tys. ton rocznie, obok istniejących w regionie dwóch instalacji termicznego przekształcania odpadów (współspalarni - elektrociepłowni w Zabrzu, która ma być modernizowana i współspalarni - cementowni w Rudnikach).

Mają to być spalarnie - elektrociepłownie w: Chorzowie (ul. Narutowicza), Dąbrowie Górniczej (ul. Roździeńskiego), Będzinie (ul. Małobądzka), Katowicach (ul. 11 listopada), Sosnowcu (ul. Minerów), Rybniku (rejon kopalni Chwałowice), Gliwicach (ul. Królewskiej Tamy oraz św. Urbana), Tychach (ul. Dojazdowa), Rudzie Śl. (ul. Szyb Walenty oraz ul. Maja/DTŚ), a także współspalarnie - elektrociepłownie w: Radzionkowie (ul. Ciepłownicza) i w Częstochowie (ul. Rejtana).

Łączny szacunkowy koszt tych inwestycji określono w planie na blisko 7 mld zł. Jak podkreśliła Owczarek-Nowak, ujęcie ich w dokumencie oznacza “niejako otwarcie ścieżki ich dofinansowania“. Specjalistka zastrzegła, że realizacja będzie zależna od faktycznych potrzeb i zgodności z przepisami, a organem w bezpośredni sposób decydującym o lokalizacji danej inwestycji są gminy.

MOŻE CIĘ ZAINTERESOWAĆ

Zakończył się protest maszynistów, ale utrudnienia na kolei do późnego wieczora

W piątek w południe zakończył się protest maszynistów, którzy zwalniali na przejazdach kolejowo-drogowych do 20 km/h. Opóźnienia na sieci kolejowej potrwają do późnych godzin wieczornych. Szef MI Dariusz Klimczak zapowiedział pilne prace legislacyjne. Związkowcy zostali zaproszeni przez ministra na spotkanie 2 października.

Śląsk ma ogromny potencjał ludzi i gospodarczy – te atuty trzeba wykorzystać

Monika Rosa: Branże przemysłu ciężkiego pozostawiły po sobie wysoką kulturę pracy i wiedzę techniczną, którą posiadają mieszkańcy regiony i te atuty  stanowią doskonałą płaszczyznę w kierunku rozwoju nowych kompetencji.

Traczyk z COIG: W oddali zobaczyłem ogromne kłęby dymu, uświadomiłem sobie, że stało się coś najgorszego

Dokładnie 25 lat temu, 11 września 2001 r., w Stanach Zjednoczonych doszło do największego w historii zamachu terrorystycznego. Terroryści uprowadzili cztery samoloty pasażerskie. Dwa z nich uderzyły w bliźniacze wieże World Trade Center w Nowym Jorku na Manhattanie, a trzeci uderzył w zachodnie skrzydło Pentagonu. Czwarta maszyna rozbiła się w Pensylwanii dzięki akcji pasażerów, którzy stawili opór porywaczom. 

Przejazdy kolejowe powinny być monitorowane, a wszyscy kierowcy popełniający wykroczenia karani

Poprawienie bezpieczeństwa na przejazdach drogowo-kolejowych wymaga zainstalowania tam urządzeń monitorujących, dzięki którym kierowcy popełniający wykroczenia byliby automatycznie karani - przekazał prezes Urzędu Transportu Kolejowego Ignacy Góra.